Obława na pirackie kopie Windowsa?

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Feb 27 15:41 [raw]

Prokurator, policjant i przedstawiciel firmy zajmującej ochroną własności intelektualnej pukają do prywatnych mieszkań. Szukają nielegalnego oprogramowania i pirackich płyt - taka plotka spowodowała panikę na całym Podkarpaciu. Właściciele PC-tów czyszczą komputery i wynoszą płyty z nielegalnymi nagraniami do piwnic. Czy to tylko kolejna miejska legenda? Prokurator, sąd, wysoka kara finansowa - na posiadaczy komputerów padł blady strach. Zagrożony poczuł się każdy, kto w swoim komputerze posiada nie tylko nielegalne oprogramowanie ale i pirackie nagrania filmów i muzyki w formacie mp3. Psychozę wywołały akcje policji w Stalowej Woli i w Rzeszowie. Niedawno stalowowolscy policjanci z kilkunastu mieszkań na jednym z osiedli zabrali komputery w związku z podejrzeniem piractwa. Użytkownicy wewnętrznej sieci osiedlowej wymieniali się nielegalnymi plikami. Przed kilkoma dniami rzeszowscy policjanci ujawnili przypadek "nieuprawnionego wykorzystywania w działalności gospodarczej programu komputerowego" przez jedną z firm. Na forach internetowych rozgorzały dyskusje na ten temat. Wulgarne hasło kibiców "CHWDP" przerobiono na "Chowaj Windows Do Piwnicy". Internetowe plotki o zmasowanych działaniach policji szybko zaczęły funkcjonować w realu. - Nie ma nalotów na prywatne mieszkania na chybił trafił - uspokaja komisarz Mariusz Skiba, rzecznik podkarpackiej policji. - Nie chodzimy po mieszkaniach. Żaden z naszych prokuratorów tego nie robił - potwierdza Renata Krut-Wojnarowska, zastępca prokuratora rejonowego w Rzeszowie. Jak w każdej plotce - i w tej jest jednak ziarenko prawdy. Nalotu policji mogą obawiać się przede wszystkim piraci, którzy działają na dużą skalę. Policjanci na co dzień monitorują sieć. - Główny wysiłek kierujemy na wykrywanie działających w sieci pedofilów. Jeśli zaś chodzi o piractwo to skupiamy się na przestępcach, którzy czerpią z tego procederu korzyści majątkowe - mówi komisarz Skiba. Tymczasem plotka o nalotach rozwinęła skrzydła. Do policji zaczęły docierać sygnały o chodzących po mieszkaniach "trójkach" oszustów, którzy podając się za policjantów zabierają komputery lub chcą gotówki na poczet kary za posiadanie nielegalnego oprogramowania. Sprawa stała się na tyle poważna, że policjanci zaczęli tropić ślady. - Okazało się, że to tylko plotki - mówi komisarz Skiba. Aby je ukrócić na stronie internetowej www.podkarpacka.policja.gov.pl zamieszczono oświadczenie: "... od kilku dni otrzymujemy informacje o tym, że do mieszkań wchodzą tzw. "trójki"(..). Te osoby mają rzekomo przeglądać