Nie ma takiej bzdury, która w imię równości nie zostałaby popełniona.

BM-2cVB7eorErn94GnVeSpCLT7gPZGYwtLgoF
Nov 14 13:51 [raw]

Dzień po 229. rocznicy obalenia Bastylii, które zapoczątkowało Rewolucję Francuską, mistrzem świata w piłce nożnej została reprezentacja Trójkolorowych. Trzy kolory francuskiej flagi oznaczają kolejno: króla (biały), szlachtę (niebieski) i lud (czerwony). Umieszczenie ich razem na fladze Republiki ma symbolizować równość. Rewolucja wprowadziła w życie to piękne hasło za pomocą wynalazku Antoniego Louisa, rozpropagowanego przez Józefa Ignacego Guillotina. Tak jak skośne ostrze gilotyny poprzez ścięcie głowy równało wszystkich przeciwników Rewolucji, włączając w to samego króla Ludwika XVI, tak współczesna lewica od dziesięcioleci, wbrew logice i biologii, stara się równać wszystkich coraz bardziej absurdalnymi przepisami. Zainfekowani utopijną wizją równości lewicowi aktywiści nie cofną się przed niczym. Przykładów tego szaleństwa można podać nieskończenie wiele. Pomysły inżynierów społecznych to bezdenna studnia głupoty. Od różnego rodzaju parytetów, które przez nowomowę zwane są “dyskryminacją pozytywną” (sic!), poprzez identyfikowanie wyimaginowanych “prześladowców” i ich “ofiary” (polityka tożsamości), do prawnego regulowania użycia zaimków osobowych (vide słynna kanadyjska ustawa C-16). Jednym z groźniejszych przykładów “równania na siłę”, a dla mnie osobiście najbardziej reprezentatywnym jeśli chodzi o negatywne skutki administracyjnego rozwiązywania problemów społecznych, są akcje afirmatywne. Pierwszy raz termin akcja afirmatywna (affirmative action) został użyty w Stanach Zjednoczonych za prezydentury JFK. Jak zwykle w takich przypadkach źle ulokowane współczucie, co jest domeną lewactwa (nie mylić ze zdroworozsądkową lewicą), zamiast rozwiązać społeczne problemy, przyczyniło się do wzrostu podziałów. Administracyjna rekompensata za dyskryminację w przeszłości, czy też próba likwidacji nierówności spowodowały społeczne napięcia na tle rasowym. W Polsce komuniści dodawali punkty za pochodzenie robotnicze, co nawiasem mówiąc poniekąd wyjaśnia sytuację na naszych uczelniach, a w Stanach Zjednoczonych przedstawiciele czarnej mniejszości podczas procesu rekrutacyjnego otrzymywali dodatkowe punkty co miało wyrównać ich szanse edukacyjne. Takie rozwiązanie oczywiście z gruntu jest rasistowskie, bo niby dlaczego ktokolwiek miałby dostawać cokolwiek ekstra tylko dlatego, że ma taki, a nie inny kolor skóry? Jak to w ogóle ma się do równego traktowania? Ale to rzecz jasna nie przeszkadza zawodowym ulepszaczom świata w realizowaniu ich chorych wizji. Innymi słowy jeśli w grę wchodzi równość i próba osiągnięcia jej w przyszłości – cokolwiek miałoby to oznaczać – logika przestaje istnieć, a słownik powiększa się o nowe słowa bez żadnego znaczenia. No i to lewicowe równanie zarówno w swojej estetyce jak i w historycznej analogii przypomina cięcie rewolucyjnej gilotyny. Bardzo często też pomysłodawcy (tudzież wyznawcy) siłowego wprowadzania równości zostają sami dekapitowani i ich głowy lądują w koszu z napisem rasizm. To na marginesie pokazuje z kolei jak wybiórczo traktuje się badania naukowe jeśli nie pasują do z góry założonej tezy. Ale o tym za chwilę… Jeśli ktoś myśli, że akcje afirmatywne to czas przeszły