Jak zostałem ekstremistą

[chan] po_polsku
May 21 20:01 [raw]

Oficer straży granicznej na lotnisku Luton w Londynie ledwo dotknął klawiatury komputera i już wiedział, co miał wiedzieć. Z miejsca schował mój paszport i zastopował swoje stanowisko, kierując oczekujących w kolejce za mną podróżnych do stanowisk sąsiednich, a następnie zadał jedno tylko pytanie, choć tak naprawdę było to stwierdzenie: „pan jest ekstremistą”. Nie czekając na odpowiedź – właściwie co można odpowiedzieć na taki idiotyzm – poprosił, bym udał się za nim, i wskazał miejsce, w którym miałem czekać na dalszy bieg wydarzeń. Nie minęło pięć minut, gdy pojawiło się przy mnie trzech umundurowanych osobników, w tym jeden z notesem i długopisem. Gdybym jeszcze do tego momentu łudził się, że to, co się dzieje, jest dziełem przypadku, musiałbym pozbyć się złudzeń kilka sekund później, gdy ten z notesem i długopisem sformułował zadziwiająco trafne stwierdzenie – bo i tym razem nie było to pytanie – które zabrzmiało jak oskarżenie: pan ma dziś miting w Southampton i będzie mówił o książce o mafii. Powodowany odruchem, wyjąłem z torby egzemplarz książki „To tylko mafia” i odparłem: tak jest, będę mówił o tej książce w kilku miastach w Anglii. Ten z długopisem sięgnął po egzemplarz i ruchem ręki przywołał czwartego mężczyznę, który wziął okazany egzemplarz i gdzieś z nim poszedł – zwrócono mi go dopiero po 5 godzinach, nie wiem, czy dlatego, że wciągnęło ich czytanie, czy może z innych powodów, tak czy inaczej, z minuty na minutę wyglądało to coraz bardziej kuriozalnie – a następnie wyjaśniono mi, że zostaję zatrzymany, ponieważ „telefonowano z Polski” z informacją – i jest to już w systemie – że jestem ekstremistą i nacjonalistą, a moje wypowiedzi mogą mieć charakter antysemicki. Poinstruowano mnie, że decyzja o tym, co dalej, zapadnie za kilka godzin, a w tym czasie książka zostanie poddana analizie i zajmie się tym profesjonalny tłumacz. Niekiedy zdarzają się sytuacje kuriozalne do tego stopnia, że aż nie wiadomo, co odpowiedzieć, bo człowiekowi zwyczajnie odbiera mowę – to właśnie była jedna z takich sytuacji, która mogła by wydać się nawet śmieszną, gdyby nie była po prostu przykra. Trwałem w tej dyskomfortowej sytuacji – w otoczeniu kilku funkcjonariuszy straży granicznej, którzy pilnowali mnie, niczym przestępcy, bym nie oddalał się na krok – dobrych kilkadziesiąt minut. Ponieważ moja obecność na lotnisku przedłużała się – w pewnym momencie wszyscy podróżni już wyszli i zostałem w sali odpraw sam ze strażnikami – oczekujący na mnie Polacy, którzy mieli zawieźć mnie do polskiej parafii w Southampton, a stąd na spotkanie autorskie, zaczęli się niecierpliwić i dzwonić raz za razem. Poprosiłem strażników o zgodę na odebranie telefonu i uzyskałem taką możliwość. W krótkich słowach wyjaśniłem swoje położenie. Po chwili, gdy zamierzałem już skończyć, funkcjonariusz z notesem wykonał gest wskazujący, że chce rozmawiać z oczekującymi na mnie na lotnisku znajomymi z Southampton. Przekazałem telefon. Odszedł na bok, więc nie słyszałem, o czym mówią, i dopiero później dowiedziałem się, że dociekano, czy znajomi „też są” z nacjonalistycznej prawicowej organizacji. Oddano mi telefon i pozwolono wykonać oraz odebrać kilka jeszcze połączeń, dzięki czemu mogłem porozmawiać