SMOLEŃSK – ŹRÓDŁO NADZIEI

BM-2cXvdg4TmqoxCTgYfMWDs2TucJNAugJD4N
Feb 9 14:52

SMOLEŃSK – ŹRÓDŁO NADZIEI „Z partią pana Kaczyńskiego nie wiążę nadziei na odzyskanie Polski. Jako część systemu politycznego III RP nie jest ona zdolna do zerwania z fałszywą mitologią i nie chce obalenia magdalenkowego porządku. Nie ma w niej „oferty dla radykałów”, o którą prosiłem w jednym z lipcowych tekstów. Odzyskanie władzy przez PiS, może prowadzić do dobrych zmian i polepszenia życia moich rodaków, nie zakończy jednak państwowości komunistycznej hybrydy. Wbrew temu, jak zwolennicy PiS interpretują wyborcze zachowania, uważam, że ukrywanie najtrudniejszych tematów nie jest „posunięciem taktycznym” i nie ma nic wspólnego z „mądrą strategią”. Anonsuje raczej słabość tego środowiska i jest zwiastunem rzeczywistych, acz skrywanych intencji. Taką zapowiedź przynosi już prezydentura Andrzeja Dudy, z jej specyficznym rysem kontynuacji „doktryny Komorowskiego” i skrupulatnym unikaniem tematyki smoleńskiej. Wiara, że po wygranych przez PiS wyborach nastąpi „cud nad Wisłą”, jest równie uzasadniona, jak partyjny dogmat o ćwierćwieczu wolności i demokracji”. Gdy we wrześniu 2015 roku, w tekście „OPOZYCJA DEMOKRATYCZNA – CZYLI CONTRADICTIO IN ADIECTO” napisałem te słowa, nie sądziłem, że nawet tak umiarkowana ocena przyszłych rządów „dobrej zmiany” okaże się nazbyt optymistyczna. Jeśli po dwóch latach działalności tego rządu, tylko niepoprawni „radykałowie” wspominają o obowiązku wyjaśnienia narodowej sprawy smoleńskiej, jeśli dla większości Polaków nie jest ona bezwzględnym kryterium polskiej racji stanu – zawdzięczamy to „strategii” Jarosława Kaczyńskiego i zaniechaniom, które przejdą do historii jako dowód wyjątkowej słabości i zaprzaństwa. Nie ma sensu przypominać, że podczas tych dwóch lat nie podjęto tematu żadnej zbrodni z okresu PRL i III RP, że nie wyjaśniono ani jednej afery, nie wszczęto i nie doprowadzono do końca żadnego śledztwa w sprawach najważniejszych dla Polaków. Nie ma sensu, bo większość naszych rodaków nie zada sobie pytania: jeśli ten rząd obawia się ujawnienia prawdy o zbrodni założycielskiej III RP-zabójstwie księdza Jerzego, jeśli ucieka od wyjaśnienia dziesiątków tajemniczych zgonów z lat 2010-2015, jeśli nie chce pokazać Polakom kulisów afery marszałkowej, stoczniowej i paliwowej i odmawia im prawa do poznania aneksu do Raportu z Weryfikacji WSI- jakże mógłby zmierzyć się z prawdą o zbrodni smoleńskiej? Nie słowa i nie partyjne deklaracje, ale fakty świadczą o tym, czym dla partii Kaczyńskiego jest sprawa smoleńska i jak PiS traktuje ten narodowy obowiązek. Faktem jest, że wyjaśnienie największej zbrodni we współczesnej historii Polski powierzono zaledwie podkomisji ministerialnej, o budżecie 2 mln zł w roku 2017. Dla porównania: tyle samo przeznaczono na stworzenie aplikacji mobilnej i strony internetowej akcji Agencji Rolnictwa „Polska smakuje” czy na nagrody dla pracowników biur poselskich. W tym samym budżecie 2017, rząd PiS wyłożył ponad 5,5 mln zł na działania tzw. Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia (TPPR-bis). Faktem jest, że nikt i nigdy nie rozważał projektów powołania specjalnego trybunału do zbadania tej zbrodni, uchwalenia dodatkowych przepisów karnych, stosowania aresztów wobec czołowych polityków poprzedniego reżimu i ludzi służb, zaangażowania najlepszych kancelarii prawniczych na świecie, powołania sztabów specjalistów ze wszystkich dziedzin związanych z tematem oraz wyłożenia z budżetu kwoty wielu miliardów złotych. Nie rozważał zaś nie dlatego, by były to projekty nierealne, ale z tej przyczyny, że tak mogłoby postąpić tylko państwo wolne i niepodległe, w którym nie „kwestie wizerunkowe” i geszefty partyjne decydują o narodowych