zawartość komputera, a po znalezieniu nielegalnego programu nakładać mandaty, żądając natychmiastowej zapłaty. Każda taka informacja o pojawieniu się "trójki" była skrupulatnie sprawdzona przez policjantów, i jak do tej pory, żaden sygnał nie znalazł potwierdzenia. Jeśli do domu chce wejść ktoś, kto twierdzi, że jest funkcjonariuszem i chce na przykład przeszukać mieszkanie, przejrzeć zawartość komputera, a nie potrafi się wylegitymować, należy zadzwonić na policję" - czytamy. - Nie ma możliwości żeby policjant żądał w takiej sytuacji pieniędzy. Kara za piractwo komputerowe pozostaje w gestii sądu. Policjant nie może nakładać grzywny. Natomiast gdy zachodzi podejrzenie, że może dojść np. do zniszczenia dowodów policjant może przeszukać mieszkanie bez nakazu prokuratora, tylko na podstawie legitymacji służbowej - dodaje Skiba. Podsycaniem plotek o policyjnych nalotach zainteresowane są firmy handlujące oprogramowaniem. Jedna z nich rozsyła maile o treści: "W związku z nasilającymi się kontrolami legalności oprogramowania przez uprawnione organy proponujemy Państwu alternatywne (...) oprogramowanie". Straszy też wysokimi karami sięgającymi trzykrotnej opłaty licencyjnej za każdy program (nawet do 10 tys. zł). Za posiadanie na dysku pirackich programów, filmów i muzyki w formacie MP3 sąd może ukarać grzywną i karą do dwóch lat więzienia. Co drugi komputer Aż 58 proc. używanego w Polsce oprogramowania pochodzi z nielegalnych źródeł - wynika z badań prowadzonych na zlecenie Organizacji Producentów Oprogramowania Biznesowego (BSA). Dane obejmują 2005 rok i dotyczą zarówno oprogramowania firm jak i prywatnych użytkowników. Polska jest wiceliderem Unii Europejskiej tej niechlubnej dziedzinie (po Grecji - 64 proc.). Słyszałaś, że podobno... Plotka o "trójkach" pukających nocą do prywatnych mieszkań w poszukiwaniu nielegalnych programów zaatakowała w ciągu zaledwie dwóch dni z kilku niezależnych źródeł. Znajomi z Rzeszowa, Ropczyc i Stalowej Woli: "Namierzają cię w sieci albo wybierają mieszkania na chybił trafił. Jak nie wpuścisz policjanta to zaraz prokurator wypisuje nakaz i nie masz wyjścia.". "Mój kumpel zanosi na noc twardy dysk do bagażnika samochodu". "Ludzie wynoszą płyty z nielegalnymi kopiami do znajomych, którzy nie mają komputerów". "U szwagra mojego znajomego już byli, ma sprawę w sądzie. Poszli do niego bo dostali cynk od sąsiada". Grupa nastolatków w autobusie: "Mama kazała mi pokasować wszystkie nielegalne pliki ale jeszcze wszystkiego nie zdążyłem. Wyniosłem tylko wszystkie mp3-ki do piwnicy.". "Przecież to wszystko są bzdury". "Wcale nie. U mojego kumpla już byli, tylko nie zastali go w domu".