między innymi z Jerzym Kwaśniewskim, zaprzyjaźnionym prezesem Ordo Iuris, który obiecał pomoc prawną oraz interwencję u konsula. To była ostatnia rozmowa, na którą mi pozwolono, bo minutę później zaprowadzono mnie do kolejnego pomieszczenia, w którym odebrano mi i telefon, i wszystko inne, wcześniej starannie przeszukując bagaż podręczny. Wyjęto z niego wizytownik oraz dwa notesy, które – jak mi wyjaśniono – także miały stać się przedmiotem analizy tłumacza, a cała reszta trafiła do depozytu, zaś ja sam – do miejsca przywołującego przykre skojarzenia z największą traumą mojego życia, z wydarzeniami z 13 maja 2008 roku, gdy na początku „afery marszałkowej” znalazłem się w izbie zatrzymań. Podobnie jak wtedy, także i tym razem, niczym od rasowego gangstera, pobrano ode mnie odciski ze wszystkich dziesięciu palców i wykonano „sesję zdjęciową” – z przodu i z profilu. Również podobnie jak wówczas, także i tym razem kazano mi wyjąć sznurówki z butów i oddać pasek od spodni – jedyna różnica polegała na tym, że tym razem obyło się bez kajdanek. „Wyczyszczony” ze wszystkiego trafiłem przed oblicze kolejnego oficera, który wyjaśnił mi, że w związku z telefonami z Polski oraz z tym, co na mój temat „pokazuje system”, zostaję zatrzymany i poddany przesłuchaniu, w którym – przez interkom – weźmie udział polski tłumacz. Już pierwsze pytanie pokazało mi, o czym będziemy rozmawiać. – Czy jest pan prawicowcem (dokładny cytat)? – Podobnie jak kilkanaście milionów Polaków, głosowałem na partię prawicową, więc pewnie jestem, cokolwiek by to miało znaczyć – odparłem krótko na pytanie, które wydało mi się tak nieprecyzyjne, że aż abstrakcyjne. Po chwili miałem się jednak przekonać, że to dopiero rozgrzewka. – Czy w książce, o której chce pan mówić w Wielkiej Brytanii, są treści prawicowe? – Nie rozumiem pytania – odparłem, bo tak było naprawdę. – Pan oficer pyta, czy tam są treści nacjonalistyczne, ekstremistyczne i antysemickie, bo takie informacje napłynęły z Polski – wyjaśniła tłumaczka. – Książka traktuje o powiązaniach polskich polityków na szczytach władzy, z wywiadem wojskowym oraz gangsterami i została napisana wespół z byłym oficerem służb specjalnych oraz najważniejszym świadkiem koronnym w Polsce. Nie zawiera treści antysemickich, a pokazuje po prostu prawdę o prawdziwej mafii w Polsce, o tym, że tworzyli ją ludzie ze szczytów władzy – wyjaśniłem. – Pan oficer twierdzi, że należy pan do ultraprawicowej organizacji. Co pan może o niej powiedzieć? – A czy pan oficer mógłby podać mi nazwę ultraprawicowej organizacji, do której rzekomo należę, bo ja nic nie wiem o tym, bym należał do takiego „tworu”, więc może pan oficer mnie oświeci. Jestem dziennikarzem śledczym, który pisze książki ujawniające prawdę o służbach specjalnych oraz bandyckich niebezpiecznych związkach na szczytach władzy, i tym się zajmuję, a jedyna organizacja, do której w Polsce należę, nazywa się „Domowy Kościół” i tak naprawdę nie jest to żadna organizacja, a po prostu wspólnota skupiająca kilka rodzin, które pod kierunkiem księdza przewodnika w diecezji siedleckiej wspólnie się modlą, wspierają i rozmawiają o Panu Bogu. – A czym się zajmuje ta organizacja, czy też ta wspólnota, do której pan należy? Pan oficer pyta, czy w jej skład wchodzą prawicowcy? W tym momencie