powinnościach. Faktem jest, że temat zbrodni smoleńskiej w ogóle nie istnieje na arenie międzynarodowej, a od czasu wymuszonej dymisji ministra Macierewicza, nie jest podnoszony przez żadnego polityka tego rządu. Nie ma też ani jednej inicjatywy „dobrej zmiany”, która zmierzałaby do informowania opinii światowej o okolicznościach zamachu lub budowania koalicji państw zainteresowanych wyjaśnieniem tej zbrodni. Gdyby istniała wola odkrycia prawdy o Smoleńsku, ten temat winien być priorytetem polityki zagranicznej i od udzielonej nam pomocy, winny zależeć wszelkie kontakty i kontrakty zagraniczne. Żaden Trump, Merkel czy Macron, nie mogliby korzystać z polskiej przychylności ani liczyć na dostęp do polskiego rynku, póki nie udzieliliby wsparcia sprawie najważniejszej dla naszego interesu narodowego. Faktem jest, że dla tej sprawy i przekreślenia łgarstw moskiewsko-warszawskich, ten rząd nie zechciał wykorzystać najlepszego momentu w ostatnich dwóch latach – wizyty amerykańskiego prezydenta. Ile razy w minionym czasie, Jarosław Kaczyński i jego partyjni koledzy wyrażali oburzenie, że narracja na temat 10 kwietnia została utrwalona w świadomości społeczeństw Zachodu przez tzw. raport Anodiny i kłamstwa funkcjonariuszy propagandy? Ileż razy podkreślano, że stosunek „wolnego świata” do tematu Smoleńska został ukształtowany przez wersję moskiewską, zaś partia Kaczyńskiego nie ma możliwości dotarcia do rządów innych państw i ośrodków opiniotwórczych na Zachodzie? Gdy przyszedł moment – bodaj jedyny od wielu lat, gdy oczy całego „świata” zwrócone zostały na Warszawę, a każde słowo wypowiedziane podczas wizyty Trumpa, było cytowane przez najważniejsze media – nikt nie usłyszał choćby wzmianki o zbrodni smoleńskiej. Faktem jest, że od kilku lat następuje wyraźnie przesunięcie akcentów i retoryki smoleńskiej. Wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego podczas miesięcznic, choć nie grzeszące oryginalnością, zawierają dość przejrzyste przesłanie. Cytowałem już na blogu słowa prezesa PiS z 47, 73 i 83 miesięcznicy. Wynika z nich, że dotychczasowa, spójna i jasna hierarchia celów-będziemy organizowali miesięcznice, póki nie dowiemy się prawdy o przyczynach śmierci naszych rodaków, uległa istotnemu przewartościowaniu. Celem nie jest już prawda o śmierci 96 Polek i Polaków, lecz budowa pomników. Słowa Kaczyńskiego z lipca 2017 roku wyraźnie podkreślają taką zmianę- „będziemy kontynuowali swój marsz aż do momentu, kiedy tu, niedaleko stąd staną pomniki: stanie pomnik prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego, stanie pomnik upamiętniający wszystkich, którzy polegli w katastrofie smoleńskiej”. Sądzę, że Jarosław Kaczyński trafnie ocenił „zapotrzebowanie” społeczne Polaków: wystarczą nam zewnętrzne symbole, emocje i werbalny patriotyzm. Te zaś, można doskonale eksploatować poprzez partyjne „inicjatywy społeczne” zmierzające do postawienia pomników oraz organizowania pod nimi uroczystości. Z punktu widzenia „pragmatyki” partyjnej, łatwiej jest przecież zbudować pomniki z kamienia niż z prawdy. Prawda materialna o Smoleńsku kosztowałaby zbyt wiele; groziła utratą spokoju społecznego, niosła perspektywę ostrej walki, wizję wyrzeczeń i ofiar. Dla partii, której fundament władzy opiera się na relatywizmie i minimalizowaniu aspiracji Polaków, oznaczałaby konieczność podejmowania jednoznacznych decyzji i trudnych wyborów. Prawda formalna jest bezpieczniejsza. Wsparta na „wspólnocie pomnikowej” i grze na emocjach, na długo może absorbować uwagę wyborców i zapewnić PiS- owi miano „obrońcy pamięci”. Faktem jest także, że wobec jedynego polityka, który sprawę smoleńską traktuje jako narodowy obowiązek i jako jedyny uczynił z niej priorytet swojej służby, podjęto ordynarne gry i