"Tak" dla prywatności, "nie" dla legalnego policyjnego podglądactwa

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Feb 15 17:47 [raw]

Wśród różnych form własności jednostki, oprócz własności fizycznej i samoposiadania się, znajduje się również własność bardziej „ulotna”, tak samo mocno jednakże istotna - własność prawa do prywatności, które nie może być naruszane. Można ją zaliczyć do dóbr osobistych i to do tych, które, podobnie jak nietykalność cielesna i prawo do ochrony wizerunku, muszą być bezwzględnie poszanowane zarówno w wolnym społeczeństwie, jak i tych rządzonych przez obecne państwa i machiny państwowe. Pisałem o tym w szeregu esejów: „Znieść obowiązek meldunkowy”, „Przeciw dowodom osobistym - nie dla ID”, „W obronie tajemnicy bankowej, przeciw paranoi społecznej” oraz „Rejestracje: zagrożenie wolności u podstaw”, nie będę więc zagłębiał się w samo zjawisko prywatności, jej ochrony i jej naruszania, skupię się natomiast na konkretnych przypadkach jej naruszania: państwowych i prywatnych. Władze wielu państw, pod płaszczykiem ochrony ludzkiego bezpieczeństwa, wprowadziły (i nadal wprowadzają) duże i coraz większe uprawnienia dla policji. Czyny takie, jak wtargnięcie do domu bez nakazu rewizji, zatrzymanie samochodu i dokładne jego przeglądanie, podsłuchiwanie rozmów czy kontrola korespondencji bez nakazu, mało kogo obecnie dziwią. Istnieją nawet zaawansowane systemy, których jedynym celem jest szpiegowanie zwykłych ludzi oraz firm: takie, jak Echelon oraz Carnivore - oba amerykańskie. Jakie bywają usprawiedliwienia tejże agresji w życie prywatne, finansowe i towarzyskie? Na pierwszym oczywiście miejscu jest „wojna z narkotykami” (wiatrakami), która, tak naprawdę, jest wojną żądnych władzy absolutnej polityków z „własnymi” społeczeństwami. Dalej idą sprawy takie, jak bezpośrednio powiązana z walką z narkotykami walka z „praniem brudnych pieniędzy” i ściganie osób pragnących wymknąć się podatkowemu rabunkowi (tzw. „omijaczy podatków”). Oczywiście, dla skuteczności tych argumentów niezbędne jest rozpętanie paranoi społecznej: a to będącej jednym z przejawów masowej histerii paranoi antynarkotykowej, a to paranoi przeciw „nieuczciwym bogaczom”, którzy rzekomo „bogacą się na ludzkiej krzywdzie” (uchodzi za nią handel narkotykami i czasem jest to prawda, przy bezwzględności będących owocem prohibicji środków odurzających mafii narkotykowych) oraz „oszukują społeczeństwo”, jak powszechnie rozumiane jest omijanie podatków, szczególnie przez osoby zamożniejsze, a zwłaszcza to, iż NIE wspierają one w ten sposób opartego na rabunku i uzależnianiu biednych systemu „państwa opiekuńczego”, a nawet mu zagrażają. Zostawmy jednak tą histerię i te usprawiedliwienia walki przestępstw bez ofiar i zastanówmy się: JAKICH kompetencji potrzebuje policja (lub straż obywatelska, lub prywatna, pełniąca role policji agencja ochrony) w wolnym społeczeństwie, w którym „przestępstwa bez ofiar” nie są ścigane, a tępieni są tylko przestępcy, którzy rzeczywiście stwarzają zagrożenie dla ludzkiego życia, wolności i własności? Czy potrzebuje ona specjalnych przywilejów, o których była mowa powyżej? Odpowiedź jest oczywista: jasne, że NIE. Przecież ściganie gwałciciela, mordercy czy złodzieja, lub oszusta NIE wymaga takich uprawnień. Dostęp do mieszkań i prywatności poszkodowanych stworzą sami zainteresowani, którzy chcą przecież ułatwić pracę policji, którą wynajmują