ręce mi opadły. Przez następną godzinę wyjaśniałem, jak przysłowiowej krowie na miedzy, że jestem dziennikarzem i katolikiem, ale to nie znaczy, że należę do jakiejś ekstremistycznej organizacji, i że ktoś – nie po raz pierwszy i z pewnością nie ostatni – zrobił mi czarny PR, ale w tym momencie aż przestraszyłem się swoich słów, bowiem na słowa „czarny PR” „pan oficer”, człowiek o czarnym kolorze skóry, którego przodkowie mogli pochodzić z Afryki, zrobił minę niewróżącą mi niczego dobrego, po czym spytał krótko: „to pan jest także rasistą”? Pomyślałem, że w tej sytuacji najlepsze co mógłbym zrobić, to pewnie zamilknąć, ale po chwili skonstatowałem, że być może milczenie zostanie uznane za przyznanie się do winy polegającej na działalności w jakiejś nieokreślonej ultraprawicowej organizacji zajmującej się ekstremizmem, nacjonalizmem, antysemityzmem i Bóg jeden raczy wiedzieć, jakim jeszcze „izmem”. Przemogłem się więc i jak tylko potrafiłem najlepiej, odpowiadałem na kolejne pytania, obiecując sobie, że bez względu na poziom absurdu nie dam się wyprowadzić z równowagi, by nie zostać potraktowany np. paralizatorem, jak choćby nieszczęsny rodak w Kanadzie, którego spotkał tragiczny los, a którego mamę onegdaj poznałem. Odpowiedziałem więc na wszystkie pytania, nawet te najbardziej idiotyczne, w rodzaju: czy polscy księża, którzy mnie zapraszają i u których będę mieszkał na terenie Wielkiej Brytanii, „też należą” do ultraprawicowej ekstremistycznej organizacji? Przez następne czterdzieści minut wyjaśniałem, że piszę książki, a następnie docieram z nimi wszędzie tam, gdzie są zapraszający mnie Polacy, od Stanów Zjednoczonych i Kanady, które odwiedzałem po wielekroć, po Wielką Brytanię i dziesiątki innych państw i jeszcze nikt nigdy nie oskarżał mnie o podobne brednie. Wszystko jednak na nic, bo miałem wrażenie, że „pan oficer” wie swoje. Słowa „prawicowcy” i „organizacje prawicowe” powtarzano w pytaniach jak mantrę – łącznie zostały wymienione co najmniej kilkadziesiąt razy i odmienione przez wszystkie możliwe przypadki – po czym najwyraźniej uznano, że wszystko, co było do powiedzenia, zostało już powiedziane. Odprowadzono mnie do pokoju bez klamek, w którym miałem czekać na swój los. Po kolejnych dwóch godzinach pan oficer otworzył drzwi i oddając paszport, książkę oraz bagaż podręczny, poinformował, że mogę wejść na terytorium Wielkiej Brytanii, nie omieszkał jednak dodać, że moje spotkania i wypowiedzi będą starannie analizowane i monitorowane. Jak zrozumieć wszystko to, co wydarzyło się wczoraj na lotnisku Luton? Przyznam, że na dziś, tak na gorąco, mam z tym niemały kłopot i jedyne, co przychodzi mi do głowy, to wykładnia słynnego „Paragrafu 22” z powieści Josepha Hellera: „Nie musisz latać na akcje bombardowania, jeśli jesteś szalony, ale nie chcąc latać, dowodzisz, że nie jesteś szalony, bo tylko wariat może chcieć brać udział w tak szalenie niebezpiecznych akcjach”. Innymi słowy – kiedy ktoś w tak absurdalnej rzeczywistości, jaką – nie bez udziału „życzliwych” z Polski – zastałem w Wielkiej Brytanii, próbuje posługiwać się racjonalnymi argumentami, stoi na z góry przegranej pozycji. Bo w tak absurdalnej rzeczywistości jedynym kluczem do jej zrozumienia jest – być może – właśnie tylko absurd. A co Państwo o tym sądzicie?

