Daniels jest atakowany przez przez prorosyjskich aktywistów ze środowisk narodowych

BM-2cT5fssL5QoDGBR5S1QxEArUxNcH24gB88
Sep 14 19:18 [raw]

Dzisiaj Jonny Daniels poinformował, że ktoś przeciął opony w jego samochodzie. Nie był to pierwszy atak na niego. "Gazeta Polska" już kilka tygodni temu ostrzegała, że dojdzie do podobnych, skandalicznych zdarzeń. Jonny Daniels, od dawna dbający o dobre relacje polsko-izraelskie, opublikował dziś na Twitterze zdjęcie uszkodzonych opon w swoim aucie. Stało się to akurat w dniu, w którym składał policji zawiadomienie o atakach na siebie. Informacja o tym ataku wywołała oburzenie, ale warto pamiętać, że już kilka tygodni temu "Gazeta Polska" w tekście Wojciecha Muchy ostrzegała przez podobnym scenariuszem. W internecie króluje nienawiść. Także po „prawej stronie”. Antysemici, zwolennicy opuszczenia Unii Europejskiej, ukrainofobi, wreszcie wszelakiej maści podpuszczani przez „liderów opinii” anonimowi hejterzy i wyznawcy teorii spiskowych. Wszyscy oni pod płaszczykiem „mówienia niewygodnej prawdy” nie tylko zaśmiecają debatę publiczną. Szantażują także partię rządzącą, która boi się raz na zawsze wypchnąć ich na margines. To może skończyć się źle. „Uwaga! Jonny Daniels wraz z agentami Mossadu planuje dokonać prowokacji podczas Marszu Niepodległości 11 listopada 2018 roku. Mossad ma zielone światło od parcha tego rządu RP na urządzenie drugiego Majdanu! Informacje potwierdzone z kilku źródeł! Czas zneutralizować szkodników Polski! Jonny Daniels – persona non grata!”. To tylko jedna z setek anonimowych pogróżek, które każdego dnia dostaje Jonny Daniels, założyciel fundacji From the Depths. Życzenia śmierci, wulgarne fotomontaże, wreszcie antysemickie komentarze i grafomańskie elaboraty obwiniające Żydów o zbrodnię katyńską i wszelkie zło świata. A samego Danielsa o administrowanie „budową na ziemiach polskich Państwa Polin” – okupowanej przez Izrael enklawy dla Żydów. Wróciła normalność O Jonnym Danielsie pisaliśmy w ubiegłym roku („Gazeta Polska” nr 39 z 27 września 2017). Ten sprawny PR-owiec i działacz żydowski przebojem wdarł się w polską politykę. Nie ukrywa swojej sympatii do polityków Prawa i Sprawiedliwości. Wiadomo, że regularnie spotykał się z wicepremierem Morawieckim i jego otoczeniem, a także z Jarosławem Kaczyńskim, czym obaj ściągnęli na siebie furię „prawdziwych” polskich środowisk żydowskich. Sergiusz Kowalski, związany z Platformą Obywatelską i Fundacją Batorego, współtwórca polskiego oddziału B’nai B’rith (loża Polin), stwierdził nawet, że zarówno Daniels, jak i towarzyszący mu Artur Hofman, przewodniczący Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce, oraz dwaj rabini odłamu ortodoksyjnego Chabad-Lubawicz, „legitymizowali w ten sposób autorytarne rządy PiS-u”. Gromy na Danielsa ciskała także „Gazeta Wyborcza”. Piórem Tomasza Piątka (znanego z fantazjowania na temat szefa MON Antoniego Macierewicza) połączyła Danielsa jednocześnie m.in. z Trumpem, Netanjahu, Putinem i amerykańskim senatorem lobbystą Alfonse D’Amato. Wszystko to było nawet zabawne. Można było śmiać się ze skostniałych środowisk żydowskich, którym nagle odebrano monopol na dyskusję o relacjach na linii Polska–Izrael, a z fobii „Gazety Wyborczej” zawsze miło pożartować. Sprawa