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 8 17:19 [raw]

Prokurator, policjant i przedstawiciel firmy zajmującej ochroną własności intelektualnej pukają do prywatnych mieszkań. Szukają nielegalnego oprogramowania i pirackich płyt - taka plotka spowodowała panikę na całym Podkarpaciu. Właściciele PC-tów czyszczą komputery i wynoszą płyty z nielegalnymi nagraniami do piwnic. Czy to tylko kolejna miejska legenda? Prokurator, sąd, wysoka kara finansowa - na posiadaczy komputerów padł blady strach. Zagrożony poczuł się każdy, kto w swoim komputerze posiada nie tylko nielegalne oprogramowanie ale i pirackie nagrania filmów i muzyki w formacie mp3. Psychozę wywołały akcje policji w Stalowej Woli i w Rzeszowie. Niedawno stalowowolscy policjanci z kilkunastu mieszkań na jednym z osiedli zabrali komputery w związku z podejrzeniem piractwa. Użytkownicy wewnętrznej sieci osiedlowej wymieniali się nielegalnymi plikami. Przed kilkoma dniami rzeszowscy policjanci ujawnili przypadek "nieuprawnionego wykorzystywania w działalności gospodarczej programu komputerowego" przez jedną z firm. Na forach internetowych rozgorzały dyskusje na ten temat. Wulgarne hasło kibiców "CHWDP" przerobiono na "Chowaj Windows Do Piwnicy". Internetowe plotki o zmasowanych działaniach policji szybko zaczęły funkcjonować w realu. - Nie ma nalotów na prywatne mieszkania na chybił trafił - uspokaja komisarz Mariusz Skiba, rzecznik podkarpackiej policji. - Nie chodzimy po mieszkaniach. Żaden z naszych prokuratorów tego nie robił - potwierdza Renata Krut-Wojnarowska, zastępca prokuratora rejonowego w Rzeszowie. Jak w każdej plotce - i w tej jest jednak ziarenko prawdy. Nalotu policji mogą obawiać się przede wszystkim piraci, którzy działają na dużą skalę. Policjanci na co dzień monitorują sieć. - Główny wysiłek kierujemy na wykrywanie działających w sieci pedofilów. Jeśli zaś chodzi o piractwo to skupiamy się na przestępcach, którzy czerpią z tego procederu korzyści majątkowe - mówi komisarz Skiba. Tymczasem plotka o nalotach rozwinęła skrzydła. Do policji zaczęły docierać sygnały o chodzących po mieszkaniach "trójkach" oszustów, którzy podając się za policjantów zabierają komputery lub chcą gotówki na poczet kary za posiadanie nielegalnego oprogramowania. Sprawa stała się na tyle poważna, że policjanci zaczęli tropić ślady. - Okazało się, że to tylko plotki - mówi komisarz Skiba. Aby je ukrócić na stronie internetowej www.podkarpacka.policja.gov.pl zamieszczono oświadczenie: "... od kilku dni otrzymujemy informacje o tym, że do mieszkań wchodzą tzw. "trójki"(..). Te osoby mają rzekomo przeglądać zawartość komputera, a po znalezieniu nielegalnego programu nakładać mandaty, żądając natychmiastowej zapłaty. Każda taka informacja o pojawieniu się "trójki" była skrupulatnie sprawdzona przez policjantów, i jak do tej pory, żaden sygnał nie znalazł potwierdzenia. Jeśli do domu chce wejść ktoś, kto twierdzi, że jest funkcjonariuszem i chce na przykład przeszukać mieszkanie, przejrzeć zawartość komputera, a nie potrafi się wylegitymować, należy zadzwonić na policję" - czytamy. - Nie ma możliwości żeby policjant żądał w takiej sytuacji pieniędzy. Kara za piractwo komputerowe pozostaje w gestii sądu. Policjant nie może nakładać grzywny. Natomiast gdy zachodzi podejrzenie, że może dojść np. do zniszczenia dowodów policjant może przeszukać mieszkanie bez nakazu prokuratora, tylko na podstawie legitymacji służbowej - dodaje Skiba. Podsycaniem plotek o policyjnych nalotach zainteresowane są firmy handlujące oprogramowaniem. Jedna z nich rozsyła maile o treści: "W związku z nasilającymi się kontrolami legalności oprogramowania przez uprawnione organy proponujemy Państwu alternatywne (...) oprogramowanie". Straszy też wysokimi karami sięgającymi trzykrotnej opłaty licencyjnej za każdy program (nawet do 10 tys. zł). Za posiadanie na dysku pirackich programów, filmów i muzyki w formacie MP3 sąd może ukarać grzywną i karą do dwóch lat więzienia. Co drugi komputer Aż 58 proc. używanego w Polsce oprogramowania pochodzi z nielegalnych źródeł - wynika z badań prowadzonych na zlecenie Organizacji Producentów Oprogramowania Biznesowego (BSA). Dane obejmują 2005 rok i dotyczą zarówno oprogramowania firm jak i prywatnych użytkowników. Polska jest wiceliderem Unii Europejskiej tej niechlubnej dziedzinie (po Grecji - 64 proc.). Słyszałaś, że podobno... Plotka o "trójkach" pukających nocą do prywatnych mieszkań w poszukiwaniu nielegalnych programów zaatakowała w ciągu zaledwie dwóch dni z kilku niezależnych źródeł. Znajomi z Rzeszowa, Ropczyc i Stalowej Woli: "Namierzają cię w sieci albo wybierają mieszkania na chybił trafił. Jak nie wpuścisz policjanta to zaraz prokurator wypisuje nakaz i nie masz wyjścia.". "Mój kumpel zanosi na noc twardy dysk do bagażnika samochodu". "Ludzie wynoszą płyty z nielegalnymi kopiami do znajomych, którzy nie mają komputerów". "U szwagra mojego znajomego już byli, ma sprawę w sądzie. Poszli do niego bo dostali cynk od sąsiada". Grupa nastolatków w autobusie: "Mama kazała mi pokasować wszystkie nielegalne pliki ale jeszcze wszystkiego nie zdążyłem. Wyniosłem tylko wszystkie mp3-ki do piwnicy.". "Przecież to wszystko są bzdury". "Wcale nie. U mojego kumpla już byli, tylko nie zastali go w domu".

