Niemiecki Jugendamt to lewacka mafia pedofilska

BM-2cVBgyS5SZEXCSHYhq4G1kR5ADuonqkkcK
Jan 7 12:08 [raw]

Rok temu "GPC" pisała o sięgającym lat 70. eksperymencie dr. Helmuta Kentlera, czyli oddawaniu przez Jugendamty nieletnich pod opiekę pedofilów. Proceder ten finansowano z publicznych pieniędzy. Do dziś nie ustalono, którzy urzędnicy podjęli decyzję o wcieleniu w życie idei Kentlera, dokumenty wyparowały z archiwów lub są niedostępne. Kilka dni temu tygodnik „Der Spiegel” opublikował rozmowę z mężczyznami, którzy padli ofiarą Kentlerowskiego eksperymentu. I koszmar znowu odżył. W wypadku bohaterów reportażu „Spiegla”, nazywanych na potrzeby artykułu Markiem i Svenem, scenariusz był wyjątkowo odrażający. Kiedy Mark w 1989 r. trafił do swojego przybranego ojca Fritza H., miał zaledwie 6 lat, pod koniec 1990 r. dołączył do niego 8-letni Sven. Obaj chłopcy byli wcześniej ofiarami przemocy domowej, dużo wycierpieli we własnych rodzinach, teraz piekło znów otworzyło dla nich podwoje. Fritz H. cieszył się rekomendacją dr. Kentlera, od początku lat 70. oddano mu pod opiekę co najmniej pięciu chłopców, dwaj z nich po latach zdecydowali się ujawnić kulisy pedofilskiego eksperymentu. Obaj byli regularnie wykorzystywani przez swojego opiekuna, szantażowani, zastraszani, na ciele do dziś noszą blizny po zadawanych im przez Fritza H. ranach. Kiedy osiągnęli pełnoletność, pedofil przestał się nimi interesować. Nigdy nie zapłacił za swoje winy. Twój opiekun jest notowany… Wszystko zaczęło się w 1969 r. Większość chłopców miała po 13–17 lat, na koncie jakieś młodzieńcze wybryki, alkohol wypity w parku, wagary. Wielu z nich urzędnicy Jugendamtów odebrali rodzicom i umieścili w rodzinach zastępczych. Uciekali, wałęsali się po okolicy, z czasem stali się bezdomni i nikt nie kwapił się specjalnie, by ich z tej sytuacji wyrwać. Pracownicy socjalni nazywali ich trudnymi chłopcami, niejeden z nich się prostytuował, kradł etc. Prominentny w tamtym czasie psycholog Helmut Kentler wysnuł teorię, że „towarzystwo tak niesfornych dzieci mógłby znieść wyłącznie osobnik w nich zadurzony”. Za sugestią poszedł konkret. Chłopców umieszczano od tej chwili pod jednym dachem z wielokrotnie notowanymi pedofilami, którzy stali się ich prawnymi opiekunami. Kentler nazwał ten proceder „eksperymentem”, w jego ramach wskazał na początek trzech berlińskich dozorców, notowanych za czyny pedofilskie. Kentler poznał ich podczas wizytacji więzienia Tegel, te kontakty przydały się mu do eksperymentu. To w mieszkaniach owych dozorców urządził za zgodą berlińskiego senatu ośrodki opieki nad nieletnimi. Jak opisywał lata później w książce pt. „Ojcowie zastępczy”, pomysł z pedofilskimi opiekunami nie był jego autorstwa, podobne próby już wcześniej podejmowano w Stanach Zjednoczonych i Holandii. Kentler wizytował berlińskie ośrodki dwa razy w tygodniu, rozmawiał z pedofilami i ich podopiecznymi, doskonale wiedział, co się tam dzieje. 