zaczęła robić się poważna, kiedy wybuchł kryzys związany z nowelizacją ustawy o IPN – tej, która wywołała awanturę na całym świecie i która szczęśliwie zakończyła się porozumieniem pomiędzy Polską a Izraelem – przypomnijmy, że treść tego porozumienia pojawiła się w kluczowych dziennikach świata, a dziś po aferze nie ma śladu. Więcej – jak zwrócił uwagę Marek Magierowski, ambasador RP w Izraelu, normalnością stało się, że gazety w tym kraju piszą wprost o „niemieckich obozach śmierci”. Wcześniej nie było to standardem. Wydawałoby się, że pojawia się normalność. Niekoronowany król Polin Ale nie oznacza to wcale, że wraz z końcem kryzysu zniknęły antysemickie nastroje reprezentowane przez część prawicowej „szurii”. Anonimowi hejterzy oraz część radykalnych komentatorów i polityków znalazła sobie nowy obiekt do kanalizowania swoich spiskowych teorii. Jonny’ego Danielsa. Hejt anonimowy to rak internetu. Zalew wulgarnych komentarzy i wyzwisk to coś, na co każdy uczestnik debaty publicznej musi być uodporniony. Nie pomaga blokowanie wulgarnych użytkowników, na nic zdaje się zgłaszanie pogróżek. Na miejsce jednego zablokowanego trolla przychodzi kilku kolejnych. Można machnąć na to ręką. Gorzej, jeśli do szczucia zabierają się osoby publiczne, o posłuchu, jako takim autorytecie i rozpoznawalnej twarzy. Jednym z rzekomo merytorycznych krytyków Danielsa jest dr Ewa Kurek. Kontrowersyjna historyk znana głównie z domagania się ekshumacji w Jedwabnem i niuansowania sytuacji Żydów w gettach, określa Danielsa jako „niekoronowanego króla Polski”. Poszło o to, że pytany przez „Gazetę Lubelską” prezes fundacji From The Depths powiedział: „Nawet jeśli pod tą inicjatywą [ekshumacji w Jedwabnem] podpisze się 40 milionów osób, ekshumacja w Jedwabnem nie odbędzie się. To jest sprzeczne z prawem żydowskim, żydowskie dusze wystarczająco już cierpiały i nie ma potrzeby, żeby cierpiały ponownie”. Cóż, wypowiedź być może i emocjonalna, dość jednak powiedzieć, że ciągłe postulowanie ekshumacji w Jedwabnem jest idée fixe tych samych środowisk, które uważają Katyń za „żydowską zbrodnię” i do których nie dociera fakt, że ekshumację zablokował nie Jonny Daniels, a śp. prezydent Lech Kaczyński, mając na uwadze delikatność sprawy (tradycja żydowska mówi o nienaruszalności spokoju szczątków za wyjątkiem przewiezienia ich do Ziemi Świętej). Na czele atakujących Danielsa jest także były ksiądz, dziś internetowy furiat Jacek Międlar, który pisze, że „Jonny Daniels i American Jewish Congress to zakamuflowana opcja antypolska, która kręci się przy polskiej prawicy”. Międlar znany jest z teorii na temat tego, że „Żydzi obsadzają Stolicę Apostolską” i „realizują postulaty Hitlera”, a obecnie trwa „żydowska okupacja Polski!”. W swoim filmie „przybliża sylwetkę Danielsa”, dowodząc, że fakt zrobienia sobie przez Danielsa zdjęcia z politykami jest dla nich kompromitujący. Dowodzi także, że fakt służenia Danielsa w izraelskiej armii jest „porównywalny ze służbą w NKWD i SS”. Oczywiście obrywa się przy okazji Jarosławowi Kaczyńskiemu za to, że porównał antysemityzm do wrogości wobec państwa Izrael. W swoim wywodzie Międlar przekonuje także, że Daniels „instaluje w Polsce państwo Polin”. Jonny kradnie drzewo z lasu Ale swoje dokładają także