prowokacje partyjne oraz poddano jego misję woli miernot, tchórzy i nienawistników. Politycy PiS, nie tylko nie zapewnili pomocy Antoniemu Macierewiczowi, gdy przez ostatnie lata zmagał się z atakami agentury i polskojęzycznej targowicy, ale gremialnie wzięli udział w kombinacji „esbeckiego gambitu” i stając po stronie środowiska skupionego wokół Pałacu, doprowadzili do pozbawienia go stanowiska ministra obrony narodowej oraz możliwości prowadzenia dalszych działań na rzecz bezpieczeństwa Polski. Tej decyzji, nie wolno rozpatrywać poza kontekstem sprawy smoleńskiej. To, co uczyniono „najwybitniejszemu ministrowi obrony narodowej w powojennych dziejach Polski”, który „uporczywie dążył do wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej” (z oświadczenia Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu w sprawie odwołania ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza), jest zatem najmocniejszym dowodem intencji PiS w sprawie Smoleńska. Jeśli lokator Pałacu Prezydenckiego i wykonujący jego polecenia prezes PiS, z jakichkolwiek względów zdecydowali o zdymisjonowaniu Antoniego Macierewicza, jeśli na polecenie tych osób dokonywana jest totalna „czystka” we wszystkich instytucjach ministerialnych, zaś utrata pozycji ministra miała doprowadzić do zepchnięcia podkomisji smoleńskiej na margines działalności MON – nie mam wątpliwości, że układ „dobrej zmiany” nie chce wyjaśnienia okoliczności narodowej tragedii. Wybór został dokonany i prawdę o 10 kwietnia mają poznać nasze dzieci lub wnuki. Logika działań układu wydaje się czytelna: Antonii Macierewicz, mianowany szefem podkomisji smoleńskiej, ma doprowadzić do sporządzenia „raportu technicznego”. Ogłoszenie tez tego raportu, w okolicy ósmej rocznicy, będzie głównym, a jednocześnie końcowym akordem. O to, by przebrzmiał szybko i bezrefleksyjnie, zadbają partyjne „wolne media”. Można się spodziewać, że po tej dacie, podkomisja zakończy swoją działalność, a nad sprawą zostanie zaciągnięta szczelna zasłona propagandowa. W „planach strategicznych” szefa PiS leży m.in. wygranie wyborów samorządowych w Warszawie. Ma to pozwolić na odblokowanie projektów budowy pomników smoleńskich oraz zwekslowanie oczekiwań społecznych na „wspólnotę pomnikową”. Partia rządząca, zaprawiona już w instrumentalnym traktowaniu tematyki smoleńskiej, będzie ją użytkować wyłącznie dla „zmobilizowania” elektoratu oraz w kontekście rozgrywania tragikomicznej kreacji „oblężonej twierdzy”. Niezdolność do prowadzenia suwerennej polityki zagranicznej, uprawianie mitologii „georealizmu” oraz paniczna obawa przed posądzeniem o rusofobię, stanowią dostateczną gwarancję, że władze III RP nigdy nie oskarżą Rosji o sprawstwo tej zbrodni i nie podejmą działań na arenie międzynarodowej. Z kolei – „wspólnota brudu” i mit demokracji, wzmocniony główną ideą partii Kaczyńskiego – troską o „kwestie wizerunkowe”, dają pewność, że żaden z polskojęzycznych wspólników Putina nie poniesie konsekwencji. Dostrzegam tylko jedną trudność w realizacji tego „strategicznego planu”. Przed rokiem, w tekście „ESBECKI GAMBIT CZY MAT MACIEREWICZA?” napisałem, że „odejście z rządu szefa MON i chwilowa (lecz silna) fala krytyki PiS-u, to właściwy czas dla stworzenia nowej siły politycznej – autentycznej opozycji antysystemowej. Tego boją się wszyscy uczestnicy kombinacji wymierzonej w Antoniego Macierewicza, a szczególnie ci, którzy pod osłoną patriotycznej retoryki i pozorowanych zmian, chcieliby kontynuacji komunistycznej hybrydy. Po to, by nie była to kolejna „trzecia siła”, inspirowana przez środowiska esbeckie, trzeba jednego warunku – wiarygodnego i silnego przywódcy, który z klęski zawiedzionych nadziei i traumy utraconych szans, potrafiłby zbudować potencjał ruchu