do ścigania groźnego przestępcy przeciw życiu, wolności i własności. Zaś wejście do mieszkania bandyty, złodzieja czy gwałciciela w celu np. odzyskania jego łupu, złapania go lub zebrania dowodów jest możliwe, dopuszczalne i akceptowalne zarówno moralnie jak i legalnie już teraz. Żadne dodatkowe uprawnienia nie są tu potrzebne. Jedyne „przestępstwa”, do których ścigania takie uprawnienia się przydają, to „przestępstwa bez ofiar” oraz przestępstwa, których natura jest pokręcona1): handel narkotykami i ich zażywanie, omijanie podatków, przemyt, pranie brudnych pieniędzy, przestępstwa dewizowe, itd. Są więc one potrzebne wyłącznie do ograniczania wolności jednostki przez państwo dążące do sprawowania nad jednostką bliskiej totalitaryzmowi kontroli. Dlaczego nie można ufać państwu policyjnemu, czyli o etatystycznej utopii W innych esejach poruszam problemy utopijności założeń etatyzmu, przedstawiających instytucję państwa jako niemalże wcielenie boskości i doskonałości na ziemi. Gdzie leży prawda? Leży ona w stwierdzeniu, iż państwo nie jest tym, za jakie mają je etatyści, czyli jego zwolennicy. Państwo to NIE hufiec aniołów, a po prostu grupa ludzi władzy, tworzących pewien system polityczno-społeczny. Ponieważ zaś człowiek jest istotą moralnie ułomną, więc jak najbardziej rozsądne, sensowne i logiczne jest NIEdawanie mu dużej władzy nad drugim człowiekiem, gdyż oczywiste jest, iż może on jej nadużyć, co często czyni - obecne państwa bardzo często dopuszczają się uzurpacji różnych praw jednostki. Natura policji Czym jest policja? Jest zbrojnym ramieniem władzy państwowej. Tak więc, dawanie policji szerokich uprawnień oparte jest na utopijnym założeniu, iż formacja ta składa się z aniołów, którzy zstąpili na ziemię, aby ratować ludzi i prowadzić ich do zbawienia, oraz ostro karać grzeszników, czyli przestępców. Tymczasem, w policji pracują ludzie tacy jak ja i Ty - jedni z nich porządni, prawi i czujący powołanie do swojego zawodu, a inni wstępujący do tej formacji dla korzyści osobistych, z braku innych możliwości oraz… osoby o psychopatycznych, sadystycznych skłonnościach do legalnego dominowania nad bezbronnymi osobami, i lubiące się wyszumieć - bądź to siłowo, bądź też w bardziej zaawansowany i wyrafinowany sposób, za pomocą monitorowania życia prywatnego innych ludzi. Takie osoby na pewno nie chcą strzec porządku i bezpieczeństwa. Demoralizacja policji i jej groźba Ustawy rozszerzające kompetencje policji powodują jej demoralizację. Powodują, iż do tej, słusznej skądinąd formacji ściągają właśnie tacy spaczeni psychicznie ludzie, którzy pragną legalnie dokonywać różnych czynów, które nie uszłyby im w życiu cywilnym i za które nie uniknęliby odpowiednich sankcji. Efektem rozszerzonych uprawnień policji nie jest więc „tylko” umniejszenie naszej prywatności, ale postępujące, rosnące zagrożenie demoralizacją tej wpływowej i silnej formacji, która wtedy zaczyna nam zagrażać, zamiast nas, zgodnie ze swoim przeznaczeniem, chronić. O podglądactwie prywatnym i państwowym Zdecydowana większość z nas nie lubi podglądaczy. Jeśli potępiamy paparazzich (nieetycznych dziennikarzy, ingerujących z butami w życie prywatne), podglądaczy-maniaków czy „zbyt wścibskich” sąsiadów i sąsiadki, którzy gotowi są wypaplać nasze tajemnice ludziom z całej okolicy, to dlaczego nie potępić dopuszczającego się dokładnie tego samego policjanta skoro wiemy, że zarówno wobec niego, jak