dokonany, jest, cytując klasyka, “w mylnym błędzie”. Ten mecz doczekał się dogrywek, które rozgrywane są na stadionach całego świata. I tak na przykład Brytyjski The Telegraph przed wakacjami donosił, że prawie połowa (45%) brytyjskich firm zajmujących się rekrutacją absolwentów w swoich ankietach pyta studentów ubiegających się o staż m. in. o to czy ich rodzice mają wyższe wykształcenie. Co w tym złego, ktoś naiwny gotów pomyśleć? Ok, ale z drugiej strony zupełnie naturalnie pojawia się pytanie: po co? Jakie znaczenie ma to czy rodzice studenta ukończyli studia? Dwuzdaniowej odpowiedzi udzielił Chartered Management Institute (CMI), akredytowana instytucja, która działa w UK od 1947 roku. Na Twitterowym koncie CMI napisano: “To pozytywne, że pracodawcy dokonują zmian i zachęcają absolwentów z różnorodnych środowisk do ubiegania się o staż. Dzięki temu przedsiębiorcy zyskują szeroką gamę możliwości. “It’s positive to see employers making changes to encourage graduates from diverse backgrounds to apply. Businesses with diverse employees benefit by drawing on a range of perspectives.” W innych okolicznościach można byłoby się nawet uśmiechnąć, np. jeśli takie zdania wygłosiłby jakiś komik podczas nocy kabaretowej. Ale The Telegraph traktuje sprawę śmiertelnie poważnie i doskonale zdaje sobie sprawę z tego co te ankiety de facto oznaczają. Jeśli takie ciało jak CMI mówi o “różnorodnych środowiskach” (diverse background) i chwali zadawanie pytań o status socjo-ekonomiczny rodziców aplikantów, oznacza to, że ci którzy mają “starych” po studiach będą po prostu mieli mniejsze szanse. No bo kogo zatrudni w takich okolicznościach nowoczesny pracodawca, dbający o różnorodność, równość i inne politycznie poprawne banialuki, zadający podobne pytania w procesie rekrutacji? Studenta, którego rodzice pokończyli wyższe uczelnie, czy raczej tego, którego “wapno” nie skorzystało z takiego “przywileju”? To wszystko odbywa się w ramach walki o równość, rzecz jasna. I w kontekście nomenklatury, której używają współcześni lewacy jest to poniekąd zabawne. Oto dzieci rodziców, którzy wykorzystali “wyrównywanie szans” i będąc “ofiarami opresyjnego systemu” ukończyli wyższą uczelnie dzięki dodatkowym punktom, teraz będą pokutować za to, że ich rodzice, wbrew własnej woli (i zapewne bezwiednie), stali się “prześladowcami”. Rewolucja pożera swoje dzieci, to banał. Ale czyż podobnie nie skończył niejaki Robespierre? Tak w skrócie wygląda nowy pomysł na “ulepszanie” społeczeństwa i “wyrównywanie” szans. Oba słowa wziąłem specjalnie w cudzysłów, bo to ani nie prowadzi do niczego dobrego, ani niczego nie wyrównuje. Te ankiety nie są niczym “pozytywnym”. Ta “różnorodność” to dyskryminacja w czystej postaci. Jedynym kryterium decydującym o miejscu na uczelni, czy mającym wpływ na decyzję o zatrudnieniu kogoś na staż są kompetencje. Reszta to ideologia. Jak to się wszystko skończy? Co będzie dalej z administracyjnym, czyli siłowym leczeniem kompleksów ludzi pozbawionych kompetencji? Co jeszcze wymyślą społeczni inżynierowie? Detale są trudne do przewidzenia. Ale na pewno do niczego dobrego nas to nie zaprowadzi. Akcje afirmatywne w USA kończą paskudnie. Oto studenci prestiżowego Harvarda pozywają swoją uczelnię. Okazuje się bowiem, że przez dekady proces rekrutacyjny dyskryminował