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 8 17:23 [raw]

Kurwa ludzie, skończcie z tym Windows. Po pierwsze Windows z komputerem jest tani, więc po chuja piracić. Po drugie, jak debil ma drogi komputer, to niech postawi Windows 7 lub 2012 i zaszyfruje cały dysk VeraCryptem, DiskCryptem, lub starym TrueCryptem. Może też postawić Linuksa na innej partycji jakby co, dla niepoznaki.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 8 17:57 [raw]

Ale wtedy zmuszą do podania hasła.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 8 19:03 [raw]

A jak hasło będzie mieć ktoś zagranicą?

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 8 19:13 [raw]

Hasło znajduje się w głowie.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 13:52 [raw]

Otworzą głowę. LUB wróżka odczyta z głowy.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 14:03 [raw]

prywatnym paralizatorem? był ktoś przesłuchiwany na okoliczność podania hasła do crypto dysku? jak to dzisiaj wygląda? crypto-srypto hasło i tak podasz po tego nie wytrzymasz, czy jak sobie radzą?

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 14:07 [raw]

W PL nie ma (tak jak w UK) przymusu prawnego podania hasła. Milicjanci radzą więc sobie jak mogą, od wrzasków po wpychanie pałki policyjnej do odbytu.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 14:22 [raw]

Znacie może przypadki zarekwirowania przez policję sprzętu za piractwo i który był zaszyfrowany? Mogą w Polsce zmienić prawo w sprawie ujawniania hasła podobnie jak w uk po skurwysynach z pisu wszystko może się zdażyć.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 14:23 [raw]

zdarzyć

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 14:58 [raw]

To kwestia niezależna od PiSu czy srisu. To kwestia fantazji prokuratora. Sprzęt rekwirują, pan biegły informatyk odbija się od VeraCrypta, sprzęt oddają.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 16:26 [raw]

W Polsce musieliby zmienić cały system prawny, bo obecnie obowiązują dwie zasady: - każdy może odmówić zeznań, gdy te mogą mogą obciążyć jego lub jego bliskich - odmowa zeznawania przeciwko sobie lub składanie fałszywych zeznań w sprawie przeciwko samemu sobie nie są karalne I na tej podstawie można niepodawać haseł. Podobna sytuacja jest w Czechach, gdzie odmowa podania hasła nie jest karalna.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 16:32 [raw]

Po nalocie policji i służby celnej na akademiki na wybrzeżu 10 lat temu, zaszyfrowane komputery zostały oddane po 3 tygodniach.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 16:37 [raw]

Tylko w Polsce i w Czechach? A inne kraje ue np. Włochy lub Hiszpania itp.?

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 17:16 [raw]

Prawdopodobnie jeszcze Słowacja. Włochy i Hiszpania nie wiem. To trzeba sprawdzić w wikipediach. W niektórych krajach Ameryki Pd. też można bezkarnie nie podać hasła ale to wynika z braku uregulowania tej kwestii.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 17:33 [raw]

"- każdy może odmówić zeznań, gdy te mogą mogą obciążyć jego lub jego bliskich - odmowa zeznawania przeciwko sobie lub składanie fałszywych zeznań w sprawie przeciwko samemu sobie nie są karalne" Kiedy to wprowadzono w Polsce? Czy to wynika z konstytucji Polski?

