Międzynarodowy Fundusz Walutowy zawiesił stosunki z Polską

BM-2cWNHmJeZx6H4UNdEgUohZvc54MvZJcdiG
Nov 9 16:34

4 czerwca [1992 r.] pierwszy sygnał o sytuacji w sejmie miałem od Gabriela Janowskiego, który przyjechał do mnie, aby przekazać, co się dzieje. Później już odbierałem „meldunki” mówiące o przygotowywaniu „czegoś” na wieczór. Muszę zacząć od czegoś, o czym wiadomo doskonale. Otóż Moskwa zawsze traktowała Polskę jako teren szczególny. To tradycja w gruncie rzeczy jeszcze z czasów carskich, która trwa, została przeniesiona na nowy system, na sowieckie służby. Rosjanie zdają sobie sprawę, że tutaj powinni wykazywać się wyjątkową pilnością i dokładnie wszystko spróbować kontrolować. Rosyjska agentura jest u nas stale nadzwyczaj silna. Mówię o agenturze nie tyle, nie tylko policyjnej, lecz także, właściwie głównie – o agenturze wpływu. WSI – gwarancja starego porządku Kiedy w grudniu 1991 r. obejmowałem tekę premiera, plan „tamtych” przewidywał, że mój rząd absolutnie nie poradzi sobie z sytuacją. Zresztą, udało się to prawie cudem. Początkowa, bardzo krótka tolerancja wynikała z kalkulacji strony przeciwnej. W ostatnim okresie rządów Leszka Balcerowicza uruchomiono druk tzw. pustego pieniądza, w związku z czym Międzynarodowy Fundusz Walutowy zawiesił stosunki z Polską. Gospodarka kraju, a zwłaszcza finanse publiczne, znajdowały się w stanie wprost katastrofalnym. Wiadomo było, że zderzymy się z tym problemem i jeżeli nawet zdołamy opanować sytuację, to ogromnym kosztem. W zasadzie „tamci” zakładali, że oczywiście nie poradzimy sobie. Rozumowali na zasadzie: „Dobrze, niech spróbują. I tak wszystko szybko się posypie, a wtedy na nich zwalimy ekonomiczne skutki planu Balcerowicza”. Musieliśmy zmierzyć się z programem, na który po tamtej stronie nikt nie miał ani chęci, ani – zdaje się – choćby pomysłu. Już mniej więcej trzy miesiące później stało się jasne, że „pułapka” nie zadziała. W tym momencie w gronie pewnych ludzi zapanowała zdecydowana nerwowość i zaczęli szukać możliwości rozprawienia się z rządem. Zwłaszcza że nastąpiły posunięcia, które szczególnie okazały się dotkliwe dla nich. Doszło do zmiany kierownictwa Wojskowych Służb Informacyjnych i próby wkroczenia na teren WSI w celu zrobienia tam porządku, nieudanej zresztą. Nie dało się znaleźć wtedy sposobu na naprawę sytuacji. Wybór nowego szefa [gen. Mariana Sobolewskiego] nie był dobry, ale – w każdym razie – dokonał się i… zaalarmował drugą stronę. Nienaruszony stan WSI stanowił jeden z filarów, gwarancję starego porządku. Nadszedł jeden z pierwszych zasadniczych momentów, który wywołał w kręgu belwederskim niesłychaną reakcję. Formalnie [prezydent Lech] Wałęsa nic nie powiedział, ale dochodziły z Belwederu odgłosy wyraźne i bardzo jednoznaczne, że traktuje się to jako akt osobistej wrogości. Bez specjalnej ustawy nie mieliśmy jak rozpędzić tego towarzystwa z wojskowej bezpieki. Obowiązujące wówczas przepisy stwarzały mały margines ruchu, ograniczały nasze możliwości do bardzo niewielkich. Trzeba było jednak próbować coś zrobić, prawda? Tylko że to okazało się mało skuteczne. Najgroźniejszy przeciwnik Sprawa Wojskowych Służb Informacyjnych od samego początku stanowiła jeden z zasadniczych problemów. Minister [obrony narodowej] Jan Parys przyjął jako swoje zadanie powołanie nowego szefa, ale – jak twierdził – tak natychmiast nie sposób nic załatwić, ponieważ trzeba znaleźć odpowiedniego kandydata, kogoś, kto przeprowadzi zmiany. Niestety, wyboru można było dokonać jedynie w bardzo ograniczonym kręgu i dlatego „oni” czuli się stosunkowo bezpieczni. Uważali, że ktokolwiek by objął stanowisko, to poradzą sobie z sytuacją. Szefem WSI musiała zostać osoba wojskowa, ponadto – odpowiedniej rangi. W związku z tym Parys poprosił o czas. Uznałem to akurat za całkowicie zasadne, musiał zorientować się, kogo wyznaczyć. Po paru miesiącach w końcu powiedziałem, że dłużej już nie możemy tolerować takiego stanu rzeczy, więc bardzo proszę… Minister wymyślił wtedy Sobolewskiego. Kandydatura była, jaka była, zabieg był oczywiście zupełnie nieskuteczny. Sobolewski okazał się dla „tamtych” całkowicie nieszkodliwy. Mimo to od początku sprawa nominacji wywoływała bardzo gwałtowne niezadowolenie, demonstrowane na różne strony. Wystarczyło, że zostało to ruszone. Raczej nikt nie miał wątpliwości co do faktycznej roli tych służb, przybudówki GRU po prostu. Przy czym zakres ich działania, choć niezwykle ważny w państwie, nie uzewnętrzniał się jakoś szczególnie. Może w powszechnym odbiorze budziły jednoznacznie negatywną ocenę, ale w PRL-u funkcjonowały w cieniu, w przeciwieństwie do bezpieki cywilnej, z którą społeczeństwo stykało się na co dzień. To właśnie Wojskowe Służby Informacyjne (powstałe z przemianowania Wojskowej Służby Wewnętrznej) trzeba uznać za najgroźniejszego przeciwnika. Przede wszystkim kierownictwo WSI było niesłychanie blisko związane z Belwederem, szczególnie poprzez osobę Mieczysława Wachowskiego. Grało w tamtym kierunku, to oczywiste. Przecież „oni” należeli do stałych klientów Biura Bezpieczeństwa Narodowego, które w tamtym momencie stanowiło narzędzie Belwederu. Nieodłączny Wachowski Skoro już mówimy o środowisku Belwederu, to nie sposób nie wspomnieć o Wachowskim. Miałem z nim do czynienia przy okazji każdej wizyty u głowy państwa. Nie odstępował Wałęsy nieomal na krok. Szczerze powiedziawszy, jakichkolwiek osobistych kontaktów unikałem jak ognia. Wokół postaci Wachowskiego narosło wiele różnych niedomówień. Krążyły legendy – mówiło się o specjalnym cenniku dla ludzi pragnących załatwić jakieś swoje interesy u prezydenta. Ile razy ja musiałem zobaczyć się z Wałęsą, zwracałem się bezpośrednio do niego samego. Kłopot polegał na tym, że na ogół w naszych rozmowach uczestniczyły jeszcze dwie osoby, których obecność – muszę przyznać – nie była rzeczą komfortową. To znaczy – poza nieodłącznym Wachowskim – ks. [Franciszek] Cebula, kapelan prezydencki. Jak chciałem rozmawiać w cztery oczy, czego oczywiście wymagały pewne tematy, to musiałem bardzo wyraźnie domagać się od prezydenta, żeby pozostał sam, zrezygnował z tego towarzystwa. Nie ukrywam, często demonstrował niezadowolenie z mojego stanowiska. Przy kategorycznym żądaniu parokrotnie uzyskałem komfort spotkania sam na sam. Nie wykluczam, nie mogę wykluczyć, że Wachowski wychodził i… słyszał wszystko, siedząc w drugim pomieszczeniu. Musiałem to zakładać, trudno… W każdym razie żądałem rozmowy poufnej i o tyle byłem w porządku wobec