i wobec każdego innego człowieka, można używać wyłącznie tych samych norm moralnych - gdyż inne nie istnieją i istnieć nie mogą? Niegroźni, choć chorzy na umyśle podglądacze albo wścibscy i plotkarscy sąsiedzi nie są przy tym najgorszym zagrożeniem. Kradnący prywatność, w tym również intymność „dziennikarze” typu „paparazzi” są od nich znacznie gorsi. Jeszcze gorszym przypadkiem osoby ingerującej w naszą prywatność jest szantażysta - ktoś, kto gotów jest opublikować nasze prywatne i intymne sprawy, jeśli nie będziemy spełniać jego żądań (np. dawania mu pieniędzy). W jaki sposób można zapewnić, iż w policji (która, wskutek rosnących uprawnień będzie przyciągać coraz bardziej niemoralnych ludzi do pracy w niej) nie znajdzie się taki właśnie paparazzi czy szantażysta? Czyż nie lepiej nie dawać jej uprawnień, które nie dość, że będą takie sytuacje umożliwiać, to jeszcze będą powodować szkodzenie jej dobremu imieniu i reputacji przez przyciąganie takich właśnie osobników? Wyobraźmy sobie na moment, że jest to niemożliwe, że w policji pracują sami prawi ludzie. Czy, gdyby policja rzeczywiście składała się z aniołów, lub, dajmy na to, z robotów i in. automatów i jej demoralizacja była niemożliwa, to czy obdarzanie jej większymi niż normalnie uprawnieniami byłoby słuszne? Pytanie jest retoryczne, odpowiedź brzmi: oczywiście, że NIE. W każdym bowiem przypadku, umożliwiałoby to jej naruszanie będącej naszą własnością naszej PRYWATNOŚCI, czyli kradzież tego dobra, jednego z najcenniejszych jakie posiada każdy i każda z nas. Co możemy zrobić żeby temu zaradzić? W sytuacji więc, gdy państwa wyciągają swoje chciwe ręce po coraz więcej kontroli nad nami, nad naszym życiem, pracą, prywatnością i intymnością, my wszyscy, którzy kochamy wolność - niezależnie od tego, czy jesteśmy „libertarianami” czy „anarchistami” czy „obrońcami praw człowieka”, czy osobami ukierunkowanymi tylko na zwalczanie kontroli państwowej i cenzury, musimy UŚWIADAMIAĆ, składającym się z milionów jednostek społeczeństwom, w JAK WIELKIM są zagrożeniu i JAK WIELKIM błędem jest ufanie machinom państwowym w „dobroczynne” efekty naruszania prywatności. Jak to powiedział George Washington, „ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują”. W Polsce, która 12 lat temu wyrwała się z okowów komunistycznej dyktatury, nasze zadanie jest nawet łatwiejsze - przypominajmy ludziom, jak, również rzekomo w imię „ich dobra” inwigilowała ich władza komunistyczna, i jak czyni to ona do dziś w państwach takich, jak Kuba, jak Chiny czy jak Korea Północna. Szukajmy kontaktów w mediach; dziennikarze powinni być wrażliwi na naruszanie prywatności jednostki, gdyż mają do stracenia wiele, gdyby nagle anonimowość straciły ich „źródła informacji”. Współpracujmy nawet z lewicą czy prawicą - pod warunkiem, że osoby, które je reprezentują, są osobiście lub ideowo przeciwne inwigilacji. Gdy działamy w imię wolności, wszelkie sojusze taktyczne prowadzące do sensownego celu są dopuszczalne i do przyjęcia. Podsumowanie Machina ogałacania człowieka z prywatności i praw jednostki zginie, gdy wytkniemy jej fałsz i nawoływać będziemy do niewary w jej hasła. I musimy się spieszyć - razem, zjednoczeni w dążeniu do tego celu, bez żadnych bezsensownych podziałów; bo czas już na wolność w prywatności! Czas już, aby wzmocnić CZŁOWIEKA i osłabić totalitarne zapędy machin państwowych. W Imię Wolności!!! Krzysztof „Critto” Sobolewski