Azjatów. Ponieważ skądinąd wiadomo, że właśnie tą grupę cechuje bardzo wysoki średni iloraz inteligencji, władze uczelni podwyższyły poprzeczkę tylko dla niej, tak aby, mówiąc obrazowo, kampus tego renomowanego uniwersytetu nie zaczął przypominać ulic Pekinu czy Tokio. Uznano, że kandydaci ze środowisk azjatyckich muszą zdać trudniejszy egzamin niż wszyscy inni. Czyż potrzeba lepszego dowodu na to, że prym na świecie wiodą idioci bez wyobraźni? Ta sprawa to absolutny skandal. I jednocześnie katastrofalna porażka wszystkich tych, którym wydaje się, że decyzjami administracyjnymi da się wprowadzić równość, różnorodność, czy inne utopijne wizje. Powtarzam: równe szanse dla wszystkich to podstawowa wartość współczesnego społeczeństwa, bez względu z jakich pozycji politycznych na to spojrzymy. Ale decydującym kryterium, zawsze i wszędzie, muszą być kompetencje. Inaczej mamy do czynienia z dyktaturą ciemniaków, niesprawiedliwym równaniem w dół, które w efekcie prowadzi do poważnych problemów społecznych. Nie bez powodu we wstępie napisałem o Rewolucji Francuskiej. Na jej przykładzie najlepiej widać jak walka z domniemaną tyranią przemienia się w terror. Każdy kto w jakikolwiek sposób kontestuje, sprzeciwia się, bądź protestuje przeciwko akcjom afirmatywnym i innym wynalazkom z zakresu inżynierii społecznej jest automatycznie nazywany rasistą lub jest mu przypisywana inna brzydka przypadłość, w zależności od tego czego dana sprawa dotyczy. Wspomniałem wcześniej też o tym jak traktuje się badania naukowe, które nie pasują do z góry założonej tezy. Weźmy choćby przykład amerykańskiego naukowca Charlesa Murray’a, który w 1994 roku razem z Richardem Herrnsteinem napisał książkę pt. “The Bell Curve”, a zobaczymy dokąd to wszystko zmierza. Po jej opublikowaniu wybuchł skandal związanym z rozdziałem, który dotyczy korelacji między inteligencją a rasą. Nie muszę chyba wyjaśniać co stało się z Murray’em? Rasista, faszysta, ksenofob i nazista – facet został odsądzony od czci i wiary tylko za… prezentację badań naukowych. A teraz czytajcie uważnie, bo to jest najlepszy kąsek. W zeszłym roku Allison Stanger, wykładowca Middlebury College (Vermont), zaprosiła na wykład Ch. Murray’a. W sieci można znaleźć nagranie, na którym słychać w tle jak protestujący studenci próbują zakłócić rozmowę naukowców. Kiedy po spotkaniu Stanger eskortowała z kampusu Murray’a, została napadnięta i wytargana za włosy (dosłownie). Efekt: wstrząśnienie mózgu. Tak wygląda “tolerancja”, “wolność słowa” i “równość” w lewackiej praktyce. Przypominam, że chodziło jedynie o naukową dyskusję. Warto tu zaznaczyć, że konkluzje do których doszedł Murray – wyniki badań dotyczących korelacji ras i inteligencji – traktowane są bardzo wybiórczo, dyplomatycznie mówiąc. Walczący o administracyjną równość lewacy zarzucają wszystkim powołującym się na te badania rasizm. Ale już władze Harvarda uznały, że jeśli chodzi o Azjatów, to jednak coś jest na rzeczy. Nie ma takiej bzdury, która w imię równości nie zostałaby popełniona. A ci którzy rozdają karty nie są w stanie dostrzec, że prowadzenie polityki tożsamości, tj. postrzeganie świata jako areny walki różnych grup, z których jedne twierdzą, że są prześladowane (kobiety, mniejszości seksualne, tudzież studenci określonych ras), a drugie arbitralnie określane