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 18:50 [raw]

Ta zasada była niemal zawsze w polskim prawie. Paragrafy stosowne są zapisane w KK.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 19:10 [raw]

Z komuny chyba tych zapisów nie było.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 20:45 [raw]

Czy szyfrowanie dysku ssd ma sens jak dysk zawiera tylną furtkę? Polecacie dyski ssd?

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 20:53 [raw]

Polecamy szyfrowanie SSD - tylko FDE, tylko VeraCrypt lub DiskCryptor. DiskCryptor lepszy, bo MBR z loaderem i startowym dekryptorem można trzymać na osobnym nośniku startowym. Sam dysk jest wtedy zapełniony od pierwszego do ostatniego sektora losowością i nikt nie udowodni nam, że ten dysk jest zaszyfrowany, a nie na przykład zamazany ze startowej płytki linuksa poleceniem sudo dd if=/dev/urandom of=/dev/sdX gdzie /dev/sdX to twardy dysk jaki chcesz wymazać.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 21:24 [raw]

Pod Linuksem partycja /boot nie jest zaszyfrowana. Przed szyfrowaniem najlepiej wymazać dysk ile trwa wymazanie dysku 500gb? "Po nalocie policji i służby celnej na akademiki na wybrzeżu 10 lat temu, zaszyfrowane komputery zostały oddane po 3 tygodniach." Oddali ale czy przydatkiem nie zrobili w tych komputerach tylnej furtki?, co robić w takim przydatku, ja bym tych komputerów nie uruchamiał.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 21:27 [raw]

"Pod Linuksem partycja /boot nie jest zaszyfrowana." Dlatego paradoksalnie Windows zaszyfrowany DiskCryptorem z bootloaderem na osobnym nośniku będzie znacznie bezpieczniejszy - o ile na takim kompie nie używamy Internetu. Można zaszyfrować także partycję boot: https://wiki.archlinux.org/index.php/Dm-crypt/Encrypting_an_entire_system

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 21:36 [raw]

Pod Linux używałem tego: shred -v /dev/sdX to zasuwał ok 80MB/s a dd nie przekroczył 17MB/s pomimo manipulacji z parametrem bs=512 bs=1024 bs=2M bs=4M bs=8M itp. Przy dysku 2TB 80MB/s vs 17MB/s robi dużą różnicę.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 21:44 [raw]

Ważna jest kryptograficzna niedróżnialność losowości użytej do wymazywania od danych zaszyfrowanych w trybie FDE. Z narzędzi dostępnych domyślnie pod linuksem tylko /dev/urandom to gwarantuje.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 21:48 [raw]

"Po nalocie policji i służby celnej na akademiki na wybrzeżu 10 lat temu, zaszyfrowane komputery zostały oddane po 3 tygodniach." "Oddali ale czy przydatkiem nie zrobili w tych komputerach tylnej furtki?, co robić w takim przydatku, ja bym tych komputerów nie uruchamiał." Ja bym oddał do hackerspace jako ciekawostkę na przebadanie lub sprzedał na międzynarodowej aukcji z opisem: komputer zwrócony przez policję po konfiskacie sprzętu, dysk zaszyfrowany, może zawierać trojany w sprzęcie

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 21:52 [raw]

Moje zaszyfrowane laptopy zabrane mi kiedyś przez milicjantów po zwrocie przez prokurwatora od razu zaniosłem do komisu. Swoje dane odzyskałem znacznie wcześniej, bo wykonywałem regularnie backup na karty pamięci MicroSD ukrywane poza mieszkaniem w miejcach w jakich żaden milicjant by ich nie szukał.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 22:02 [raw]

Gdzieś Ci się strasznie spieszy? Bezpieczeństwo wymaga czasem cierpliwości.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 22:06 [raw]

Bardzo trzepali mieszkanie? Pełna demolka z rozbijaniem kibla, odrywaniem brodzika, listw podłogowych, kontaktów itp. Czy tylko pilot szuflad, łóżek, szaf, mąki, soli, cukru.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 22:15 [raw]

Przeszukali wszystko, mąkę i inne proszki przesiali, dwa psy (zwierzęta) obwąchały wszystkie kąty, poodklejali co się dało, sracza nie rozwalali, a zamiast brodzika miałem wannę. Całe to napinanie dupy na koszt podatnika gówno im dało, bo nigdy nie mam w domu nic obciążającego, a szyfrowane karty pamięci leżały sobie bezpiecznie poza mieszkaniem.

