FBI rzekomo złamało 30-znakowe hasło do ukrytego wolumenu TrueCrypta

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Feb 18 16:54 [raw]

W trakcie procesu administratora wojskowych systemów armii USA padło ciekawe stwierdzenie ze strony świadka oskarżenia – według niego FBI złamało hasło dostępu do dysku TrueCrypta, na którym oskarżony trzymał skradzione dokumenty. Oskarżony administrator podejrzany jest o popełnienie wielu zakazanych czynów (jego życiorys to materiał na film), lecz głównym zarzutem jest kopiowanie tysięcy tajnych wojskowych materiałów na dysk TrueCrypta. Wszystko wskazuje na to, że oskarżenie dobrało się do tego dysku, a świadek oskarżenia oznajmił, że FBI złamało 30-znakowe hasło dostępu. Kombinator, oszust i złodziej Głównym oskarżonym w omawianym procesie był 35-letni Christopher Glenn. Ciągle nie wiadomo, po co tak naprawdę zbierał wykradane dane, ale bez wątpienia po coś schował je na ukrytym dysku. Sąd uznał, że należy mu się 10 lat na przemyślenie powodów naruszenia bezpieczeństwa narodowego. Ale zacznijmy od początku. W 2014 Glenn został zatrzymany za nadużycia, których dopuścił się dwa lata wcześniej pracując jako administrator systemów odpowiedzialny za wdrożenie Windows 7 w amerykańskiej bazie wojskowej Soto Cano w Hondurasie. Zatrudniony przez podwykonawcę, firmę Harris Corp, włamał się do skrzynki niejawnej poczty elektronicznej dowódcy bazy i skopiował z niej tysiące wiadomości, w tym także kilkaset tajnych dokumentów związanych z wojskowymi planami USA. Aby uzyskać dostęp do tajnych informacji, używał keyloggerów oraz snifferów sieciowych. 17 czerwca 2012, gdy już przechwycił interesujące go hasła, udał się do stacji roboczej z której mógł zalogować się do sieci przetwarzającej tajne informacje i pobrał z niej pocztę dowódcy bazy. Spośród wszystkich załączników i wiadomości wybrał te, które dotyczyły Bliskiego Wschodu. Pobrane pliki próbował wypalić na DVD, jednak oprogramowanie nadzorujące działanie stacji mu to uniemożliwiło. Używając wykradzionych haseł zneutralizował program blokujący funkcje nagrywania DVD, wypalił płytę i skasował logi systemu Windows wskazujące wykonane czynności. Nieautoryzowane kopie bezpieczeństwa cudzej skrzynki przechowywał przez ponad 2 lata zanim został aresztowany. Brak dowodów na to, by komukolwiek skradzione dane przekazał, jednak bez wątpienia interesował się tym, jak zostać szpiegiem – kupował nawet odpowiednie poradniki w internecie. Wykradzione dane Glenn trzymał w swojej rezydencji w Hondurasie na macierzy sieciowej Synology wyposażonej w 4 dyski o pojemności 500 GB każdy. Rezydencja była wyposażona w systemy monitoringu oraz otoczona drutem kolczastym. Według wojskowego specjalisty do spraw kontrwywiadu, który zeznawał w trakcie procesu, na dyskach znaleziono plik TrueCrypta a w nim ukryty wolumen, zabezpieczony 30-znakowych hasłem. Ekspert zeznał, że hasło zostało złamane przez oddział FBI z Południowej Florydy, jednak nie był w stanie – lub nie chciał – poinformować, w jaki sposób do tego doszło. Co ciekawe, ówczesny przełożony Glenna zeznawał, że administrator był bardzo sympatycznym i uczynnym pracownikiem a wojsko popełniło błąd, przyznając zbyt wielu osobom uprawnienia do omijania przypisanym użytkownikom poziomów autoryzacji. Nietuzinkowa historia Trudno nam zrozumieć, jakim cudem w roku 2012 Glenn mógł pracować w jakiejkolwiek jednostce wojskowej. Gdy zatrudniony przez firmę Blackwater stacjonował w Iraku w latach 2007 – 2009 wraz ze swoją obecną żoną Khadraą Glenn w Camp Bucca, był wspólnie z nią oskarżony o