jako prześladujące (mężczyźni, biała rasa, czy katolicy), nie prowadzi do niczego dobrego. Wręcz przeciwnie – jak tak dalej pójdzie świat znów spłynie rzeką krwi. Przykład Allison Stanger stanowi ledwie wierzchołek góry lodowej. Jeśli do tego doda się praktyki Harvarda, to świat zaczyna przypominać oddział zamknięty szpitala psychiatrycznego. Rzeczywistość codziennie dostarcza nowych przykładów, gdzie ludzie niby walczący o równość i tolerancję coraz częściej fizycznie atakują każdego kto ośmieli się mieć inne od nich zdanie. A ci ludzie, którzy nie zgadzają się na ten politycznie poprawny terror są atakowani, a w “najlepszym” razie są skazani na ostracyzm, ich kariery są zagrożone, a życie społeczne staje się nie do zniesienia. Więc znów pytam: jak to wszystko ma się do tolerancji, równości, różnorodności, czy wolności słowa? Na koniec wyobraźcie sobie taką sytuację. Publiczne krytykowanie nazywania związków osób tej samej płci małżeństwem i/lub sprzeciwianie się możliwości dokonywania adopcji przez takie pary już teraz określane jest niejako z automatu mianem homofobii. Nawiasem mówiąc to jest zwykłe pustosłowie. Nikt przecież nie cierpi z powodu fobii spowodowanej czyimś homoseksualizmem, czy sprawami z tą przypadłością związanymi. Już na poziomie semantycznym mamy do czynienia z manipulacją. To tylko słowo-wytrych do dyscyplinowania niepoprawnie politycznych obywateli. Przejawy takiej “homofobii” są traktowane jako tzw. mowa nienawiści. A skoro zachowania “homofobiczne” są przejawem mowy nienawiści, a ta w wielu miejscach jest już penalizowana, kto jest w stanie zagwarantować, że w przyszłości, i to niedalekiej, za wyrażanie poglądów dotyczących tych zagadnień nie zostanę skazany nie tylko na grzywnę, ale na karę bezwzględnego więzienia? Rewolucja Francuska miała na swoich sztandarach “wolność, równość i braterstwo”. Nota bene ta dewiza jest też dewizą wolnomularstwa, czyli masonerii. Dzisiaj wolność jednostki jest ograniczana prawem, równość narzucana jest odgórnie, a braterstwo sprowadza się do utożsamiania z innymi członkami “opresjonowanych grup”. Decyzje administracyjne, które miały wyrównać szanse i niesprawiedliwości społeczne przynoszą odwrotne skutki. I to nie jest tak, że te problemy można zbyć hasłem “mnie to nie dotyczy”. Niestety politycznie poprawne wynalazki dotyczą każdego z nas i mają ogromny wpływ na nasze życie codzienne. Każdego z nas może spotkać los dr. Davida Mackeretha. Ten doświadczony brytyjski lekarz mógł dostać niezłą fuchę w Department for Work and Pensions (UK), ale coś mu się ubzdurało, że płeć człowieka jest determinowana biologicznie. Stwierdził, że nie będzie identyfikował faceta w sukience jako kobiety, więc uznano, że się nie nadaje. Wszystko odbyło się w majestacie prawa – na podstawie Aktu Równości 2010 został określony jako niezdolny do pracy (sic!), bo stwierdził, że wg niego to poród determinuje płeć. I nic nie pomogło zaklinanie, że tak naprawdę to nikogo nie atakuje, ale broni swojej wolności słowa. Zapamiętajcie sobie raz na zawsze: to nie ma końca. To jest wojna ideologiczna oparta na schemacie prześladowca-ofiara, w której role rozpisują politycznie poprawni terroryści. I albo wystarczy nam odwagi, żeby temu szaleństwu się sprzeciwić, albo będzie nam dane oglądać krwawą powtórkę z historii.