20 lat później Kentler przyznał, że zdawał sobie sprawę z tego, iż „mężczyźni ci robili tyle dla swoich podopiecznych, ponieważ łączyła ich z nimi więź seksualna”. W tamtym czasie (1988 r.), już jako uznany profesor pedagogiki społecznej na Uniwersytecie Technicznym w Hanowerze, Kentler przygotowywał na zlecenie senator ds. młodzieży i sportu ekspertyzę dotyczącą tego, czy osoby homoseksualne mogą być opiekunami nieletnich, w raporcie wspomniał o eksperymencie z pedofilami. To wynurzenie nie spotkało się z żadną reakcją strony zamawiającej. Nikt też nie miał oporów, by prosić o wsparcie kogoś, kto pod koniec lat 60. doradzał organizatorom obozów dla dzieci i młodzieży, by krzewili świadomość seksualną, kwaterując uczestników w koedukacyjnych namiotach, i zadbali zawczasu, by ich podopieczni mieli dostęp do środków antykoncepcyjnych. Organizatorzy posłuchali. Skończyło się na letnim wyjeździe dla 1700 osób od 8. do 23. roku życia, podczas którego pokazywano m.in. filmy pornograficzne. Sprawa otarła się o skandal, ale Kentler nadal działał, głosił swoje teorie i w sumie do końca życia cieszył się sławą eksperta. Za wiedzą i przyzwoleniem urzędników Afera z pedofilami po raz pierwszy wyszła na jaw w 2013 r. za sprawą artykułu w tygodniku „Der Spiegel”. Dziennikarze domagali się od senatu Berlina wyjaśnień i zlecenia audytu, który miał przybliżyć kulisy sprawy. Pedofilskie schroniska dla nieletnich zakładane w Berlinie od 1969 r. nie działały poza systemem kontroli Jugendamtów i senatu, ale za ich wiedzą i przyzwoleniem. A ponieważ działały legalnie w ramach obowiązującego systemu opieki nad nieletnimi, były finansowane ze środków publicznych podobnie jak zwykłe rodziny zastępcze. Debata na temat procederu sprzed czterech dekad (jak pokazuje przypadek Svena i Marka, trwający w najlepsze do lat 90.), w który była zamieszana rzesza urzędników, psychologów, seksuologów, a zapewne i polityków lokalnego szczebla, rozgorzała na dobre dopiero w 2016 r. Przyparty przez dziennikarzy do muru senat Berlina zlecił socjologom z Uniwersytetu w Getyndze wszczęcie naukowego śledztwa w sprawie. W listopadzie 2016 r. komisja pod kierownictwem dr. Teresy Nentwing zaprezentowała 176-stronicowy raport końcowy. Zdaniem Nentwing sprawa była porażająca, ale nie mniej porażający jest z punktu widzenia dziennikarza czy historyka brak dokumentów, z których można by się dowiedzieć, kto stał za decyzją powierzenia nastolatków pedofilom. Tymczasem najważniejsze dowody wyparowały, a archiwa berlińskich instytucji, których zasoby ­mogłyby znacznie przybliżyć tło wydarzeń sprzed blisko pół wieku, niechętnie dzielą się z naukowcami swoją zawartością. Pod różnymi pretekstami. I w tej kwestii od roku absolutnie nic się nie zmieniło, dokumentów jak nie było, tak nie ma. Prominentna siatka pedofilska Nie wiadomo więc do końca, ilu chłopców poddano eksperymentowi i jakie były ich koleje, na pewno wiadomo o co najmniej trzech wypadkach, ale to zdaniem badaczy wierzchołek góry lodowej. Jedyny namacalny trop w aferze prowadzi do Helmuta Kentlera, pomysłodawcy eksperymentu i jego najgorętszego orędownika. Kentler nawet po latach nie zdystansował się wobec teorii, że „tylko pedofil może trzymać