założenie tam firmy, która załatwiała Irakijczykom fałszywe identyfikatory. Dzięki nim osoby postronne otrzymywały nienależne świadczenia takie jak paliwo, posiłki, usługi pocztowe czy dostęp do wojskowej opieki zdrowotnej. Był również oskarżony o włamywanie się do wojskowych baz danych w celu sprzedaży informacji Irakijczykom oraz podszywanie się pod urzędników państwowych. Śledczy ustalili, że bez autoryzacji przełożonych podniósł swoje uprawnienia w wojskowych systemach i oferował także dodatkowy dostęp innym użytkownikom. Nie doszło jednak do procesu, ponieważ wojsko oszacowało straty na jedyne 17 tysięcy dolarów. Jego żona, Khadraa Glenn, jest wraz z nim oskarżona o fałszowanie dokumentacji naturalizacyjnej. W 2007 roku para złożyła w amerykańskim konsulacie w Sidney wniosek o nadanie obywatelstwa żonie, która z pochodzenia jest Irakijką. Do wniosku dołączone zostały nieprawdziwe dokumenty. Analiza rozmów pary w Google Talk pokazała, że Khadraa Glenn szukała jakiejkolwiek pracy pozwalającej na dostęp do informacji niejawnych, najchętniej w CIA. Interesowały ją przede wszystkim posady w Libanie, Turcji lub Palestynie. Jej plany częściowo się powiodły – przez ponad rok, dopóki nie zaczęło się śledztwo w jej sprawie, była zatrudniona przez armię USA, najpierw jako kandydat na kryptologa a następnie laborantka zajmująca się badaniami paliw. Tuż przed swoim zwolnieniem z pracy w Harris Corp., Glenn zdążył skasować wiele plików ze swojego komputera, jednak śledczy natrafili na ślady kopiowania przez niego cudzej korespondencji. Według aktu oskarżenia państwo Glenn po powrocie z Hondurasu do USA zaczęli się dziwnie zachowywać – mieli wielokrotnie wypłacać ze swoich kont w bankach kwoty tuż poniżej 10 tysięcy dolarów by ominąć automatyczne kontrole związane w przeciwdziałaniem praniu brudnych pieniędzy. Na kontach w krajach poza USA para posiada rzekomo około 800 tysięcy dolarów a sam Glenn korzystał także z dwóch pseudonimów i posiadał dokumenty wydane na cudze nazwisko. To nie jedyne oskarżenia, jakim przyjdzie stawić czoła Glennowi. Wśród kolejnych zarzutów znajduje się podejrzenie o molestowanie seksualne kilkunastu honduraskich dziewczynek w wieku 13-16 lat. To także temat na osobną historię. Glenn rzekomo płacił ich rodzicom lub przekonywał, że znalazł dla ich córek ciekawą pracę. W rzeczywistości dziewczyny trafiały do jego rezydencji, w której był odurzane, następnie Glenn informował, że jest członkiem sekty umożliwiającej równoczesne posiadanie 10 żon, przeprowadzał ceremonię muzułmańskich zaślubin i swoje ofiary molestował seksualnie. Niektóre z nich były więzione w jego rezydencji kilka miesięcy i następnie odsprzedawane przez internet innym osobom. Śledztwo w tej sprawie nadał się toczy. Czy złamano TrueCrypta Mimo opisywanych powyżej twierdzeń świadka oskarżenia dalecy jesteśmy od ogłaszania złamania TrueCrypta. Jak pokazuje doświadczenie innych przypadków, najczęściej do zaszyfrowanego dysku organy ścigania dostają się w najprostszy sposób – łapiąc podejrzanego z odszyfrowanym dyskiem lub z zahibernowanym komputerem (w obu przypadkach hasło można odczytać z pamięci komputera). Taki przebieg wydarzeń miał miejsce w słynnych sprawach właściciela Silk Road, założyciela The Pirate Bay czy głównego hakera LulzSec. Podejrzewamy, że tak samo mogło być także i tym razem i agenci FBI przeszukujący rezydencję Glenna w Hondurasie mogli mieć po prostu dużo szczęścia. https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/fbi-rzekomo-zlamalo-30-znakowe-haslo-do-ukrytego-wolumenu-truecrypta/