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 9 22:24 [raw]

Moim zdaniem taki komputer jest porostu skompromitowany, ciekawe czy klawiaturę też biorą?

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Mar 18 22:20 [raw]

Mogą skazać z utrudnianie śledztwa jeśli nie podasz hasła? Jakie sztuczki stosują na przesłuchaniach, jest o tym Książka? Jak zwracają komputer z zaszyfrowanymi nośnikami czy zdażyły się udokumentowane przypatki że instalują na nim malware? np. jak sąsiad złoży donos na policję że masz pirackie oprogramowanie itp. czy wtedy masz wjazd na chatę i przeszukanie domu?

BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y
Sep 19 12:30 [raw]

Prokurator, policjant i przedstawiciel firmy zajmującej ochroną własności intelektualnej pukają do prywatnych mieszkań. Szukają nielegalnego oprogramowania i pirackich płyt - taka plotka spowodowała panikę na całym Podkarpaciu. Właściciele PC-tów czyszczą komputery i wynoszą płyty z nielegalnymi nagraniami do piwnic. Czy to tylko kolejna miejska legenda? Prokurator, sąd, wysoka kara finansowa - na posiadaczy komputerów padł blady strach. Zagrożony poczuł się każdy, kto w swoim komputerze posiada nie tylko nielegalne oprogramowanie ale i pirackie nagrania filmów i muzyki w formacie mp3. Psychozę wywołały akcje policji w Stalowej Woli i w Rzeszowie. Niedawno stalowowolscy policjanci z kilkunastu mieszkań na jednym z osiedli zabrali komputery w związku z podejrzeniem piractwa. Użytkownicy wewnętrznej sieci osiedlowej wymieniali się nielegalnymi plikami. Przed kilkoma dniami rzeszowscy policjanci ujawnili przypadek "nieuprawnionego wykorzystywania w działalności gospodarczej programu komputerowego" przez jedną z firm. Na forach internetowych rozgorzały dyskusje na ten temat. Wulgarne hasło kibiców "CHWDP" przerobiono na "Chowaj Windows Do Piwnicy". Internetowe plotki o zmasowanych działaniach policji szybko zaczęły funkcjonować w realu. - Nie ma nalotów na prywatne mieszkania na chybił trafił - uspokaja komisarz Mariusz Skiba, rzecznik podkarpackiej policji. - Nie chodzimy po mieszkaniach. Żaden z naszych prokuratorów tego nie robił - potwierdza Renata Krut-Wojnarowska, zastępca prokuratora rejonowego w Rzeszowie. Jak w każdej plotce - i w tej jest jednak ziarenko prawdy. Nalotu policji mogą obawiać się przede wszystkim piraci, którzy działają na dużą skalę. Policjanci na co dzień monitorują sieć. - Główny wysiłek kierujemy na wykrywanie działających w sieci pedofilów. Jeśli zaś chodzi o piractwo to skupiamy się na przestępcach, którzy czerpią z tego procederu korzyści majątkowe - mówi komisarz Skiba. Tymczasem plotka o nalotach rozwinęła skrzydła. Do policji zaczęły docierać sygnały o chodzących po mieszkaniach "trójkach" oszustów, którzy podając się za policjantów zabierają komputery lub chcą gotówki na poczet kary za posiadanie nielegalnego oprogramowania. Sprawa stała się na tyle poważna, że policjanci zaczęli tropić