teoretycznie rozsądni politycy opcji narodowej. I tak Krzysztof Bosak, jeden z liderów Ruchu Narodowego, swój wpis w portalu Twitter dotyczący wycofaniu się przez PiS z nowelizacji ustawy o lasach państwowych zilustrował zdjęciem Jonny’ego Danielsa z leśnikami: „Foto z leśnikami dodaję dla atencji” – napisał, uruchamiając lawinę wyzwisk i oskarżeń: „Żydy chciały łapska położyć na lasach państwowych” – to jeden z lżejszych komentarzy pod wpisem Bosaka. Tymczasem w samym zdjęciu nie ma żadnej tajemnicy – Daniels zorganizował przedstawicielom izraelskiego parlamentu wizytę w Wilczym Szańcu, gdzie znajdował się bunkier Adolfa Hitlera. Jak czytamy na stronie lasów państwowych: „Przedstawiciele władz Izraela podziękowali polskim leśnikom za opiekę nad tym szczególnym miejscem. – W imieniu Izraelczyków dziękuję polskim leśnikom za opiekę nad tym miejscem. Dziękuję, że pokazujecie wszystkim, że w tym miejscu przebywali źli i szaleni ludzie, którzy chcieli zniszczyć świat i zlikwidować naród żydowski, a później polski. Dziękuję wam za to, że jesteście strażnikami historii – mówił Yehiel Bar, wiceprzewodniczący Knesetu”. – Jonny Daniels nie ma łatwego życia, jest atakowany z kilku stron. Izraelska lewica atakuje go za wspieranie premiera Netanjahu, polska skrajna prawica za sympatyzowanie z PiS. Daniels jest atakowany przez antysemitów, przez prorosyjskich aktywistów ze środowisk narodowych – mówi „Gazecie Polskiej” Andrzej Pawluszek, jeden z doradców premiera Mateusza Morawieckiego. – Również część środowisk żydowskich w Polsce z zazdrością obserwuje jego publiczną aktywność. Często obrywa również od środowisk, które miały monopol na wypowiadanie się w sprawach polsko-żydowskich w ciągu ostatnich 30 lat. Nagle pojawia się ktoś o wrażliwości prawicowej, który do tego dobrze mówi o Kaczyńskim i Morawieckim. To naturalnie nie może się im podobać – dodaje. Cóż, jeśli to, co dzieje się wokół Danielsa i szerzej – wokół relacji polsko-izraelskich – coś może nam przypominać, to atmosferę, która po protestach na kijowskim Majdanie wybuchła w relacjach pomiędzy Warszawą i Kijowem. Każda próba dialogu politycznego z Ukrainą była przedstawiana jako „uległość wobec banderowców”. Atakowano dziennikarzy (zniszczenie drzwi Samuela Pereiry, zbudowanie nagrobka Dawidowi Wildsteinowi, posądzanie Tomasza Sakiewicza o otrzymanie orderu od ukraińskich służb specjalnych). Skończyło się na tym, że politycy prawicy świadomie – zapewne w obawie o posądzenie o „banderyzm” – rezygnowali i dalej rezygnują z udziału we wspólnych uroczystościach i dialogu z Ukrainą, a w konsekwencji relacje obu krajów ochładzały się do poziomu nieznanego od lat. Dziś antysemicki hejt, który znalazł sobie w Jonnym Danielsie idealny cel do ataku, może doprowadzić do podobnej sytuacji. Antysemicka „szuria” może zatriumfować, jeśli kolejni politycy i działacze stwierdzą, że „nie warto się wychylać”. Skutki łatwo przewidzieć. Oswajanie „szura” Przykład ataków na Jonny’ego Danielsa jest symptomatyczny. Brak jest jakichkolwiek dowodów na jego szkodliwą działalność. Przeciwnie – należy docenić zarówno jego aktywność na rzecz uhonorowania Polaków ratujących Żydów podczas II wojny światowej, jak i działania na rzecz zbliżenia Polski i Izraela. Tymczasem w sieci nietrudno