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Feb 15 23:58 [raw]

"...W Polsce, która 12 lat temu wyrwała się z okowów komunistycznej dyktatury..." Przespałem coś, czy to artykuł z przyszłości?

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Feb 16 00:51 [raw]

Nie karm. Wszyscy już śpią.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Feb 16 06:59 [raw]

Tak. To artykuł z przyszłości. Czytasz go dzięki Jackowskiemu.

[chan] po_polsku
BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y

Subject Last Count
JAK SKW OBCIAGA KUTASA :) Dec 13 14:40 42
Warning Signs of Covert Eavesdropping or Bugging Dec 13 13:52 1
Był to dar narodu radzieckiego dla Polaków Dec 13 13:42 1
Kolejny cios w CCCP Dec 13 13:41 1
Ilu ludzi był gotów poświęcić Jaruzelski? Dec 13 13:41 1
JEBAC - KURWE POLICJE Dec 13 13:37 59
Przyrodni brat i jego znajomi współżyli z 11-letnią dziewczynką. Akt oskarżenia Dec 12 21:29 1
"Polski" gienerał nadaje moskiewskie dezinformacje Dec 12 15:29 1
W warszawskim Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN Dec 12 11:40 1
Nauczyciel ze Szczecina zmusił 16-letnią uczennicę do seksu. Aresztowali go Dec 11 15:47 1
"Kryłem pedofilów" na pomnikach Jana Pawła II. Dec 11 15:45 1
Pomysł na zabawe - zamach terorystyczny ? Dec 11 10:27 7
Pedofil w okolicach Warszawy. Namierzył go właściciel serwisu komputerowego Dec 10 21:35 13
Postsowiecki imperializm putinowskiej Rosji Dec 10 15:46 1
APEL- ODEZWA-do-WSZYSTKICH. Dec 8 09:34 4
Dla wielbicieli sprzętu firmy Huawei Dec 8 09:11 1
Ku przestrodze debilom antyszczepionkowcom Dec 7 19:06 1
Piosenki rapera są analizowane pod względem ekstremistycznych treści Dec 7 18:05 1
Elysium is back! Dec 7 03:21 1
UnitedCorp Launches Suit against Bitmain, Bitcoin.com, Roger Ver, Kraken Bitcoin Exchange and others Alleging Hijacking of the Bitcoin Cash Network Dec 6 21:49 1
Dezentrale Plattformen zur Förderung des Links- und Rechtsterrorismus Dec 6 14:15 3
Kryptowaluty Dec 5 21:18 5
Sam tego chciałeś, "ArnoldB". Dec 4 15:11 12
Ruskie trolle pierdolą, że to PiS wysłał młodych Polaków na zmywak... Nov 29 12:11 1
POLACY SRAJĄ NA RUCH NARODOWY Nov 29 12:03 1
Wielka Chazaria to brednia i rosyjska propaganda Nov 29 12:01 1
Coraz większe problemy ekonomiczne doprowadziły do trwałego pogorszenia warunków życia Rosjan Nov 27 13:57 1
Kaczyńscy nie są elitą, bo nie jedli ostryg w Bretanii Nov 27 13:31 1
Kremlowska melodyjka znów zagrała Nov 27 13:31 1
Piotr Tymochowicz, użytkownik numer 1200 Nov 24 18:25 1
wieje nuda Nov 24 11:10 8
W łańcuszku przekazywania funduszy dla Silk Road Nov 24 08:32 1
Monaro router kovri (i2p) Nov 21 18:20 2
JEBAĆ KURWE POLICJE ツ Nov 21 18:18 1
Żydzi w Austrii, Izraelu i na całym świecie będą mogli żyć w warunkach pokoju i wolności Nov 21 18:10 2
Na onet,pl mediach A. Michnika, wp , tvn24 & company - ZERO na temat sensacyjnych zeznań Nov 21 16:57 1
Protonmail to ściema Nov 21 16:33 1
JAK SKW OBCIAGA KUTASA :) Nov 20 19:50 2
JAK ROSYJSKA AGENTURA PODSYCA ANTYŻYDOWSKIE NASTROJE W POLSCE Nov 20 18:55 2
JAK SKW - OBCIAGA KUTASA. Nov 20 18:17 17
Załóżmy, że raz „Gazeta Wyborcza” napisała prawdę Nov 20 17:38 1
Deportacje Polaków w głąb Rosji oraz grabież polskich dóbr kultury. Nov 20 17:38 1
Kim jest OneAnother Nov 18 19:36 1
Służba dla Sowietów była jednoczesnym wyparciem się Rzeczypospolitej Polskiej niepodległej Nov 18 16:18 1
Ostrzeżenie dla "arnoldB" Nov 17 14:40 1
Większość mediów postanowiła tych faktów nie zauważać. Nov 17 10:08 1
Ukraina nie ma większego przyjaciela niż USA Nov 17 08:18 1
Kacapy zakłócają GPS Nov 17 08:18 1
pozbawianie majątku przestępców jest najskuteczniejszym narzędziem Nov 15 19:13 1
jesteście debilami Nov 15 16:15 1