ślady. - Okazało się, że to tylko plotki - mówi komisarz Skiba. Aby je ukrócić na stronie internetowej www.podkarpacka.policja.gov.pl zamieszczono oświadczenie: "... od kilku dni otrzymujemy informacje o tym, że do mieszkań wchodzą tzw. "trójki"(..). Te osoby mają rzekomo przeglądać zawartość komputera, a po znalezieniu nielegalnego programu nakładać mandaty, żądając natychmiastowej zapłaty. Każda taka informacja o pojawieniu się "trójki" była skrupulatnie sprawdzona przez policjantów, i jak do tej pory, żaden sygnał nie znalazł potwierdzenia. Jeśli do domu chce wejść ktoś, kto twierdzi, że jest funkcjonariuszem i chce na przykład przeszukać mieszkanie, przejrzeć zawartość komputera, a nie potrafi się wylegitymować, należy zadzwonić na policję" - czytamy. - Nie ma możliwości żeby policjant żądał w takiej sytuacji pieniędzy. Kara za piractwo komputerowe pozostaje w gestii sądu. Policjant nie może nakładać grzywny. Natomiast gdy zachodzi podejrzenie, że może dojść np. do zniszczenia dowodów policjant może przeszukać mieszkanie bez nakazu prokuratora, tylko na podstawie legitymacji służbowej - dodaje Skiba. Podsycaniem plotek o policyjnych nalotach zainteresowane są firmy handlujące oprogramowaniem. Jedna z nich rozsyła maile o treści: "W związku z nasilającymi się kontrolami legalności oprogramowania przez uprawnione organy proponujemy Państwu alternatywne (...) oprogramowanie". Straszy też wysokimi karami sięgającymi trzykrotnej opłaty licencyjnej za każdy program (nawet do 10 tys. zł). Za posiadanie na dysku pirackich programów, filmów i muzyki w formacie MP3 sąd może ukarać grzywną i karą do dwóch lat więzienia. Co drugi komputer Aż 58 proc. używanego w Polsce oprogramowania pochodzi z nielegalnych źródeł - wynika z badań prowadzonych na zlecenie Organizacji Producentów Oprogramowania Biznesowego (BSA). Dane obejmują 2005 rok i dotyczą zarówno oprogramowania firm jak i prywatnych użytkowników. Polska jest wiceliderem Unii Europejskiej tej niechlubnej dziedzinie (po Grecji - 64 proc.). Słyszałaś, że podobno... Plotka o "trójkach" pukających nocą do prywatnych mieszkań w poszukiwaniu nielegalnych programów zaatakowała w ciągu zaledwie dwóch dni z kilku niezależnych źródeł. Znajomi z Rzeszowa, Ropczyc i Stalowej Woli: "Namierzają cię w sieci albo wybierają mieszkania na chybił trafił. Jak nie wpuścisz policjanta to zaraz prokurator wypisuje nakaz i nie masz wyjścia.". "Mój kumpel zanosi na noc twardy dysk do bagażnika samochodu". "Ludzie wynoszą płyty z nielegalnymi kopiami do znajomych, którzy nie mają komputerów". "U szwagra mojego znajomego już byli, ma sprawę w sądzie. Poszli do niego bo dostali cynk od sąsiada". Grupa nastolatków w autobusie: "Mama kazała mi pokasować wszystkie nielegalne pliki ale jeszcze wszystkiego nie zdążyłem. Wyniosłem tylko wszystkie mp3-ki do piwnicy.". "Przecież to wszystko są bzdury". "Wcale nie. U mojego kumpla już byli, tylko nie zastali go w domu".