w ryzach niesfornych chłopców” i zostawił po sobie raport podsumowujący rezultaty swojego projektu. Dlatego też zespół Teresy Nentwig z braku lepszego śladu postanowił się skoncentrować w swojej pracy właśnie na Kentlerze, by opierając się na jego publikacjach, odpowiedzieć na pytanie, do jakiego stopnia był on zaangażowany w lobbowanie na rzecz środowisk pedofilskich w Niemczech, i jak gęsta oraz prominentna była to sieć. A mowa o wysoko postawionych uczestnikach zachodnioniemieckiego życia naukowego i publicznego. Ostatecznym celem tej działalności była próba zalegalizowania stosunków płciowych z dziećmi najpierw w latach 70., a następnie w połowie lat 80. Kentler w latach 70. ­występował nawet jako ekspert w tej sprawie przed Bundestagiem, co ciekawe, wyjątkową powściągliwość w obliczu szokującego planu wykazali wtedy politycy FDP. Samej legalizacji pedofilii domagano się pod pretekstem „wyzwolenia dzieci z jarzma antyseksualnej demagogii” i położenia kresu „zakłamaniu i zahamowaniom kapitalizmu, który zaszczepił w społeczeństwie obrzydzenie do seksualności najmłodszych tylko po to, by zwiększyć ich wydajność produkcyjną (!)”. Tak też o źródłach ochrony dzieci przed dewiacjami niektórych dorosłych zwykł się wypowiadać właśnie, w duchu Wilhelma Reicha, austriackiego komunisty i prekursora tzw. proletariackiej polityki seksualnej, Helmut Kentler i jego zwolennicy, środowisko zafascynowane freudo-marksistowską pedagogiką oraz jej realnym przełożeniem na sowieckie i niemieckie eksperymenty przeprowadzane na podopiecznych sierocińców, przedszkoli, a w czasie rewolucji seksualnej praktykowane na gruncie antysystemowych komun. Leczyli z zahamowań Komun, w których tak jak np. w słynnej Dwójce w Berlinie kilkuletnie dzieci zachęcano do seksualnych kontaktów z dorosłymi w ramach „pozbawiania ich zahamowań”. Relacje, bardzo obrazowe i – co tu ukrywać – pornograficzne można do dziś znaleźć w wydawnictwach książkowych, internecie, sam Kentler często przywoływał je w obszernych cytatach w swoich publikacjach. Jest to wszystko niewątpliwie fakt wstydliwy dla dzisiejszych obrońców zdobyczy rewolucji seksualnej, który (jak zresztą potwierdza głośny przypadek pedofilskich fascynacji Daniela Cohn-Bendita) środowiska lewackie zwykły w sytuacji konfrontacji sprowadzać do zjawiska marginalnego. Otóż pedofilia nie była na przełomie lat 60. i 70. XX w. tylko egzotycznym dodatkiem do pigułki antykoncepcyjnej i wyzwolenia seksualnego, ale jednym z głównych postulatów programowych generacji ’68 przemycanym pod hasłem wychowania antyautorytarnego. Pedagogiki czerpiącej z marksizmu, zakorzenionej w Niemczech od lat 20., rozbudowanej pod koniec 60. i wyznawanej do dziś przez bardzo wielu wychowawców, profesorów i rodziców w Niemczech. Wszystkie zalety Ullricha Raport zespołu dr Teresy Nentwig to lektura zdecydowanie deprymująca. Głównie ze względu na niemożność dotarcia do źródła problemu, który wziął pod lupę. Raport powstał w ramach prac komisji senatu berlińskiego, która zajmuje się problemem seksualizacji dzieci. Prace tego gremium