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Feb 18 17:27 [raw]

Jeśli hasło nie było słabe, to na pewno FBI nie "złamało" go w potocznym rozumienuy (bruteforce)

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Feb 18 17:44 [raw]

nie znajde teraz zrodla, ale ten temat juz gdzies byl poruszany - hibernacja

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Feb 18 17:46 [raw]

czyli używanie truecrypta niezgodnie z zaleceniami - klasyka

BM-2cVx7zHDHMVQvSz3WoLpzv9cGrQ5Y8fqFr
Aug 14 12:11 [raw]

W trakcie procesu administratora wojskowych systemów armii USA padło ciekawe stwierdzenie ze strony świadka oskarżenia – według niego FBI złamało hasło dostępu do dysku TrueCrypta, na którym oskarżony trzymał skradzione dokumenty. Oskarżony administrator podejrzany jest o popełnienie wielu zakazanych czynów (jego życiorys to materiał na film), lecz głównym zarzutem jest kopiowanie tysięcy tajnych wojskowych materiałów na dysk TrueCrypta. Wszystko wskazuje na to, że oskarżenie dobrało się do tego dysku, a świadek oskarżenia oznajmił, że FBI złamało 30-znakowe hasło dostępu. Kombinator, oszust i złodziej Głównym oskarżonym w omawianym procesie był 35-letni Christopher Glenn. Ciągle nie wiadomo, po co tak naprawdę zbierał wykradane dane, ale bez wątpienia po coś schował je na ukrytym dysku. Sąd uznał, że należy mu się 10 lat na przemyślenie powodów naruszenia bezpieczeństwa narodowego. Ale zacznijmy od początku. W 2014 Glenn został zatrzymany za nadużycia, których dopuścił się dwa lata wcześniej pracując jako administrator systemów odpowiedzialny za wdrożenie Windows 7 w amerykańskiej bazie wojskowej Soto Cano w Hondurasie. Zatrudniony przez podwykonawcę, firmę Harris Corp, włamał się do skrzynki niejawnej poczty elektronicznej dowódcy bazy i skopiował z niej tysiące wiadomości, w tym także kilkaset tajnych dokumentów związanych z wojskowymi planami USA. Aby uzyskać dostęp do tajnych informacji, używał keyloggerów oraz snifferów sieciowych. 17 czerwca 2012, gdy już przechwycił interesujące go hasła, udał się do stacji roboczej z której mógł zalogować się do sieci przetwarzającej tajne informacje i pobrał z niej pocztę dowódcy bazy. Spośród wszystkich załączników i wiadomości wybrał te, które dotyczyły Bliskiego Wschodu. Pobrane pliki próbował wypalić na DVD, jednak oprogramowanie nadzorujące działanie stacji mu to uniemożliwiło. Używając wykradzionych haseł zneutralizował program blokujący funkcje nagrywania DVD, wypalił płytę i skasował logi systemu Windows wskazujące wykonane czynności. Nieautoryzowane kopie bezpieczeństwa cudzej skrzynki przechowywał przez ponad 2 lata zanim został aresztowany. Brak dowodów na to, by komukolwiek skradzione dane przekazał, jednak bez wątpienia interesował się tym, jak zostać szpiegiem – kupował nawet odpowiednie poradniki w internecie. Wykradzione dane Glenn trzymał w swojej rezydencji w Hondurasie na macierzy sieciowej Synology wyposażonej w 4 dyski o pojemności 500 GB każdy. Rezydencja była wyposażona w systemy monitoringu oraz otoczona drutem kolczastym. Według wojskowego specjalisty do spraw kontrwywiadu, który zeznawał w trakcie procesu, na dyskach znaleziono plik TrueCrypta a w nim ukryty wolumen, zabezpieczony 30-znakowych hasłem. Ekspert zeznał, że hasło zostało złamane przez oddział FBI z Południowej Florydy, jednak nie był w stanie – lub nie chciał – poinformować, w jaki sposób do tego doszło. Co ciekawe, ówczesny przełożony Glenna zeznawał, że administrator był bardzo sympatycznym i uczynnym pracownikiem a wojsko popełniło błąd, przyznając zbyt wielu osobom uprawnienia do omijania przypisanym użytkownikom poziomów autoryzacji. Nietuzinkowa historia Trudno nam zrozumieć, jakim cudem w roku 2012 Glenn mógł pracować w jakiejkolwiek