[chan] po_polsku
BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y

Subject Last Count
JEBAC - KURWE POLICJE Dec 13 13:25 58
JAK SKW OBCIAGA KUTASA :) Dec 13 13:20 41
Przyrodni brat i jego znajomi współżyli z 11-letnią dziewczynką. Akt oskarżenia Dec 12 21:29 1
"Polski" gienerał nadaje moskiewskie dezinformacje Dec 12 15:29 1
W warszawskim Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN Dec 12 11:40 1
Nauczyciel ze Szczecina zmusił 16-letnią uczennicę do seksu. Aresztowali go Dec 11 15:47 1
"Kryłem pedofilów" na pomnikach Jana Pawła II. Dec 11 15:45 1
Pomysł na zabawe - zamach terorystyczny ? Dec 11 10:27 7
Pedofil w okolicach Warszawy. Namierzył go właściciel serwisu komputerowego Dec 10 21:35 13
Postsowiecki imperializm putinowskiej Rosji Dec 10 15:46 1
APEL- ODEZWA-do-WSZYSTKICH. Dec 8 09:34 4
Dla wielbicieli sprzętu firmy Huawei Dec 8 09:11 1
Ku przestrodze debilom antyszczepionkowcom Dec 7 19:06 1
Piosenki rapera są analizowane pod względem ekstremistycznych treści Dec 7 18:05 1
Elysium is back! Dec 7 03:21 1
UnitedCorp Launches Suit against Bitmain, Bitcoin.com, Roger Ver, Kraken Bitcoin Exchange and others Alleging Hijacking of the Bitcoin Cash Network Dec 6 21:49 1
Dezentrale Plattformen zur Förderung des Links- und Rechtsterrorismus Dec 6 14:15 3
Kryptowaluty Dec 5 21:18 5
Sam tego chciałeś, "ArnoldB". Dec 4 15:11 12
Ruskie trolle pierdolą, że to PiS wysłał młodych Polaków na zmywak... Nov 29 12:11 1
POLACY SRAJĄ NA RUCH NARODOWY Nov 29 12:03 1
Wielka Chazaria to brednia i rosyjska propaganda Nov 29 12:01 1
Coraz większe problemy ekonomiczne doprowadziły do trwałego pogorszenia warunków życia Rosjan Nov 27 13:57 1
Kaczyńscy nie są elitą, bo nie jedli ostryg w Bretanii Nov 27 13:31 1
Kremlowska melodyjka znów zagrała Nov 27 13:31 1
Piotr Tymochowicz, użytkownik numer 1200 Nov 24 18:25 1
wieje nuda Nov 24 11:10 8
W łańcuszku przekazywania funduszy dla Silk Road Nov 24 08:32 1
Monaro router kovri (i2p) Nov 21 18:20 2
JEBAĆ KURWE POLICJE ツ Nov 21 18:18 1
Żydzi w Austrii, Izraelu i na całym świecie będą mogli żyć w warunkach pokoju i wolności Nov 21 18:10 2
Na onet,pl mediach A. Michnika, wp , tvn24 & company - ZERO na temat sensacyjnych zeznań Nov 21 16:57 1
Protonmail to ściema Nov 21 16:33 1
JAK SKW OBCIAGA KUTASA :) Nov 20 19:50 2
JAK ROSYJSKA AGENTURA PODSYCA ANTYŻYDOWSKIE NASTROJE W POLSCE Nov 20 18:55 2
JAK SKW - OBCIAGA KUTASA. Nov 20 18:17 17
Załóżmy, że raz „Gazeta Wyborcza” napisała prawdę Nov 20 17:38 1
Deportacje Polaków w głąb Rosji oraz grabież polskich dóbr kultury. Nov 20 17:38 1
Kim jest OneAnother Nov 18 19:36 1
Służba dla Sowietów była jednoczesnym wyparciem się Rzeczypospolitej Polskiej niepodległej Nov 18 16:18 1
Ostrzeżenie dla "arnoldB" Nov 17 14:40 1
Większość mediów postanowiła tych faktów nie zauważać. Nov 17 10:08 1
Ukraina nie ma większego przyjaciela niż USA Nov 17 08:18 1
Kacapy zakłócają GPS Nov 17 08:18 1
pozbawianie majątku przestępców jest najskuteczniejszym narzędziem Nov 15 19:13 1
jesteście debilami Nov 15 16:15 1