politycznego. Można przypuszczać, że taki ruch zdobyłby poparcie ogromnej większości „twardego” elektoratu PiS, ale też przyciągnął wyborców z innych środowisk, wykluczonych dziś na mocy systemowych inscenizacji. Lęk przed podobnym scenariuszem jest tym większy, że ze strony Antoniego Macierewicza nigdy nie groziły i nie grożą działania wymierzone w partię J. Kaczyńskiego, a tym bardziej, sprzeczne z interesem Polski. Żadna „partia ludu pisowskiego” nie musi być wrogiem pana Kaczyńskiego ani dążyć do marginalizacji PiS-u. To sprawia, że próba przymusowej radykalizacji takiej inicjatywy lub szermowanie zarzutem „ataku na PiS”, byłaby absurdalna i skazana na porażkę”. W roku 2013, Antoni Macierewicz odbierając Wielkopolski Medal Przemysła II, przyznany mu przez Akademicki Klub Obywatelski im. Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu, złożył niezwykle ważną deklarację – „Magdalenki w sprawie Smoleńska, póki ja żyję, nie będzie”. Jej treść powtórzył niedawno w TV Trwam – „Bez względu na to, co będę w życiu robił, to doprowadzę do dojścia do prawdy w sprawie tragedii smoleńskiej. W tej sprawie proponuję, aby nikt nie miał wątpliwości”. Antoni Macierewicz jest człowiekiem na tyle mądrym i dalece uczciwym, by wiedzieć, że decyzja o jego dymisji jest ściśle związana z tematem Smoleńska i niesie zapowiedź rezygnacji PiS z obowiązku wyjaśnienia tej tragedii. Jest też na tyle dojrzałym politykiem, by mieć świadomość, że pozostając w partii Jarosława Kaczyńskiego, nie ma szans na wypełnienie swoich deklaracji. Kierunek, w jakim zmierza dziś „dobra zmiana”, wytyczony partyjnym „pragmatyzmem” i wolą budowania rządów „ponad podziałami”, wyklucza możliwość kontynuowania prac nad sprawą smoleńską. W tym układzie politycznym, nie będzie miejsca dla ludzi dążących do prawdy o 10 kwietnia. PiS od dawna nie jest „nośnikiem” tego obowiązku, a po wydarzeniach ostatnich miesięcy, utracił też prawo do reprezentowania tej części Polaków, którzy nigdy nie przystaną na „Magdalenkę w sprawie Smoleńska”. A skoro nie jest takim „nośnikiem” i nie będzie w nim miejsca dla sprawy smoleńskiej, konkluzja może być jedna – trzeba stworzyć taki „nośnik”, siłę polityczną, która z prawdy o Smoleńsku uczyni polską rację stanu. Do tego zaś trzeba narzędzi, których PiS nigdy nie chciał wykorzystać: zaufania społecznego, silnej władzy wykonawczej, prowadzenia suwerennej polityki zagranicznej, pracy odważnych polityków i zaangażowania prawdziwej elity, niepodatnej na szalbierstwa partyjne. Żeby sięgnąć po takie narzędzia, konieczne jest zbudowanie nowej formacji politycznej, niezwiązanej z układem „okrągłego stołu” i wolnej od mitologii III RP. Nie ośmieliłbym się wyrokować – co zrobi Antoni Macierewicz. Nietrudno jednak zrozumieć, że jeśli zakreślony tu scenariusz zostanie zrealizowany, ten „człowiek prawy i uczciwy, patriota najwyższej próby” (z oświadczenia AKO) stanie wobec arcytrudnych pytań i wyborów. Traktując zaś sprawę smoleńską, jako ponad polityczną i ponad partyjną, nie można jej podporządkować kategoriom lojalności, konwencjom towarzyskim itp. dylematom. Decyzja dotyczy tylko jednej kategorii – chcę lub nie chcę dojść do prawdy o Smoleńsku. Perspektywa długiego marszu, jaką od siedmiu lat kreślę na tym blogu, pozwala z dystansem traktować bieżące wydarzenia. To z kolei, powinno służyć rzeczowej refleksji i budowaniu autentycznej, bo opartej na faktach, nadziei. Nie tworzy jej wiara w niezłomność człowieka ani w polityczne kalkulacje. Wynika z pewności, że prawda o Smoleńsku może i powinna stać się fundamentem wolnej Polski. Świadomość, że człowiek tej miary jak Antoni Macierewicz, dokonywał w swoim życiu odważnych i mądrych wyborów i nigdy nie uchylił się przed służbą Polsce, niesie taką nadzieję.