jednostce wojskowej. Gdy zatrudniony przez firmę Blackwater stacjonował w Iraku w latach 2007 – 2009 wraz ze swoją obecną żoną Khadraą Glenn w Camp Bucca, był wspólnie z nią oskarżony o założenie tam firmy, która załatwiała Irakijczykom fałszywe identyfikatory. Dzięki nim osoby postronne otrzymywały nienależne świadczenia takie jak paliwo, posiłki, usługi pocztowe czy dostęp do wojskowej opieki zdrowotnej. Był również oskarżony o włamywanie się do wojskowych baz danych w celu sprzedaży informacji Irakijczykom oraz podszywanie się pod urzędników państwowych. Śledczy ustalili, że bez autoryzacji przełożonych podniósł swoje uprawnienia w wojskowych systemach i oferował także dodatkowy dostęp innym użytkownikom. Nie doszło jednak do procesu, ponieważ wojsko oszacowało straty na jedyne 17 tysięcy dolarów. Jego żona, Khadraa Glenn, jest wraz z nim oskarżona o fałszowanie dokumentacji naturalizacyjnej. W 2007 roku para złożyła w amerykańskim konsulacie w Sidney wniosek o nadanie obywatelstwa żonie, która z pochodzenia jest Irakijką. Do wniosku dołączone zostały nieprawdziwe dokumenty. Analiza rozmów pary w Google Talk pokazała, że Khadraa Glenn szukała jakiejkolwiek pracy pozwalającej na dostęp do informacji niejawnych, najchętniej w CIA. Interesowały ją przede wszystkim posady w Libanie, Turcji lub Palestynie. Jej plany częściowo się powiodły – przez ponad rok, dopóki nie zaczęło się śledztwo w jej sprawie, była zatrudniona przez armię USA, najpierw jako kandydat na kryptologa a następnie laborantka zajmująca się badaniami paliw. Tuż przed swoim zwolnieniem z pracy w Harris Corp., Glenn zdążył skasować wiele plików ze swojego komputera, jednak śledczy natrafili na ślady kopiowania przez niego cudzej korespondencji. Według aktu oskarżenia państwo Glenn po powrocie z Hondurasu do USA zaczęli się dziwnie zachowywać – mieli wielokrotnie wypłacać ze swoich kont w bankach kwoty tuż poniżej 10 tysięcy dolarów by ominąć automatyczne kontrole związane w przeciwdziałaniem praniu brudnych pieniędzy. Na kontach w krajach poza USA para posiada rzekomo około 800 tysięcy dolarów a sam Glenn korzystał także z dwóch pseudonimów i posiadał dokumenty wydane na cudze nazwisko. To nie jedyne oskarżenia, jakim przyjdzie stawić czoła Glennowi. Wśród kolejnych zarzutów znajduje się podejrzenie o molestowanie seksualne kilkunastu honduraskich dziewczynek w wieku 13-16 lat. To także temat na osobną historię. Glenn rzekomo płacił ich rodzicom lub przekonywał, że znalazł dla ich córek ciekawą pracę. W rzeczywistości dziewczyny trafiały do jego rezydencji, w której był odurzane, następnie Glenn informował, że jest członkiem sekty umożliwiającej równoczesne posiadanie 10 żon, przeprowadzał ceremonię muzułmańskich zaślubin i swoje ofiary molestował seksualnie. Niektóre z nich były więzione w jego rezydencji kilka miesięcy i następnie odsprzedawane przez internet innym osobom. Śledztwo w tej sprawie nadał się toczy. Czy złamano TrueCrypta Mimo opisywanych powyżej twierdzeń świadka oskarżenia dalecy jesteśmy od ogłaszania złamania TrueCrypta. Jak pokazuje doświadczenie innych przypadków, najczęściej do zaszyfrowanego dysku organy ścigania dostają się w najprostszy sposób – łapiąc podejrzanego z odszyfrowanym dyskiem lub z zahibernowanym komputerem (w obu przypadkach hasło można odczytać z pamięci komputera). Taki przebieg wydarzeń miał miejsce w słynnych sprawach właściciela Silk Road, założyciela The Pirate Bay czy głównego hakera LulzSec. Podejrzewamy, że tak samo mogło być także i tym razem i agenci FBI przeszukujący rezydencję Glenna w Hondurasie mogli mieć po prostu dużo szczęścia. https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/fbi-rzekomo-zlamalo-30-znakowe-haslo-do-ukrytego-wolumenu-truecrypta/