natknąć się na teksty w stylu: „Dla mnie żaden z Polskich polityków spotykających się z polonofobem Danielsem nigdy nie zdobędzie szacunku” . To wpis anonimowego internauty, powielany jednak masowo. A co, jeśli na podatny grunt trafią także wezwania o „wyeliminowanie parcha”? Taka prowokacja byłaby katastrofą, jakiej skalę trudno sobie wyobrazić. Niestety – PiS wciąż nie chce odciąć się do szantażujących go antysemitów, ukrainofobów, polexitowców, antyszczepionkowców i innych „prawdziwych Polaków” w typie awanturników, rozkręcających na nowo awanturę o pomnik Katyński w New Jersey. Ale PiS nie zyskuje na tym nic. Traci za to wiarygodność partii, która może zrobić coś więcej, niż pójść na ustępstwo trollom i wariatom. Co więcej – hoduje ich i daje im paliwo. A dzieje się tak dlatego, że w Prawie i Sprawiedliwości wciąż silna jest obawa przed działaniami niepopularnymi dla radykalnego elektoratu, a co za tym idzie – przed „powstaniem opcji na prawo” – zrzeszającej pod sztandarem „wielkiej Polski” wszelkie marginalne środowiska. Opcji, która jeśli nawet nie wejdzie do Sejmu, to odbierze partii Jarosława Kaczyńskiego kilka kluczowych procentów. I jeszcze jedna sprawa. Obok nacjonalistycznego i antysemickiego planktonu, który poprzyczepiał się tu i ówdzie do nogawek Dobrej Zmiany, kręcenie awantury wokół Izraela, Ukrainy czy pomnika Katyńskiego jest na rękę komuś jeszcze. Nie bez powodu to rosyjska agencja informacyjna Sputnik jako jedna z nielicznych podgrzewała atmosferę wokół decyzji o przeniesieniu monumentu. A kim są setki „anonimowych rozsiewaczy prawdy”? Pozostaje się domyślać.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Sep 15 13:36 [raw]

Pamiętam jak w 2010 z kręgów PiS dochodziły glosy, że jeśli wystawiony zostanie Komorowski, to są na niego takie kwity, że wygra z nim każdy. Po czym przegrał sam prezes, a domniemane kwity nie ujrzały nawet światła dziennego. 5 lat później byliśmy juz w innej sytuacji. Pamiętam jak nie moglem uwierzyć gdy Polsat pokazywał w głównym wydaniu dezinformacji (choć wtedy akurat ta nawzwa wyjątkowo na chwilę nie była adekwatna) jak Komorowski się publicznie kompromituje (zmień pracę, weź kredyt itp.). Puszczano to na żywca. Dziś jest już jasne, że nie było "przyczyną porażki Komorowskiego – jego zaplecze „intelektualne”, medialne i sztabowe". Ktoś umocowany wyżej tak zdecydował i zaplecze Komorowskiego nie było wladne tego zmienić choćby się skichało. Któryś z komentatorów już dawno tu napisał, że PiS został za uszy wyciągnięty do władzy. Pytanie tylko w jakim celu. Jak na razie wszystko wskazuje na to, że po to by zrealizować roszczenia żydowskie. Takie rzeczy musiały zostac powierzone patriotom, gdyż gdyby robili to zdrajcy i jawne sprzedawczyki mógłby się podnieść niepotrzebny szum. Przepraszam bardzo, ale ja już nie mam złudzeń. Bankster na czele rządu, w dodatku z rodowodem, pisanie ustaw pod dyktando obcego państwa, sesje obcego parlamentu w Polsce, czy jak chcialby człowieczek niezłomny w Polin... Ja wysiadam, więcej nabrać sie nie dam. Obawiam się tylko, że jak już patrioci zrobią swoje nie pozostanie po nich nawet smród, a srogo zapłacimy za to wszyscy. Mam coraz bardziej natarczywe przekonanie, że partia na którą głosowalem doprowadzi nas do zguby.