obowiązujących przepisów o ochronie tajemnicy. Pojawia się tylko pytanie, kogo Wachowski reprezentował. Bardzo często odbywałem jako premier narady, na których tajemnicy zależało mi. Kontynuowałem swój zwyczaj z drugiej połowy lat 70. – z czasów Polskiego Porozumienia Niepodległościowego, kiedy… prowadziłem dyskusje w zagajniku. Teraz na rozmowy poufne wychodziłem do parku, gdzie również mieliśmy osłonę drzew… W pewnych wypadkach trzeba było organizować spotkania poza Urzędem Rady Ministrów. Wybieraliśmy mieszkania, miejsca, w których nikt nie spodziewał się nas, więc nie dało się przygotować podsłuchu. Na szczęście zachowałem przyzwyczajenia i umiejętności z okresu działalności w PRL-u. Sprawa paragrafu 7a Pod koniec maja Wałęsa jechał do Moskwy, aby podpisać traktat z Rosją. Miałem uzasadnione obawy, że – mimo sprzeciwu rządu – zgodzi się na wersję dokumentu z paragrafem 7a. Treść projektu przewidywała powstanie w miejscach stacjonowania armii rosyjskiej polsko-rosyjskich spółek handlowych o statusie ponadnarodowym, czyli takim, jak placówki innych państw na terenie Polski. Krótko mówiąc, część terytorium naszego kraju zostałaby wyłączona spod jurysdykcji rządu polskiego, polskiej władzy w ogóle. Uczestniczylibyśmy w tym „interesie” na zasadzie koncesji udzielanych podmiotom zagranicznym, podkreślam – na swoim własnym obszarze. Bez zgody Moskwy nic nie moglibyśmy tam zrobić. Jak bym szukał analogii w prawie międzynarodowym, to powiedziałbym, że przypominało to umowy wymuszane przez państwa zachodnie na Chinach w XIX wieku… Godząc się na to, „wyhodowalibyśmy” sobie eksterytorialne instytucje, a faktycznie – ekspozytury rosyjskiego wywiadu. Skądinąd już wcześniej dochodziły sygnały, że przez teren baz przemyca się do Polski szereg „dóbr”. Odbywały się rozmaite nielegalne transakcje, zawierane przez ludzi z dawnych PRL-owskich służb, nawet nie tylko wojskowych, chyba też – cywilnych. Dotyczyły handlu bronią, także – narkotykami. W grę wchodziło wiele rzeczy. Trudno odpowiedzieć na pytanie, czy przy okazji sprawy traktatu i paragrafu 7a Rosjanie mogli użyć szantażu. Mieliśmy przypuszczenie graniczące z pewnością, że w Moskwie znajdują się repliki całego materiału, zebranego przez SB na temat Wałęsy. W każdym razie niewątpliwie prezentował stanowisko, które wkomponowywało się w jakieś jego ogólniejsze założenie. Przypominam, że przecież dwa miesiące wcześniej w trakcie zagranicznej wizyty w Niemczech wystąpił z niespodziewaną zupełnie koncepcją tworzenia NATO-bis i EWG-bis. To nie wynikało jedynie z… – jak by to ująć – czystej fantazji pana prezydenta. Moim zdaniem nie przedstawiał on własnych pomysłów politycznych. Nie było tak, że akurat taka koncepcja przyszła mu do głowy. Po prostu – została mu zasugerowana. Czy przez agenturę moskiewską… Nie ma na to żadnych dowodów, ale mam prawo podejrzewać, że nastąpiło coś takiego, i powinienem to teraz wyraźnie powiedzieć. W postępowaniu Wałęsy widać pewną konsekwencję. Nasz formalny sprzeciw wobec paragrafu 7a potraktował najwidoczniej jako pokrzyżowanie swoich zasadniczych planów. Decyzja zapadła Dostrzegam szczególny związek między obaleniem rządu a sprawą tego słynnego paragrafu. W gruncie rzeczy stanowisko prezydenta zostało określone już wtedy, tylko materializowało się odpowiednio szybko w momencie, kiedy pojawiła się kwestia lustracji. Wylatując z Moskwy, jeszcze w samolocie, oświadczył, że nie widzi możliwości dalszej współpracy z rządem, premierem i zażąda dymisji gabinetu. Zaraz po powrocie przesłał do marszałka sejmu Wiesława Chrzanowskiego pismo w tej sprawie. 