[chan] po_polsku
BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y

Subject Last Count
Sam tego chciałeś, "ArnoldB". Nov 17 19:17 3
JAK SKW - OBCIAGA KUTASA. Nov 17 17:57 56
Ostrzeżenie dla "arnoldB" Nov 17 14:40 1
JEBAC - KURWE POLICJE Nov 17 10:50 19
Większość mediów postanowiła tych faktów nie zauważać. Nov 17 10:08 1
Ukraina nie ma większego przyjaciela niż USA Nov 17 08:18 1
Kacapy zakłócają GPS Nov 17 08:18 1
pozbawianie majątku przestępców jest najskuteczniejszym narzędziem Nov 15 19:13 1
jesteście debilami Nov 15 16:15 5
Setki milionów ludzi wołają: STALIN! STALIN! STALIN! Nov 14 19:01 1
Były szef Informacyjnej Agencji Radiowej, Mariusz Borkowski, to ruski agent. Nov 14 17:03 1
Infromacja o powiązaniach Czarneckiego z komunistycznymi służbami Nov 14 14:10 1
PiS to nie mafia, to uczciwa grupa. I dowodzą tego właśnie teraz. Nov 14 13:53 1
Nie ma takiej bzdury, która w imię równości nie zostałaby popełniona. Nov 14 13:51 1
Dziwna cisza Nov 13 17:40 19
Pomysł na zabawe - zamach terorystyczny ? Nov 13 17:22 11
[niebezpiecznik.pl] Wywiad z cyberpolicjantem. Najłatwiej wyrobić słupki waląc sprawców z OLX-a Nov 13 16:39 1
A tutejsi bajkopisarze pisali o rozhasaniu w chińskim necie... Nov 13 15:19 1
Kurwy z ONR zapraszają do Polski ruskich prowokatorów Nov 12 14:52 2
Podatek dochodowy od kryptowalut – co się zmieni w 2019 roku Nov 12 12:31 1
"Polsko, wspaniały kraju - gratulacje w 100. rocznicę niepodległości!" - napisał na Twitterze Donald Trump Nov 12 11:09 1
Krang = Adam Golański Nov 12 09:47 4
Wojska obrony cyberprzestrzeni Nov 11 16:31 4
Dlaczego zabito Litwinienkę... Nov 11 15:08 2
Moment wytrysku w cipce nastolatki Nov 10 13:58 1
milicyjna prowokacja Nov 10 10:51 3
Piotr Tymochowicz skazany za dziecięcą pornografię Nov 9 18:21 5
Były doradca polityków Piotr T. w piątek usłyszy wyrok ws dziecięcej pornografii Nov 8 22:01 9
Antyszczepionkowa histeria to robota Kremla Nov 8 21:59 6
JEBAC - KURWE POLICJE Nov 8 17:49 1
POLICJA - JEBAC KURWE Nov 8 17:37 43
Europejski Nakaz Aresztowania wobec Michnika Nov 8 15:01 1
Argumenty merytoryczne rozbiły mit, że szczepionki są szkodliwe Nov 8 15:01 1
Honeypots: Protonmail, DuckDuckGo, NordVPN Nov 7 17:12 1
Is NordVPN a Honeypot? Nov 7 17:05 1
Głosowanie Nov 4 17:59 2
Lekcja dla debili korwinowców Nov 2 18:15 1
Miało być 100 mld zł deficytu w 2018 roku. Jest 3,2 mld zł nadwyżki. Nov 2 18:15 1
Ruski agent Assange odlatuje Oct 30 16:27 1
W Polsce albo będzie stacjonować U.S. Army, albo armia rosyjska Oct 30 16:27 1
NSA używa technik psychotronicznych i paranormalnych Oct 29 16:13 5
Większość z nas jest za utworzeniem w naszym kraju stałej bazy wojsk USA Oct 28 16:26 1
USA poważnie i po partnersku traktuje Polskę Oct 28 14:55 23
-----BEGIN MYSECRET----- Oct 28 08:47 1
Udająca antysystemową ubecka partia Kukiz'15 Oct 28 07:38 1
Robimy wszystko, aby w Polsce powstał Fort Trump Oct 27 21:48 1
Ponad połowa Polaków opowiada się za utworzeniem stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce Oct 27 21:47 1
Frasyniuk miał rację Oct 27 11:47 5
Polsko-amerykańska współpraca wojskowa Oct 26 17:48 1
Rosja musi się wynieść z Krymu i Donbasu Oct 26 17:43 1
Latające ruskie trumny - nikt nie chce ubezpieczyć rakiet Sojuz Oct 26 17:17 1
Zastępy trolli i osób zadaniowanych przygotowują strawę dla polskich gownojedów Oct 26 17:17 1
Rosjanie winni przestępstw wojennych Oct 26 17:16 1
Pamięć Oct 24 04:21 40
Rosja narusza układ rozbrojeniowy Oct 24 04:17 1
USA będą rozbudowywać arsenał nuklearny Oct 24 04:17 1
"Katolicy" i "narodowcy" Kremla Oct 24 04:16 1
Dziadek skazany za gwałt na 9-letniej wnuczce Oct 21 22:16 4