[chan] po_polsku
BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y

Subject Last Count
Nauczyciel ze Szczecina zmusił 16-letnią uczennicę do seksu. Aresztowali go Dec 11 15:47 1
"Kryłem pedofilów" na pomnikach Jana Pawła II. Dec 11 15:45 1
JAK SKW OBCIAGA KUTASA :) Dec 11 10:34 36
JEBAC - KURWE POLICJE Dec 11 10:31 52
Pomysł na zabawe - zamach terorystyczny ? Dec 11 10:27 8
Pedofil w okolicach Warszawy. Namierzył go właściciel serwisu komputerowego Dec 10 21:35 13
Postsowiecki imperializm putinowskiej Rosji Dec 10 15:46 1
APEL- ODEZWA-do-WSZYSTKICH. Dec 8 09:34 4
Dla wielbicieli sprzętu firmy Huawei Dec 8 09:11 1
Ku przestrodze debilom antyszczepionkowcom Dec 7 19:06 1
Piosenki rapera są analizowane pod względem ekstremistycznych treści Dec 7 18:05 1
Elysium is back! Dec 7 03:21 1
UnitedCorp Launches Suit against Bitmain, Bitcoin.com, Roger Ver, Kraken Bitcoin Exchange and others Alleging Hijacking of the Bitcoin Cash Network Dec 6 21:49 1
Dezentrale Plattformen zur Förderung des Links- und Rechtsterrorismus Dec 6 14:15 3
Kryptowaluty Dec 5 21:18 5
Sam tego chciałeś, "ArnoldB". Dec 4 15:11 12
Ruskie trolle pierdolą, że to PiS wysłał młodych Polaków na zmywak... Nov 29 12:11 1
POLACY SRAJĄ NA RUCH NARODOWY Nov 29 12:03 1
Wielka Chazaria to brednia i rosyjska propaganda Nov 29 12:01 1
Coraz większe problemy ekonomiczne doprowadziły do trwałego pogorszenia warunków życia Rosjan Nov 27 13:57 1
Kaczyńscy nie są elitą, bo nie jedli ostryg w Bretanii Nov 27 13:31 1
Kremlowska melodyjka znów zagrała Nov 27 13:31 1
Piotr Tymochowicz, użytkownik numer 1200 Nov 24 18:25 1
wieje nuda Nov 24 11:10 8
W łańcuszku przekazywania funduszy dla Silk Road Nov 24 08:32 1
Monaro router kovri (i2p) Nov 21 18:20 2
JEBAĆ KURWE POLICJE ツ Nov 21 18:18 1
Żydzi w Austrii, Izraelu i na całym świecie będą mogli żyć w warunkach pokoju i wolności Nov 21 18:10 2
Na onet,pl mediach A. Michnika, wp , tvn24 & company - ZERO na temat sensacyjnych zeznań Nov 21 16:57 1
Protonmail to ściema Nov 21 16:33 1
JAK SKW OBCIAGA KUTASA :) Nov 20 19:50 2
JAK ROSYJSKA AGENTURA PODSYCA ANTYŻYDOWSKIE NASTROJE W POLSCE Nov 20 18:55 2
JAK SKW - OBCIAGA KUTASA. Nov 20 18:17 23
Załóżmy, że raz „Gazeta Wyborcza” napisała prawdę Nov 20 17:38 1
Deportacje Polaków w głąb Rosji oraz grabież polskich dóbr kultury. Nov 20 17:38 1
Kim jest OneAnother Nov 18 19:36 1
Służba dla Sowietów była jednoczesnym wyparciem się Rzeczypospolitej Polskiej niepodległej Nov 18 16:18 1
Ostrzeżenie dla "arnoldB" Nov 17 14:40 1
Większość mediów postanowiła tych faktów nie zauważać. Nov 17 10:08 1
Ukraina nie ma większego przyjaciela niż USA Nov 17 08:18 1
Kacapy zakłócają GPS Nov 17 08:18 1
pozbawianie majątku przestępców jest najskuteczniejszym narzędziem Nov 15 19:13 1
jesteście debilami Nov 15 16:15 4
Setki milionów ludzi wołają: STALIN! STALIN! STALIN! Nov 14 19:01 1
Były szef Informacyjnej Agencji Radiowej, Mariusz Borkowski, to ruski agent. Nov 14 17:03 1
Infromacja o powiązaniach Czarneckiego z komunistycznymi służbami Nov 14 14:10 1
PiS to nie mafia, to uczciwa grupa. I dowodzą tego właśnie teraz. Nov 14 13:53 1
Nie ma takiej bzdury, która w imię równości nie zostałaby popełniona. Nov 14 13:51 1
Dziwna cisza Nov 13 17:40 2
[niebezpiecznik.pl] Wywiad z cyberpolicjantem. Najłatwiej wyrobić słupki waląc sprawców z OLX-a Nov 13 16:39 1