4 czerwca [1992 r., w dniu realizowania uchwały lustracyjnej z 28 maja, przyjętej na wniosek Janusza Korwina-Mikkego] pierwszy sygnał o sytuacji w sejmie miałem od Gabriela Janowskiego, który przyjechał do mnie, aby przekazać, co się dzieje. Później już odbierałem „meldunki” mówiące o przygotowywaniu „czegoś” na wieczór. Jeszcze nie przypuszczałem, że musimy liczyć się z próbą odwołania rządu w ciągu najbliższej nocy. Nie było zupełnie jasne, kto wszedł do „koalicji strachu”. Pewne rzeczy stały się oczywiste dopiero, jak poznałem skład narady u prezydenta, pokazanej w filmie „Nocna zmiana”. Warunek „wybicia się” na niepodległość W modelu zrealizowanym tutaj w 1945 r. mieścił się jeden schemat. Aparat bezpieki, również wojskowej, był narzucony z zewnątrz, był to sowiecki aparat (do bezpieki „cywilnej” – tak ją nazwijmy – dopuszczono więcej „tubylców” niż do wojskowej). W miarę upływu czasu zadamawiał się, wprowadzał w różne miejsca swoich ludzi, obyczaje i zasady panujące w KGB czy GRU. Do końca PRL-u tak czy inaczej funkcjonował, gdzieś zupełnie na marginesach – także po 1989 r. „Oni” wciąż byli i działali przecież. Pewnych rzeczy, które się zdarzyły, nie da się wyjaśnić inaczej… Zabójstwo komendanta głównego policji stałoby się w innym kraju wyzwaniem dla całego aparatu państwa. Proszę prześledzić, jak wyjaśnianie okoliczności śmierci gen. Marka Papały wyglądało w Polsce. W tym momencie obserwujemy jeszcze ostatnie specyficzne reperkusje sprawy, kiedy nagle „Słowik” otrzymuje ponad ćwierć miliona złotych odszkodowania. Takich historii jest nie wiem, ile. Weźmy choćby przypadek Ireneusza Sekuły, który miał popełnić samobójstwo, strzelając sobie kilka razy w brzuch (nie za każdym razem trafił…). Okazuje się, że nic nie można zrobić, chociaż od 1989 r. minęło już tyle lat… Oczywiście czas pewne rzeczy zaciera, ale to są historie nie do pomyślenia w normalnych warunkach normalnego państwa, gdzie nie ma tego rodzaju pozostałości bardzo zasiedziałych i bardzo rozległych po tamtym systemie. Od początku nie mieliśmy żadnych wątpliwości, ani ja, ani [Antoni] Macierewicz [minister spraw wewnętrznych] czy Piotr Naimski [szef Urzędu Ochrony Państwa], że rozwiązanie problemu bezpieki stanowi zasadniczy warunek rzeczywistego „wybicia się” na niepodległość. Dzisiaj jesteśmy dwadzieścia pięć lat po „nocnej zmianie”, kiedy główne tuzy tamtego układu albo osiągnęły wiek dość zaawansowany, albo odeszły już z tego świata. Nie kwestionuję „najlepszych” zamiarów ludzi przygotowujących wydarzenia z grudnia 2016 r. [mowa o próbie obalenia rządu Prawa i Sprawiedliwości przez totalną opozycję w postaci Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej], ale doprowadzili jedynie do sytuacji, w której sprawdził się bon mot Karola Marksa, że historia powtarza się jako farsa. To, co było w pierwszym wydaniu dramatem, w drugim – nabrało cech zwykłej groteski.