[chan] po_polsku
BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y

Subject Last Count
JEBAĆ KURWE - POLICJE Feb 17 17:20 40
JAK polski KONTRWYWIAD OBCIAGA KUTASA . Feb 17 17:15 23
Wypowiedzi premiera Izraela były kompletnie nieprawdziwe Feb 17 12:47 1
Ratowali Żydów od Zagłady dzięki fałszywym paszportom Feb 17 09:30 1
BITBAY SZYKUJ TRUMNE . egzekucja kurwy Feb 16 10:26 15
POMYSŁ na ZABAWE ? CZY to jest ZAMACH TERORYSTYCZNY ? Feb 15 19:19 53
W amerykańskich komediach hajskulowych pojawia się czasem taki motyw Feb 15 17:37 3
Czy BitBay próbuje okradać klientów? Feb 15 15:52 8
MAK-ówki pracują! Feb 15 15:27 1
Polacy kolaborowali z nazistami. Nie znam nikogo, kto zostałby pozwany za tego typu stwierdzenie Feb 15 13:04 8
BITBAY JEBAC KURWE, trumna w drodze ! Feb 14 21:25 2
Wiele Whonix Workstations Feb 14 16:38 8
testowanie kodu C++ Feb 13 21:57 4
WTB szukam osób od rozsyłania Feb 13 18:42 10
Huawei jest po prostu przedłużeniem wywiadu chińskiego Feb 13 16:54 1
Obrona sektora telekomunikacyjnego Feb 13 16:48 1
do Warszawy przybył wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Mike Pence Feb 13 12:48 1
Transfery pieniężne o dużej wartości z Wenezueli Feb 13 12:47 1
Musimy robić co w naszej mocy, żeby zatrzymać ataki Kremla Feb 13 12:46 1
Decyzja o wycofaniu się Rosji z europy środkowej Feb 13 11:51 1
Już wkrótce ruscy zaczną żreć tekturę Feb 13 11:18 1
Dobrze rozwijają się polsko-amerykańskie stosunki Feb 12 18:26 1
Nie lubię PiS, szanuję Budkę. Feb 12 16:49 1
W środę umowa na zakup HIMARS Feb 12 16:47 1
TSP 91 Feb 12 14:01 5
tracker2.postman.i2p i przyszłe wersje i2p Feb 12 12:51 11
Pomysł - używanie ID Feb 12 12:30 1
Należy zaostrzyć prawo karne Feb 11 14:31 1
Lepiej jest w Afryce. Jesteście gównem. Feb 11 14:30 1
52 proc. Rosjan Feb 11 11:54 1
Michalkiewicz, ruski propagandysta. Feb 10 11:26 1
Jak wysoka kultura Rzeczypospolitej edukowała ciemną Moskwę Feb 9 12:18 1
zaniepokojenie pozycją chińskiego koncernu elektronicznego Huawei w Europie Środkowej Feb 8 22:26 1
MWAHAHAHAHA Feb 8 22:25 1
Pan Antypiryn zaleca lektury Feb 8 17:48 2
Jarosław Ziętara Feb 8 12:58 1
SKW OBCIĄGA KUTASA Feb 7 16:33 3
SKW OBCIĄGA KUTASA . :) Feb 7 16:33 2
Kto zasypuje świat narkotykami? Feb 7 16:22 5
JAK SKW :) OBCIĄGA KUTASA . Feb 7 14:35 31
Dezentrale Plattformen zur Förderung des Links- und Rechtsterrorismus Feb 4 18:09 1
Hi, polish users ! Feb 4 10:53 2
jebany karakan Feb 2 19:10 1
Wiem o potrąceniu kobiety Jan 31 12:15 1
Kaczor wyruchał GW i totalniaków Jan 31 12:14 1
Do Adamowicza podchodzi mężczyzna, z którym prezydent krótko rozmawia. Jan 31 12:10 13
Więź pomiędzy Polską a USA jest więzią nierozerwalną Jan 30 18:37 1
Dlaczego żydzi boją się PRAWDY o holokauście? Jan 30 18:14 1
bomba mogła nie wybuchnąć Jan 30 17:45 1
gińcie pisiory Jan 30 14:42 3
Grillowanie nazistowskiego Szwaba Jan 30 12:28 1