mają się zakończyć w 2019 r. Dr Teresa Nentwig w maju ub.r. dość obszernie omówiła temat Kentlera i jego wpływu na dzisiejszą pedagogikę seksualną na sympozjum zorganizowanym przez niemiecką filię stowarzyszenia La Manif Pour Tous, ale to wciąż za mało. Opinia publiczna ma przede wszystkim prawo poznać nazwiska urzędników senatu i Jugendamtów, którzy na przełomie lat 60. i 70. XX w. zalegalizowali de facto pedofilię i swoją decyzją złamali życie niejednemu dziecku. Ten raport należy się tym wszystkim, którzy za wikt i opierunek z łaski dotowanego przez organa administracji pedofila recydywisty płacili własnym ciałem. To doprawdy intrygujące, że autorom raportu nie udało się dotrzeć praktycznie do żadnych dokumentów świadczących o grupie wsparcia badań Kentlera. Archiwa berlińskie, czy to senatu czy uniwersytetów, muzeów, jednostek naukowych, albo nie mają żadnych danych o eksperymencie, albo są zastrzeżone, albo „w trakcie modernizacji” i z tego powodu niedostępne. „Zaletą 13-letniego Ullricha była dobra prezencja i radość czerpana z seksu. Dzięki temu mógł się przynajmniej odwdzięczyć mężczyznom, którzy się nim opiekowali” – napisał prof. Kentler w raporcie końcowym swojego eksperymentu (1988 r.), który ogłosił zresztą „pełnym sukcesem”. Ullrich (jak dowiadujemy się z raportu dr Nentwig) był jednym z tych „niegrzecznych chłopców”, którzy lubili się włóczyć po Dworcu Zoo. Kentler osobiście zadbał o to, by Ullrich trafił pod opiekę dozorcy kamienicy położonej nieopodal dworca, słynnego pedofila „Mamy Wintera”, znanego ze swojej słabości do trudnych chłopców. Chłopak spędził u niego cztery lata. Kentler z dumą podkreślał, że z nieuka i analfabety Ullrich wyrósł pod okiem Wintera na porządnego chłopaka, który nawet nauczył się czytać… komiksy. Pobyt Ull­richa u pedofila skończył się – jak tłumaczył Kentler – z chwilą, gdy młody zainteresował się dziewczynami. „Mama Winter” nie mógł tego tolerować – czytamy. Sam Kentler samotnie wychowywał trzech adoptowanych synów. Dwaj z nich nie żyją, z trzecim autorce raportu nie udało się skontaktować. O życiu osobistym Kentlera wiemy jedynie, że był homoseksualistą, coming outu dokonał pod koniec lat 60. W literaturze fachowej do dziś jest natomiast uważany za „pierwszego niemieckiego autora, który opisywał homoseksualizm jako normalną formę seksualności” (Christin Sager, „Das aufgeklärte Kind. Zur Geschichte der bundesrepublikanischen Sexualaufklärung (1950–2010)“, Bielefeld, 2015, s. 174.). Ciekawe, kim jest dla Marka, Svena i pozostałych ofiar swojego eksperymentu. Dr Nentwig na koniec raportu, ewidentnie rozczarowana szczupłymi zasobami źródłowymi, na których była zmuszona pracować, apeluje do wszystkich podopiecznych Kentlera o kontakt, o rozmowę. Przygnębiający finał.

[chan] po_polsku
BM-2cX9uTshtCbunGLKok9MiFMhXmLhS4D47Y

Subject Last Count
Lista rabinów molestujących dzieci Sep 25 00:51 2
Polska w gronie najbardziej rozwiniętych państw świata Sep 25 00:48 15
POLICJA - JEBAC KURWE Sep 24 19:04 14
(no subject) Sep 24 19:04 2
Tysiące filmów i zdjęć z dziecięcą pornografią u 53-latka Sep 24 18:45 1