[chan] po_polsku
BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y

Subject Last Count
JEBAC KURWE POLICJE Nov 21 17:24 56
171JEBAĆ KURWE POLICJE Nov 21 17:22 1
Polska Policja nakłania do „podpierdolenia sąsiada” i to dosłownie! Nov 21 17:05 1
170JEBAĆ KURWE POLICJE Nov 21 17:01 1
Wyjazd Lecha Wałęsy do Moskwy 21 maja 1992 roku Nov 21 16:57 1
169JEBAC KURWE POLICJE Nov 21 16:57 1
168JEBAC KURWE POLICJE Nov 21 16:53 1
Uaktywnienie się Donalda Tuska - strategia PO czy plan Kremla? Zbyt podobne, by spać spokojnie. Nov 21 16:53 3
Rosyjski agent Андреи Дуда znów kąsa Nov 21 16:51 1
Kadrowa rezerwa Kremla w polskiej armii stoi za "buntem generałów" Nov 21 16:46 2
Ruscy dezinformatorzy sprzątani z sieci Nov 21 16:45 2
Ban na wjazd do Polski putinowskiego brunatnego ludzika Nov 21 16:44 11
"ZŁOTY FUNDUSZ" JARUZELSKIEGO W DZIAŁANIU Nov 21 16:44 2
Oliver Stone, dyżurny dezinformator Kremla, oskarżony. Nov 21 16:39 1
Rosyjska agentura z BBN znów podnosi swój ohydny łeb Nov 21 16:28 1
Laska dziwnie rusza oczami Nov 21 16:26 5
freenet czy działa? Nov 21 16:20 25
Trwa intensywna praca licznych ośrodków wpływu nad wykolejeniem rządów polskiej prawicy Nov 21 15:56 1
W naturze wolnego człowieka leży kradzież Nov 21 15:55 1
Pomysł obozu zdrady jest prosty: cały czas, nieustannie atakować zmiany jakie wprowadza PiS Nov 21 15:49 1
Spielberg zostanie oskarżony o molestowanie Nov 21 15:44 1
To Moskwa stoi za propagandą w internecie Nov 21 15:38 1
Znów paralizator. "Policjanci zapytali czy sr**, bo jak nie to zaraz się zes*** Nov 21 13:59 2
Trudno się ze słowami Ziobry nie zgodzić Nov 21 13:10 1
W sprawie faszyzmu i neonazizmu Nov 21 13:09 1
Wojciech Bojanowski z TVN może trafić do więzienia Nov 21 12:58 1
Ambasadorzy prawdy o Enigmie Nov 21 12:57 1
Targowicka stepowa dzicz w polskim sejmie Nov 21 12:54 1
Czeka Cię art. 129 KK, niemieckei agencie Donaldzie Tusku Nov 21 12:50 1
Hej, kacpskie trolle i swołocze, mam coś specjanego dla was! Nov 21 12:50 1
Zakłamany zdrajco Andrzeju Duda, z rozmysłem chronisz ruskich agentów! Nov 21 12:44 1
Polacy i Żydzi polscy wspólnie przeciwko islamskiemu zagrożeniu Nov 21 11:40 4
167JEBAĆ KURWE POLICJE Nov 21 11:12 1
Koniec trybu legacy w BIOS-ie do 2020 roku – Intel stawia na UEFI Nov 20 21:51 9
Atomic Swap – transakcje między różnymi kryptowalutami Nov 20 21:15 2
WYGRAMY Nov 20 21:07 2
166JEBAĆ KURWE POLICJE Nov 20 20:22 1
165JEBAC KURWE POLICJE Nov 20 18:41 1
Polska i Grecja wspólnie uzyskają odszkodowania od IV Rzeszy Nov 20 18:41 1
Zdrajco Polski Andrzeju Duda - swoją zdradą dajesz paliwo Totalnej Targowicy! Nov 20 18:39 1
Psychopatyczny arcylewak Soros atakuje Węgry Nov 20 18:39 1
Kolejny atak niemieckiej BND na Polskę Nov 20 18:38 1
164JEBAC KURWE POLICJE Nov 20 18:27 1
Paweł Adamowicz prezydent Gdańska to synonim korupcji Nov 20 16:44 1
Rosjan nie stać na nowe buty Nov 20 16:02 4
Sraczka na Kremlu - dziś Polska zakupuje drony Nov 20 16:00 4
Maskirowkowe bajki FYMa obalone Nov 20 15:21 1
Obłudny zdrajco Andrzeju Duda, bronisz sowieckiego sądownictwa! Nov 20 14:58 1
Tyrania i totalitaryzm w Niemczech Nov 20 14:57 1
Tusk pogrąża się w samoośmieszeniu Nov 20 14:55 1
Andrzeju Duda, odrażający zdrajco Polski, hańbisz pamięć poległych w Smoleńsku! Nov 20 14:54 1
Konfiskata rozszerzona działa Nov 20 14:51 1