[chan] po_polsku
BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y

Subject Last Count
Coraz więcej miast z "nocną prohibicją" Jun 23 23:50 5
Chodzenie bez podpaski to przywilej? Feministki propagują "wolne krwawienie" Jun 23 17:53 1
Co z tą naszą policją jest nie tak – rozmowa z prof. Ewą Gruzą Jun 23 17:52 1
Ukradli mi laptopa i telefony! Pomocy! Jun 23 17:15 1
Czy czeka nas cenzura Internetu? Jun 23 17:15 40
Mimo wielu już wolnych niedziel, sprzedaż detaliczna wyraźnie rośnie Jun 23 17:15 3
chuj Jun 23 16:57 3
Jak próbowano zatrzeć ślady tego dla kogo pracuje JKM i "Narodowcy" Jun 23 16:37 6
BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y Jun 23 15:59 2
Kupię płytę głowną Abit KD7-RAID Jun 23 15:59 4
John McAfee w szpitalu – o co tak naprawdę chodzi? Jun 23 15:27 1
7-godzinny dzień pracy dla rodziców? Projekt ustawy jest już w Sejmie! Jun 23 15:08 11
Koniec ułudy anonimowości VPNów w Chinach Jun 23 10:10 1
JEBAC KURWE POLICJE Jun 23 09:26 49
Do Polski przybędzie blisko 3,5 tysiąca żołnierzy z czołgami M-1 Abrams Jun 23 08:35 11
Jeden z ubeckich morderców, najokrutniejszych śledczych stalinowskiej bezpieki Jun 23 07:17 1
It's the Romans, you stupid Jew-hater (with extra commentary) Jun 23 02:57 1
Nasi "przyjaciele Słowianie" Jun 22 20:42 1
Bo kacapy chcą uzależnić Europę od swojego gazu... Jun 22 20:22 1
JAK SKW OBCIĄGA. Jun 22 19:34 7
Koniec ruskiego desantu na Europę Jun 22 17:57 3
Konfiguracja bitmessage pod windows Jun 22 17:51 2
To bzdury wyssane z palca. Jakieś dziwne przecieki, które nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości. Jun 22 15:58 1
Dziwka WSI Andrzej Duda otrzymuje pytanie od obywatela Jun 22 14:07 3
JAK OBCIĄGA CBA i ABW. Jun 22 13:15 2
Pewien przepis się stale powtarza Jun 22 13:07 2
Policjant zginął na imprezie Jun 22 12:20 1
Policjan zginął na imprezie Jun 22 12:14 2
JAK OBCIĄGA CBA i ABW . Jun 22 09:35 1
RE: Wiara - co to takiego? Jun 22 04:41 1
Po przejrzeniu zawartości komputerów specjalistom udało się ustalić kody Jun 21 22:13 8
Stzelanina w Bielanach Wrocławskich. Jun 21 20:19 2
Próba ocenzurowania Internetu przez lewaków Jun 21 17:42 2
Agent STASI "Oskar" przejęty przez BND Jun 21 17:02 2
Magia szamanistyczna DZIAŁA Jun 21 16:58 7
Folksdojcz tak obrzydliwy, że aż brzydzą się go Niemcy. Jun 21 16:43 1
RE: Prostytutki oburzone! Okrutne słowa klientów. Powołują się na RODO Jun 21 16:22 10
Wielka Brytania i Polska mówią jednym głosem, idziemy ramię w ramię Jun 21 15:31 1
Pokazujemy piękno Polski, język ojczysty, historię, tradycje. Jun 21 15:01 1
Po zajęciach, w czasie wolnym od służby, doszło do nieszczęśliwego wypadku. Jun 21 15:01 1
Musimy wynająć Rusków, żeby ją załatwić. Jun 21 14:54 1
Polska rośnie w siłę, polska gospodarka jest coraz silniejsza i zaczyna być liderem Europy Wschodniej Jun 21 14:35 10
Rosyjski agent Andrzej Duda próbuje przejąć dla Putina Konstytucję Jun 21 14:28 1
RE: RODO a cezura internetu? Jun 21 14:07 1
Kiedy zostaną sprostowane kłamstwa na temat Antoniego Macierewicza? Jun 21 09:09 2
Są granice kompromisu, poza które cofnąć się nie wolno Jun 21 08:12 1
Przepis na stworzenie leminga jest w zasadzie bardzo prosty Jun 21 07:06 1