PiS podjął się odbudowania i zbudowania silnej klasy średniej w całej Rzeczpospolitej Sep 24 18:38 1
NSA potrafi wstrzykiwać pakiety do sieci WiFi z odległości 12 kilometrów Sep 24 18:32 13
Pomysł na zabawe - zamach terorystyczny ? Sep 24 18:06 15
Żyrinowski sponsorem terroryzmu Sep 24 17:32 1
USA są jednym z najlepszych, najbardziej wypróbowanych przyjaciół Polski Sep 24 16:14 1
Koniec "pluralizmu" Sep 24 16:13 1
Dyktat Rosji się skończył Sep 24 14:20 3
Nord Stream 2 zdycha Sep 24 13:49 3
Pieniądze z Moskwy i Berlina w obronie polskich sądów Sep 24 13:15 1
Macierewicz demaskuje rosyjskiego agenta wpływu Sep 24 13:15 1
Zielony ludzik Różański pluje na strategię obronną RP Sep 24 13:15 1
Rządy czołowych państw wypowiadają wojnę szyfrowaniu Sep 24 08:50 1
JAK SKW - OBCIAGA KUTASA. Sep 24 08:25 6
Kim jest OneAnother Sep 23 20:26 5
Norwegia regularnie demaskuje podejmowane przez Rosję próby szpiegowania Sep 23 18:40 1
Opowiadacz ruskich bajek Grzegorz Braun Sep 23 10:22 1
Niemiecka żałoba po nieudanym planie IV Rzeszy Sep 23 07:12 1
Razem z ochroniarzami wyrzucił dziennikarzy Sep 22 20:37 1
Defilada Armii Czerwonej i Wermachtu w Brześciu Sep 22 14:47 1
Rostowskiego czeka odsiadka Sep 22 13:51 1
Potajemne nagrywanie prezydenta Donalda Trumpa Sep 22 08:42 1
Relacje polsko-amerykańskie nigdy nie były tak dobre jak dzisiaj Sep 22 06:45 1
WIS = WSI Sep 22 05:20 1
gdzie kupic lewe papiery Sep 21 21:28 3
Ruscy planowali ucieczkę swojego agenta Assange'a Sep 21 20:30 1
JaK SKW OBCIĄGA Sep 21 18:24 1
Tuluza. Gwałt zbiorowy na 19-latce. Wideo pojawiło się w internecie. "Przestańcie filmować, to gwałt!" Sep 21 16:48 6
Wspaniałe życie w Chinach Sep 21 16:18 1
Pieniądze z funduszu na wsparcie ofiar przestępców poszły na system do inwigilacji Sep 21 12:45 1
Morawiecki chce po kryjomu dać dupy nadzwyczajnej kaście Sep 21 11:38 1
Zasłynął wydarzeniami na stacji benzynowej Sep 21 11:38 1
Sędzia nie może należeć do partii politycznej Sep 21 11:38 1
USA ukarały Chiny Sep 21 11:38 1
Akcja wybielania NKWD Sep 21 11:38 1
„To nie ma znaczenia”, „przypadek”, „błędy młodości”, „to było wiele lat temu” Sep 21 11:38 1
Dziękuję za te wyrazy uznania! ;-) Sep 21 11:38 1
Stany Zjednoczone przeniosą do Polski swoje siły zbrojne Sep 21 11:29 1
Trump uderzył w Rosję i Chiny Sep 21 11:29 1
Niemiłe przygody z różnymi służbami – historie prawdziwe Sep 21 11:21 1
Czemu nie powinniście obcym pozwalać dotykać swoich komputerów Sep 21 11:05 5
Te zmiany w sądownictwie realnie odczują Polacy Sep 21 10:58 1
Ekshumacje nie są prywatną sprawą rodzin, które złożyły skargę Sep 21 10:58 1
Podsłuchiwanie monitora mikrofonem, czyli czy obrazy wydają dźwięki Sep 21 10:55 1
Wyłączyliście mikrofon? Dalej można Was podsłuchiwać przez słuchawki Sep 21 10:47 1
Receptury wytwarzania różnych materiałów wybuchowych Sep 20 18:29 1
Szyderstwa i napad lewackich mediów Sep 20 17:31 1
Pseudo-Polactwo, sowieckie bękarty podrzuconych nam na sowieckich tankach komunistów Sep 20 16:38 1
Wizyta prezydenta Dudy w Waszyngtonie przyniosła nam efekty o strategicznym znaczeniu Sep 20 13:17 1