Państwo oparte o spójną kulturę narodową jest w rzeczywistości najstarszą organizacją polityczną ludzkości Nov 20 14:50 1
Zdemaskowanie kłamstwa o faszystowskim pochodzie 11.11.2017 Nov 20 14:48 1
Histeryczna konkurencja między Tuskiem a Dudą - kogo Makrela uczyni swoim pachołkiem w UE? Nov 20 14:48 1
ABW chroni Polaków skutecznie przed nadsyłanymi przez Kreml terrorystami Nov 20 14:47 1
163JEBAĆ KURWE POLICJE Nov 20 10:57 1
Putin ma przesrane - Finlandia chce wstąpić do NATO Nov 20 01:21 7
Bitcoin: kurs pójdzie w dół przez polityków Nov 19 23:35 5
Tusk już wie, że Merkelowa zastąpi go swoim nowym pieskiem, Andrzejem Dudą Nov 19 19:35 1
Tańsze piwo od dobrej zmiany! Nov 19 18:45 2
Dlaczego FSB (KGB) ogłasza alarm dla swojej agentury w Polsce i w Europie? Nov 19 17:55 1
Polska ośrodkiem oporu przeciwko globalnemu terroryzmowi Rosji Nov 19 17:28 3
Tchórzliwy sprzedawczyku Andrzeju Duda, imię twoje to zdrada i zaprzaństwo! Nov 19 14:35 2
Wspólna akcja niemieckiej BND i rosyjskiej SVR celem osłabiena międzynarodowej pozycji Polski Nov 19 12:46 1
Kolejny prowokacyjny atak niemieckiej BND Nov 19 12:34 1
Czułam, że jestem częścią czegoś zgniłego Nov 19 09:04 1
Oto dlaczego Rosja szczuje Dudę na Macierewicza Nov 19 08:54 23
Kolejna odpowiedź na atak niemieckiej BND Nov 19 08:48 1
Platforma Obywatelska to platforma zdrajców Nov 19 08:48 1
162JEBAC KURWE POLICJE Nov 19 07:25 1
Już nie mogę słuchać tych bredni... Nov 18 21:53 1
Kontratak internautów przeciwko akcji niemieckiego BND Nov 18 21:53 1
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz to złodziej, oszust i protektor mafii trójmiejskiej. Nov 18 18:23 2
W Warszawie mówią o sekstaśmie córki Dudy Nov 18 18:22 10
161JEBAĆ KURWE POLICJE Nov 18 18:05 1
Pogromcy Polsilvera (Robert N. i Krzysztof L.) cz. 3/4 HIT + KONKURS Nov 18 17:35 5
Rozważanie kupna windows 10 Nov 18 17:29 14
Amber GELD Nov 18 15:57 1
Zdrajco Andrzeju Duda, nie podoba ci się Macierewicz? Oto jak armią zarządzali jego poprzednicy! Nov 18 12:07 2
160JEBAC KURWE POLICJE Nov 18 09:44 1
Kłamliwy zdrajco Andrzeju Duda, twoi właściciele z nadzwyczajnej kasty uniewinniają morderców! Nov 18 09:33 1
Platforma Obywatelska - partia ruskich szpiegów i zdrajców Nov 18 09:32 1
Patrioty w Polsce, kacapy mogą nam possać. Nov 18 00:00 2
Zburzyć Pałac Kultury i Nauki! Nov 17 23:49 4
Nic do ukrycia Nov 17 17:42 2
159JEBAC KURWE POLICJE Nov 17 17:11 1
Zdrajco Andrzeju Duda! Nie próbuj swojej zdrady przedstawiać w pozorach racjonalności Nov 17 14:16 13
Timmermans zgrilloany przez Saryusz-Wolskiego Nov 17 14:12 1
Pachołku WSI, Andrzeju Duda, zabijasz szanse Polaków na wolność Nov 17 13:24 1
158JEBAĆ KURWE POLICJE Nov 17 11:27 1
157JEBAĆ KURWE POLICJE Nov 17 06:58 1
Czy openwrt jest rozwijany? Nov 16 21:50 1
Współwykonawcy zamachu smoleńskiego na ławie oskrażonych Nov 16 20:39 3
Nowa ustawa UE może zakończyć anonimowość użytkowników Bitcoina Nov 16 20:20 2
Tails 3.3 – anonimizujący system na pendrivie dostępny w nowej wersji Nov 16 19:51 12
Nigdy nie pogodzimy się z upowszechnianiem nienawiści do własnego kraju Nov 16 19:04 1
Na 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości zburzyć Pałac Kultury i Nauki Nov 16 18:46 2
HGW dala Jaruzelowi rabat w wysokości 571.188,33 zł Nov 16 18:20 1
156JEBAĆ KURWE POLICJE Nov 16 18:13 1