[chan] po_polsku
BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y

Subject Last Count
http://33xtkivab2nthghe.onion/7uim34gdxs5z6b5l72nbji7ste Feb 25 09:22 3
JEBAC KURWE POLICJE Feb 25 09:20 59
324JEBAĆ KURWE POLICJE Feb 25 09:14 1
Haker poszukiwany przez FBI wpadł w ręce CBŚP! Feb 25 02:49 6
ZAKAZANY OWOC Feb 25 02:49 2
323JEBAC KURWE POLICJE Feb 24 18:01 1
Młody ksiądz z Podlasia trzykrotnie zgwałcił dziewczynkę. Podstępem... Feb 24 17:21 9
Max O'Connor Feb 24 17:00 1
Hollywood to zinstytucjonalizowana pedofilia Feb 24 04:28 6
322JEBAC KURWE POLICJE Feb 23 18:08 1
Wałbrzych: areszt dla dziadka za gwałt na wnuczce Feb 23 17:34 1
Czemu Linux jest lepszy? Feb 23 16:07 12
321JEBAĆ KURWE POLICJE Feb 23 15:57 1
320JEBAC KURWE POLICJE Feb 23 14:41 1
Dość kłamstw! Feb 23 14:27 1
Podobno PiS nie rozlicza komuchów... Feb 23 14:26 1
Tezy rosyjskiej agentury Feb 23 14:26 1
Bitmessage: 7 na 8 podłączonych klientów ciągle używa wersji 0.6.2. Feb 23 13:15 8
Wikariusz z Wielączy miał na komputerze nagrania z nagimi nastolatkami. Feb 23 13:10 6
319JEBAC KURWE POLICJE Feb 23 09:47 1
U księdza znaleziono pedofilskie zdjęcia i filmy. Z ukrycia nagrywał dzieci w przebieralniach Feb 23 09:03 5
BTC Feb 23 05:51 9
318JEBAĆ KURWE POLICJE Feb 22 18:28 1
Kondolencje, dzieciaki... Feb 22 17:22 45
Przepowiednia dla Polski Feb 22 17:17 3
Mity globalnego Internetu Feb 22 16:23 1
14-letnia siostra ogląda filmy porno! Feb 22 16:10 17
Masakra zielonych ludzików Feb 22 15:50 13
Odpowiedź na kłamliwe zarzuty pod adresem Polski Feb 22 12:42 1
Wiadomo, kto stoi za antyamerykańskimi haslami "narodowców" Feb 22 12:41 1
316JEBAC KURWE POLICJE Feb 22 11:10 1
Zamach terorystyczny - czy pomysł na zabawe ? Feb 22 10:58 4
NSA wydał zgodę by Sanepid terroryzował rodziców Feb 21 20:00 1
Ukazał się raport o przystępności języka tekstów urzędowych w internecie Feb 21 19:55 1
Agent Dudaczewski przekazał armię polską w ręce Rosji Feb 21 16:19 1
Lepiej dłużej nie drażnić Trumpa Feb 21 16:17 1
Dokładnie widać spotkanie kpt. Arkadiusza Protasiuka z gen. Andrzejem Błasikiem Feb 21 16:15 1
Zróbcie coś dobrego Feb 21 16:14 1
315JEBAĆ KURWE POLICJE Feb 21 14:45 1
Co wybitni specjaliści z USA zrobią z wirtualnym modelem Tu-154 Feb 21 12:13 1
Izrael powinien wiedzieć, że nie jest właścicielem pamięci o Zagładzie Feb 21 12:12 1
Żydzi i ich niechlubna rola w Holocauście własnego narodu Feb 21 12:12 1
Rosyjskie kłamstwa w sporze o Holocaust Feb 21 12:07 1
"Nie ma Dudy, rządzi Dudaczewski" Feb 21 12:06 1
Bergman opowiedział historię swojej matki. Internauci wytykają mu kłamstwo. Feb 21 12:04 1
Hurra, Tor jest "bezpieczniejszy" dzięki przejściu na ECC! Feb 21 08:01 6
Ukryta usługa w Torze Feb 20 23:58 5
314JEBAC KURWE POLICJE Feb 20 17:22 1
Bat na podatkowych złodziei Feb 20 15:25 1
Chcą zastraszyć specjalistów z USA Feb 20 13:27 1
Narodowcy tradycyjnie realizują plany Kremla Feb 20 13:26 1
Żeście komunistów pokonali? Feb 20 13:18 1