O co USA walczą z Chinami? Sep 20 12:47 1
„Fort Trump” wypromował Polskę na całym świecie Sep 20 12:29 1
Prezydent Trump poświęcił stronie polskiej więcej czasu niż było planowane Sep 20 12:29 1
Polska wzrasta w siłę i będzie liderem w regionie Sep 20 12:29 1
Archiwum Eissa potwierdza zaangażowanie Polaków, państwa polskiego w ratowanie Żydów. Sep 20 12:29 1
Przedłużyła się o aż o 40 minut, co jest w świecie dyplomacji ewenementem. Sep 20 12:15 1
Orzecznie ETPCz to porażka prokuratury z czasów PO Sep 20 12:14 1
W trumnach prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego i Anny Walentynowicz złożone były inne osoby Sep 20 12:13 1
Europejski Trybunał Praw Człowieka na smyczy Kremla Sep 20 12:11 1
Jaśkowiak chce sprowadzić do Polski terrorystów i gwałcicieli Sep 20 12:11 1
Zapadła decyzja o fundamentalnej zmianie punktu równowagi strategicznej Sep 20 12:11 1
Konstytucjonalista z ZSMP Sep 20 12:11 1
penis Sep 19 18:06 1
Niemcy grają na korzyść Rosji Sep 19 17:31 1
A to mówią, że nic nie załatwił, a to, że stał, a nie siedział Sep 19 17:18 1
Ogromny sukces spotkania w Białym Domu Sep 19 16:05 1
Joanna Schmidt poniesie odpowiedzialność za wwiezienie na teren Sejmu terrorystów Sep 19 15:36 1
Kolejna wtopa Platformy Zielonych Ludzików Sep 19 15:36 1
Totalna opozycja i ich „izolacja Polski” Sep 19 15:36 1
Szanowni Państwo Sep 19 15:24 2
Panie "alois" z forum multipasko... Sep 19 15:16 2
Potężna inwigilacja, czyli jak Ameryka podsłuchuje świat... Sep 19 12:33 4
Obława na pirackie kopie Windowsa? Sep 19 12:30 1
Ciche ugody polskiego kościoła z ofiarami pedofilii. 10 tys. zł i milczenie Sep 19 12:10 1
Nie ma mowy o sprowadzaniu uchodźców do Polski i do Poznania Sep 19 11:42 1
Media o świetnych relacjach Dudy i Trumpa Sep 19 11:22 1
Prezydent Trump wspomina polskiego bohatera! Sep 19 11:22 1
Mocny przekaz z USA Sep 19 11:22 1
Zielony ludzik Skolimowski Sep 19 11:22 1
Ależ oberwało się Moskwie! Sep 19 11:22 1
Wspólna konferencja prezydentów Polski i USA Sep 19 11:22 1
Każda agresja wobec Polski będzie atakiem na żołnierzy USA Sep 19 11:22 1
Współpraca strategiczna między Rzecząpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki Sep 19 11:22 1
Porozumienie Polski i USA, to kolejny cios dla Rosji Sep 19 11:22 1
Gdzie ci putinofile? Sep 19 11:22 1
magnetlink do filmu "kler" Sep 18 21:34 5
Jeśli będąc nastolatkiem nie ruchałeś małych dziewczynek i nastolatek to przegrałeś życie i to z KRETESEM Sep 18 20:18 1
Korwin-Mikke: „Teraz nastolatki będą się masowo pchały księżom do łóżek!”... Sep 18 18:21 1
Jeżeli chodzi o rzekomy wzrost luki VAT, jest to oczywiście nieprawda Sep 18 18:18 1
Prawda o Bogu - Ateizm Sep 18 17:48 1
Bezpieczeństwo Polski jest dla nas bardzo ważne – oznajmił Trump Sep 18 17:11 1
Jak nie dać się zaskoczyć z włączonym sprzętem? Sep 18 17:02 6
Andrzej Duda z małżonką powitani w Białym Domu Sep 18 16:48 1
Władze Poznania chcą przyjąć u siebie uchodźców Sep 18 15:18 1
Wojna wydana oszustom Sep 18 15:12 2
propozycja Sep 18 11:52 1
Rosjanie podmienili skrzynki Tupolewa Sep 18 11:43 4