Magia szamanistyczna działa skutecznie - polscy "piłkarze" zgnojeni Jun 21 06:00 3
"To miejsce zdrajców i pedofilów". Clint Eastwood zapowiada walkę z Hollywood Jun 20 20:09 1
STOP SOROS Jun 20 17:42 3
Chcą pamiętać tylko o zbrodniach nazizmu, a nie komunizmu Jun 20 17:05 2
Chorzy psychicznie lewacy chcą ocenzurować sieć Jun 20 16:59 1
диверсия, говорите? Jun 20 16:48 8
WYTRYSK ABERRACJI Jun 20 16:14 1
Ćwiczenia w Polsce hipnotycznego sterowania człowiekiem przed realizacją "zamachów terrorystycznych" Jun 20 14:45 1
RODO a cezura internetu? Jun 20 12:13 4
Grillowanie kacapii przez UK Jun 20 06:18 1
Koniec ruskiego szczucia ONZ na Izrael Jun 20 06:06 1
PRL-owkie rządy pomazańców gruzińskiego dewianta i jego następców Jun 20 06:06 1
mecz ... Jun 19 22:35 1
Zamach terorystyczny - zabawa ? Jun 19 17:56 2
Sędziowskie zielone ludzki znowu wierzgają przeciwko desowietyzacji sądów Jun 19 17:31 1
PO reprezentuje mafię Jun 19 15:01 1
Wszyscy uczniowie szkół średnich z Lublina zostali wezwani Jun 19 15:01 1
SZMALCOWNICY Jun 19 15:01 1
Dalsze aresztowania w sprawie kolejnej afery PO-PSL Jun 19 15:01 1
Mafia sędziowska skarży się "zagranico" Jun 19 14:56 1
To już jutro! Ostatni moment, by zaprotestować przeciwko cenzurze internetu Jun 19 12:52 5
Pozostało już tylko jedno zasadnicze pytanie – kto pociąga za sznurki? Jun 19 08:37 1
Patriotyzm - absurd i głupota Jun 19 01:41 3
Wiara - co to takiego? Jun 19 01:35 2
Nowe anonimowe forum Jun 19 00:25 1
Bardziej agresywne podejście do obrony kraju przed cyberatakami Jun 18 18:40 1
Amerykańska dominacja w kosmosie Jun 18 18:36 1
Dociskanie śruby kacapom Jun 18 13:06 1
Kolejna afera rządów PO-PSL Jun 18 12:54 1
Zdrada stanu Jun 18 12:52 1
Kto, kiedy, z kim i gdzie zawarł taką umowę? Jun 18 12:50 1
10 grzechów PiS które zmniejszyły szanse podejrzanych na sprawiedliwy proces w Polsce, to Jun 18 11:20 2
Macierewicz wciąż MON Jun 18 10:58 3
Należy wpisać zwycięstwo PO do Konstytucji. Jun 18 10:56 1
KSIĄŻE NOCY Jun 18 10:55 1
Brońcie dalej niezależności sądownictwa... od prawa, gawnojedy. Jun 18 10:54 1
Profesjonalnie zorganizowane nawoływanie do łamania prawa Jun 18 09:50 1
Charyzma, uległość, podatność Jun 18 07:48 3
Targowiczanie opluwają Polskę Jun 18 06:51 3
chan russia Jun 17 22:31 11
Polska ma zbyt małe zasoby kapitału intelektualnego Jun 17 20:24 1
Kłamstwa, manipulacje, skandale. 50 afer PiS na 2-lecie rządów Jun 17 20:19 1
Jerzy Zięba - Szarlatan czy Zbawiciel Jun 17 20:07 1
Dane DNA w serwisach genealogicznych mogą być wykorzystane w dochodzeniach Jun 17 17:54 2
Izraelski polityk o supremacji rasy żydowskiej Jun 17 16:25 2
Policjanci bardzo ciężko pobici przez zawodnika sportów walki, zawodowego... Jun 17 16:23 1
15 dilerów dopalaczy w areszcie. Handlarze mają już nowy sposób! Jun 17 16:22 1
Nowe prawo w Australii. Zmienia podejście do tajemnicy spowiedzi Jun 17 16:18 5
Zatrzymano mężczyznę, który przekazał dopalacze nastolatkom Jun 17 16:15 1
Doszukiwanie się trzeciego albo i czwartego dna, wielopiętrowych spisków. Jun 17 15:48 1
PiS nie zamiata afer pod dywan Jun 17 14:49 1
Sprawa smoleńska nie jest częścią gry politycznej, lecz częścią polskiego bytu narodowego Jun 17 14:07 1
Wzorowa praca służb ws. GetBack Jun 17 14:04 1