Mentalność niepodległościowa wyparła postkolonialną Feb 20 13:09 1
313JEBAC KURWE POLICJE Feb 20 11:19 1
Podatki to kradzież Feb 20 08:24 31
Windows Feb 19 21:10 3
312JEBAC KURWE POLICJE Feb 19 19:17 1
Czy Bitmessage może się zatkać? Feb 19 18:14 46
311JEBAĆ KURWE POLICJE Feb 19 10:09 1
Bitmessage Android Feb 19 01:12 4
Policja znów zabiera komputery za udostępnianie "Drogówki". Feb 19 01:07 2
Pozytywna pedofilia - czyli polscy pedofile kontratakuja Feb 19 01:06 2
Opowiem kawał: Dlaczego na Bitcoin nie ma jeszcze bańki? Feb 19 00:49 10
Oblał kota ropą i podpalił. Kotek żyje i trafił do centrum adopcyjnego Feb 18 18:43 3
310JEBAC KURWE POLICJE Feb 18 18:19 1
Biskupi ukrywają liczbę księży pedofilów. "Boją się wypłaty odszkodowań". Feb 18 09:09 5
309JEBAĆ KURWE POLICJE Feb 18 07:59 1
PiS daje nowe uprawnienia kolejnej służbie Feb 17 22:44 34
konstytucja Feb 17 21:12 1
Zautomatyzowane uliczne piractwo bez płyt: w Afryce wystarczy pendrive Feb 17 18:29 1
Komisja EU zleciła raport o skutkach piractwa... Wyniki skrzętnie ukryła. Feb 17 18:23 1
308JEBAC KURWE POLICJE Feb 17 15:15 1
Pirackie oprogramowanie w urzędach. Jaka jest skala procederu? Feb 17 14:20 137
Ulepszone wersje ataków na procesory zignorują sprzętowe zabezpieczenia Feb 17 11:09 5
307JEBAC KURWE POLICJE Feb 17 10:19 1
Nasz wróg - państwo Feb 17 08:37 2
HIRE A HACKER/DELETE BAD CREDIT Feb 17 08:12 1
Waluta wirtualna to nie pieniądz Feb 16 20:17 2
[chan] polkowice Feb 16 19:29 7
Kwietniowe Ubuntu w wersji minimalistycznej: desktop i przeglądarka Feb 16 19:20 1
NBP wydał prawie 100tys złotych na youtuberów krytykujących kryptowaluty! Feb 16 19:12 3
PIS zakaże Bitcoin w Polsce - LOL - Ciekawe JAK? Feb 16 18:21 17
306JEBAĆ KURWE POLICJE Feb 16 09:49 1
"Tak" dla prywatności, "nie" dla legalnego policyjnego podglądactwa Feb 16 06:59 4
Ofiara aktualizacji pozwała Microsoft: płać i płacz, albo daj zainstalować Windows 7 Feb 15 20:54 9
Pieniądze za nadgodziny nie trafią do ręki pracownika, a na konta pracownicze? Dostęp do nich będzie ograniczony… Feb 15 20:29 2
Seks z nieletnimi prostytutkami, kłamstwa i pieniądze – a to wszystko pod płaszczykiem pomocy charytatywnej na Haiti Feb 15 19:33 7
Broda,Klepuch i inni Feb 15 19:17 43
Kto obroni nas przed policją? Feb 15 17:49 1
305JEBAĆ KURWE POLICJE Feb 15 11:27 1
304JEBAĆ KURWE POLICJE Feb 15 10:39 1
Linux Kernel Runtime Guard – ochrona przed (jeszcze) nieznanymi exploitami Feb 14 20:36 1
najtrudniejsza do zrozumienia wojna w historii świata Feb 14 18:08 1
Masowe szpiegowanie społeczeństw Feb 14 17:40 1
Zakaz dorabiania do etatu – kolejne propozycje z nowego kodeksu pracy... Feb 14 17:39 4
bitmessage launches cmd and then powershell Feb 14 15:25 11
303JEBAC KURWE POLICJE Feb 14 11:53 1
302JEBAĆ KURWE POLICJE Feb 14 09:43 1
301JEBAĆ KURWE POLICJE Feb 14 09:32 1
Rosjanie przyłapani na kopaniu Bitcoina na superkomputerze ośrodka... Feb 13 21:30 2