chetni do podsieci Jan 30 10:47 1
Katalog strat i zbrodni wojennych popełnionych w Polsce w latach 1939-45 Jan 29 15:05 1
Mecenas Roman Giertych należy do mafii papierosowej Jan 29 13:27 1
Wolność słowa w cudownych Chinach Jan 29 13:19 1
JAK SKW - OBCIAGA KUTASA . :) Jan 29 12:03 20
Propaganda rosyjska to nie tylko dezinformacja Jan 29 11:43 1
Czułam, że jestem częścią czegoś zgniłego Jan 29 11:43 1
Elysium is back! Jan 28 22:50 1
do wszystkich :) Jan 28 11:56 3
Do makabrycznego odkrycia doszło podczas prac porządkowych Jan 27 13:37 1
Zagłady nie zrobili żadni naziści, tylko Niemcy hitlerowskie Jan 27 13:29 1
Zaostrzenie kar za najpoważniejsze przestępstwa Jan 26 21:10 1
Czeka nas koniec starego świata Jan 26 12:37 1
Ale skuteczna jest ustawa antyterrorystyczna! Jan 26 11:41 1
RE: POMYSŁ na ZABAWE ? CZY to jest ZAMACH TERORYSTYCZNY ? Jan 26 11:34 1
Ruskie lenno Wenezuela się sypie. Ruscy wysyłają swoje zielone ludziki na pomoc reżimowi. Jan 25 23:17 1
Polska przekazywała stronie amerykańskiej nawet ponad 3 miliony metadanych telekomunikacyjnych dziennie Jan 25 18:16 1
Co to jest retencja danych? Jan 25 18:08 1
Operatorzy telefoniczni po roku kasują ROZMOWY Jan 25 17:47 1
Po utrąceniu przez Izrael (przy wsparciu USA) ustawy IPN-u o karaniu za obwinianie narodu polskiego Jan 25 11:46 1
Policyjna gangsterka polit-poprawności Brudzińskiego Jan 25 11:45 1
ZDRADZILIŚCIE NAS! OSZUKALI! Jan 25 11:45 1
Dlaczego przekop Mierzei Wiślanej jest ważny dla bezpieczeństwa Polski Jan 24 19:19 1
Chiny klękają przed USA Jan 24 19:06 1
Porada pana Antypiryna na dzień 2019-01-24 Jan 24 18:29 5
Dlaczego wklejac tresc zamiast podawac same linki Jan 24 18:20 25
Policjanci rozmawiają sami ze sobą? Jan 24 17:40 2
Wolność w sieci po rosyjsku Jan 24 17:13 1
Tak naprawdę robimy was w bambuko, przyciągamy efekciarstwem. Jan 24 15:22 1
Przygotowania do konferencji nt. Bliskiego Wschodu w Warszawie Jan 24 14:41 1
Wolność w sieci po chińsku Jan 24 14:38 1
Sieć, która nie jest stworzona, by pochwycić w pułapkę. Jan 24 14:34 1
wyborcy partii opozycyjnych żywią bardziej negatywne uczucia Jan 24 14:32 1
Bezpośrednie oskarżenia Polaków o antysemityzm Jan 24 12:13 1
Sąd: Za masakrę w Monachium odpowiada też właściciel forum Jan 23 14:14 5
Mity o sieci I2P Jan 22 22:08 1
NAT Jan 22 18:46 8
Zapowiedź tego, co będzie. Jan 22 14:56 1
Pomysł na zabawe - zamach terorystyczny ? Jan 22 14:05 12
DZIĘKUJEMY DUDACZEWSKIEMU: JAK SKW - OBCIAGA KUTASA . :) Jan 22 14:04 1
WRÓŻBA Jan 22 11:54 1
Nowa, nieznana dotąd jakość. Jan 22 11:42 1
JAK SKW OBCIAGA KUTASA :) Jan 22 11:35 1
(no subject) Jan 21 22:39 3
BM POP3 SMTP Jan 21 21:44 5
Chiny klękają Jan 21 12:20 1
Dewianci z CNN Jan 21 12:16 1
Polowanie na Żyda Andruszkiewicza Jan 21 12:14 1
Jade wczoraj pociagiem do domu na weekend i slysze jak za plecami siedza sobie 4 loszki i tak gadaja: Jan 20 18:08 3